fbTrack

Sędziowie i sądy

Komisja Europejska nie odpuszcza w sprawie reformy sądów w Polsce

Twitter/KPRM
Reforma wymiaru sprawiedliwości w Polsce nie podoba się Komisji Europejskiej. Poprawki do niej wprowadzane, to za mało - uważa KE

Frans Timmermans, wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej pojawi się w poniedziałek w Polsce. Będzie rozmawiał z premierem Mateuszem Morawieckim o reformie sądownictwa i praworządności. Od tej rozmowy wiele zależy. Jak zapowiedział Timmermans jeśli do 26 czerwca Warszawa nie osiągnie porozumienia z Komisją Europejską, to procedura z artykułu 7 ruszy dalej. Obie strony zapewniają jednak, że dialog trwa i jest szansa na porozumienie. Przypominamy więc główne punkty sporne oraz ustępstwa, które wprowadziła Polska do tej pory. Na reformę sądownictwa składają się zmiany w: Trybunale Konstytucyjnym, Krajowej Radzie Sądownictwa, sądach powszechnych i Sądzie Najwyższym.

Zaczęło się od Trybunału

Problem rozpoczął się w 2015 r podwójnym wyborem pięciu sędziów Trybunału Konstytucyjnego przez posłów Sejmu VII i VIII kadencji. Potem doszło jeszcze niedrukowanie wyroków. KE zaleciła wówczas polskim władzom przestrzeganie wyroków TK dotyczących wyboru sędziów Trybunału, a także opublikowanie i pełne wykonanie jego wyroku z 9 marca 2016 r w sprawie konstytucyjności grudniowej nowelizacji ustawy o TK oraz późniejszych wyroków. Zalecała też podjęcie działań polegających na odpolitycznieniu Trybunału.

Miesiąc temu, załatwiająca ten problem, przygotowana przez Prawo i Sprawiedliwość nowela ustawy o Trybunale Konstytucyjnym weszła w życie. Przewidziała ona wydrukowanie zaległych wyroków - w tym również tego najgłośniejszego, z 9 marca 2016 r.,z adnotacją, że został wydany "z naruszeniem prawa". Zdaniem, nawet posłów PiS nowela jest "prawnie obojętna".

Zmiany w KRS

Po Trybunale przyszedł czas na reformę Krajowej Rady Sądownictwa. Rząd przerwał kadencje dotychczasowych sędziów-członków Rady i zmienił zasady wyboru kolejnych. O wyborze konkretnego kandydata przestali decydować sędziowie, zrobili to za nich politycy - posłowie. W efekcie na kandydowanie zgodziło się zaledwie 18 kandydatów, z czego trzeba było wybrać 15. Do dziś niejawne pozostają nazwiska sędziów którzy poparli kandydatów do nowej KRS, nieoficjalnie mówi się, że są oni blisko związani z Ministerstwem Sprawiedliwości i sędziami będącymi w resorcie na delegacjach. Projekt nowelizacji ustawy o KRS przewidujący ujawnienie danych sędziów pojawił się w Sejmie. Nowa KRS do której projekt trafił po opinię oceniła go negatywnie. Żadna inna zmiana się nie pojawiła. Komisja Europejska do dziś apeluje o odpolitycznienie Rady.

Sądy powszechne

W Prawie o ustroju sądów powszechnych rząd wprowadził przepis, który pozwalał ministrowi sprawiedliwości odwoływać prezesów sądów bez żadnej konsultacji i uzasadnienia. Minister wykorzystywał go chętnie, wymienił 16o osób funkcyjnych w sądach. Miesiąc temu ten przepis zmieniono. Minister przy odwołaniach musi się teraz konsultować z KRS i kolegium sądu.

- Za późno - uważa Stowarzyszenie Sędziów Polskich Iustitia i wyjaśnia, że kogo miał zwolnić to już zwolnił. Drugi zarzut co do reformy sądownictwa powszechnego dotyczy wieku emerytalnego sędziów kobiet i mężczyzn. Rząd wprowadził wiek dla kobiet (60 lat) i mężczyzn (65 lat). Zdaniem KE jest to sprzeczne z art. 157. Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej oraz dyrektywą w sprawie równości płci w dziedzinie zatrudnienia. Kolejny - wręczania nominacji sędziowskich asesorom. W czerwcu weszła w życie nowela, która oddała nominacje asesorów w ręce prezydenta.

Sąd Najwyższy

KE nie podoba się też, że 6 -letnia kadencja I prezesa SN zostanie przerwana.

- Przymusowe odejście na emeryturę prof Małgorzaty Gersdorf będzie oznaczało naruszenie zasady praworządności - uważa KE. I zaleca by Polska podjęła działania "by rozwiązać kwestie sytuacji sędziów Sądu Najwyższego przed 3 lipca, bo wtedy uprawomocni się decyzja o upływie kadencji". Drugi zarzut co do zmian w SN dotyczy skargi nadzwyczajnej. Komisja jest jej bardzo sceptyczna. W czerwcu weszła w życie nowela, która ograniczyła krąg podmiotów uprawnionych do złożenia skargi.

- TK to fasada, w sądach jest coraz więcej spolegliwych sędziów, ostatnim bastionem jest Sąd Najwyższy, dlatego trzeba go bronić - mówił w PE szef delegacji PO Janusz Lewandowski.

Poza procedurą praworządności KE uruchomiła też 31 lipca postępowanie o naruszenie prawa UE w odniesieniu do ustawy o ustroju sądów powszechnych. Główne zastrzeżenie prawne KE dotyczy dyskryminacji ze względu na płeć z powodu wprowadzenia odmiennego wieku.

*

Trwa poprawianie reformy

Reformy, które budzą sprzeciw

Trybunał Konstytucyjny

- zarzuty: niepowołanie sędziów, niedrukowanie wyroków TK, upolitycznienie

- zmiany: wyroki zostały wydrukowane

Krajowa Rada Sądownictwa - zarzuty: wygaszenie kadencji sędziów - członków Rady i wybór sędziów przez Sejm

Sądy powszechne - zarzuty: nieograniczone prawo ministra sprawiedliwości do odwoływania prezesów sądów i powoływania asesorów, zmiany wieku emerytalnego sędziów: kobiet i mężczyzn, zmiany - wprowadzono przepis, który stanowi, że minister musi konsultować odwołanie prezesa z KRS i kolegium sądu, to prezydent a nie minister powołuje asesorów.

Sąd Najwyższy - zarzuty: przerwanie kadencji I prezes SN i wprowadzenie skargo nadzwyczajnej.

Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL