fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sędziowie i sądy

Reforma sądownictwa: co spowalnia sądy

Fotolia.com
Bez ograniczenia spraw kierowanych do sądów postępowania nie przyspieszą. To zgodna ocena praktyków: sędziów, adwokatów, komorników.

Łukasz Piebiak, wiceminister sprawiedliwości, zapowiedział w mediach, że resort kończy prace nad dużym projektem zmian kodeksu postępowania cywilnego, które ma odciążyć sądy i sędziów. Jak? Rozprawy mają być dobrze zaplanowane, powrócą odrębne postępowania w sprawach gospodarczych, łatwiej też będzie walczyć z nadużyciem prawa procesowego, tzw. pieniactwem sądowym. Sądy mają nie wykonywać czynności służących jedynie odroczeniu uprawomocnienia się orzeczenia. Praktycy: sędziowie, adwokaci, komornicy mają jednak inne pomysły na reformę usprawniającą wymiar sprawiedliwości.

Katar nie dla chirurga

– Spraw z pieniaczami miałam może trzy w życiu, więc problem widzę w nadmiernym obciążeniu sędziów drobnymi sprawami. Czy gdy pan ma katar, to idzie do chirurga? – mówi Aneta Łazarska, sędzia SO w Warszawie. I proponuje obowiązkowe konsultacje z adwokatem, zanim sprawa zostanie skierowana do sądu.

– Tak jest w Anglii. Adwokat musi oszacować szansę i koszty procesu. W Polsce nikt ich nie liczy, co jest zaprzeczeniem podstaw ekonomii. Po drugie proste procedury dla sędziów i ograniczenie długości pism wnoszonych do sądu: nie więcej niż dziesięć stron, a w skomplikowanych sprawach 20 – dodaje sędzia.

Zdaniem adwokata Zbigniewa Krügera zasadą powinno być orzekanie sądów w sprawach, w których rzeczywiście istnieje spór.

– Wyłączyłbym spod kognicji sądów rozwody bez orzekania o winie na zgodny wniosek stron, gdy w małżeństwie nie ma małoletnich dzieci. Wprowadziłbym notarialne nakazy zapłaty, a sąd włączałby się tylko po wniesieniu przez pozwanego sprzeciwu. Wyprowadziłbym z sądów wszystkie sprawy rejestracji przedsiębiorców, które mogą przejąć samorządy, mające przecież doświadczenie w rejestracji jednoosobowych przedsiębiorców.

Mecenas Dariusz Sałajewski, były prezes Krajowej Rady Radców Prawnych, dorzuciłby im księgi wieczyste.

– To system podobny do ewidencji gruntów, oba można by skupić w jednym miejscu i powierzyć oba administracji.

Kosztowa poprzeczka

– Opłatami sądowymi można z kolei zniechęcić do wnoszenia drobnych spraw – dodaje mecenas Sałajewski. – Tak jest w Norwegii. Tam zrozumiano, że duża sprawa jest ważna dla stron i społecznie, a drobna często nie.

Innego zdania jest adwokat Andrzej Michałowski.

– Nie będzie sprawiedliwości, gdy drobne sprawy zostaną uznane za niewarte sądowego zachodu. Mogą być natomiast na wstępnym etapie selekcjonowane przez uproszczone procedury w trybie elektronicznym: powód klika pozew będący jednocześnie projektem wyroku i w tej samej chwili strony otrzymują rozstrzygnięcie, które może być zaskarżone zgodnie ze wszystkimi szykanami proceduralnymi.

Rafał Fronczek, prezes Krajowej Rady Komorniczej, dodaje, że konieczne jest też uszczelnienie systemu opłat sądowych i egzekucyjnych pobieranych przez komorników, które poza funkcją fiskalną pełnią również funkcję prewencyjną, zapobiegającą wykorzystywaniu środków prawnych bez potrzeby. Sprawia to, że organy procesowe angażowane są do spraw, którymi niekoniecznie muszą się zajmować.

– Koszty sądowe mogą także ograniczać nieuzasadnione przedłużanie spraw – wskazuje z kolei adwokat Maciej Zwoliński.

– Wiele krajów poszło tą drogą. Gdyby można było obciążyć sprawcę przewlekłości postępowania wyższymi kosztami, próby opóźnienia go zapewne dałoby się skutecznie ograniczyć – tłumaczy Zwoliński.

Sprawy cywilne to trzy czwarte wszystkich spraw w blisko 400 sądach powszechnych.

Co usprawni postępowania sądowe

lepsza organizacja pracy, m.in poprzez informatyzację; lepsza komunikacja między sądem a uczestnikami postępowania czy zwoływanie posiedzeń organizacyjnych;

przekazanie referendarzom różnych czynności biurowych, np. dotyczących liczenia kosztów sądowych;

wprowadzenie specjalizacji sędziów;

wprowadzenie urzędowych tabel jako podstawy alimentów;

przyznanie komornikom prawa do polubownego dochodzenia należności;

przekazanie syndykom większości czynności w upadłości konsumenckiej;

dopuszczenie zeznań świadków w sprawach cywilnych na piśmie lub przed urzędnikiem;

wprowadzanie obowiązkowych mediacji, np. przy sporach do 5 tys. zł;

reforma biegłych sądowych, by ich ekspertyzy były wyższej jakości i szybsze.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA