fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sędziowie i sądy

Mediatorem sądowym może zostać każdy

123RF
Prezesi sądów okręgowych nie mają możliwości sprawdzenia, czy osoby ubiegające się o wpis na listę mediatorów są rzeczywiście kompetentne.

Nowe przepisy o mediacjach wprowadziły instytucje stałych mediatorów sądowych. O ich wpisie na listę decydują prezesi sądów okręgowych. Odbywa się to głównie poprzez badanie dokumentów załączonych do aplikacji kandydata. Ustawodawca jednak dość ogólnikowo określił, jakie wymagania powinni spełniać kandydaci na stałych mediatorów. Czy to wystarczy, aby zgodnie z zamiarem ustawodawcy sprawdzić ich kompetencje i podnieść prestiż?

Formalna weryfikacja

Sędzia Monika Pawłowska, koordynator ds. mediacji Sądu Okręgowego w Warszawie, przyznaje, że ustawa daje niewielkie możliwości prewencyjnego sprawdzenia kompetencji mediatora.

– Możemy się opierać tylko na złożonych dokumentach i formalnym badaniu ich autentyczności. Gdy jednak mediator nienależycie wykonuje swoje obowiązki, prezes sądu może podjąć decyzję o skreśleniu go z listy – dodaje.

– Wymogi stawiane mediatorom w Polsce nie są wygórowane w porównaniu np. z niemieckimi przepisami, które określają dokładnie czas trwania i program kursów dla mediatorów – dodaje mediator i radca prawny Maciej Bobrowicz. Choć przyznaje, że wpisanie na listę mediatorów sądowych podnosi prestiż mediatora.

Ośrodek czy samorząd

Duży wpływ na poziom umiejętności mediatorów mają ośrodki mediacyjne. To one często prowadzą szkolenia, a rekomendując kogoś, zwiększają szanse, że strony właśnie do niego się zgłoszą.

– Ośrodki mediacyjne same określają wymogi, jakie musi spełniać osoba ubiegająca się o wpis na listę prowadzoną przez dany ośrodek – mówi Krystian Mularczyk, mediator i radca prawny. – W trosce o wysoki standard usług świadczonych przez mediatorów wpisanych na ich listy będą szczegółowo weryfikować umiejętności kandydatów.

Ośrodki takie skupiają osoby z różnych grup zawodowych: prawników, psychologów czy ekonomistów.

Zdaniem Krystiana Mularczyka taka konsolidacja może doprowadzić do stworzenia samorządu zawodowego.

– Pomysł może wydawać się rewolucyjny, ale jeśli chcemy propagować mediację i podnosić kwalifikacje mediatorów, należy go rozważyć – mówi.

Zdaniem Moniki Pawłowskiej byłby to krok w dobrym kierunku, choć ciężko jednoznacznie odpowiedzieć, czy zwiększyłby wiarygodność mediatorów.

Sceptyczny wobec powołania samorządu zawodowego jest Piotr Nowaczyk.

– Nie sądzę, żeby dbał właściwie o interesy mediatorów. Ludzi lepiej grupować według specjalizacji – karnej, rodzinnej, cywilnej, gospodarczej. Każda grupa ma swoje interesy i nie musi się identyfikować z innymi. Ponadto samorząd z obowiązkową przynależnością byłby zaprzeczeniem tego, co chce osiągnąć ustawodawca, gdyż kodeks postępowania cywilnego stanowi, że mediatorem może być każdy – mówi.

Maciej Bobrowicz również zauważa, że środowisko jest  zróżnicowane.

– Może więc skuteczniejsze od jednego samorządu byłoby wiele organizacji, jak to jest np. w Niemczech czy Wielkiej Brytanii – mówi.

Jego zdaniem cenne byłoby stworzenie przez mediatorów zasad powszechnie obowiązującej etyki zawodowej.

– Samorząd musiałby być częścią systemu legislacyjnego. Dotychczas mediacje regulowane są w poszczególnych dziedzinach prawa – oddzielnie karne, cywilne, trwają prace nad projektem mediacji konsumenckich, konieczna jest regulacja mediacji pracowniczych i administracyjnych, a przede wszystkim jednolita ustawa o mediacji. Potrzebna jest też zmiana nastawienia organów państwa – urzędnicy nie mogą się bać polubownego załatwiania sporów.

Kto może dążyć do ugody

- Aby zostać stałym mediatorem, należy: posiadać pełną zdolność do czynności prawnych i pełnię praw publicznych, wiedzę i umiejętności w prowadzeniu mediacji, mieć ukończone 26 lat i znać język polski.

- Spełniający te warunki może zostać wpisany na listę stałych mediatorów prowadzoną przez prezesa sądu okręgowego.

- Do wniosku o wpis dołącza się kopie dokumentów potwierdzających wiedzę i umiejętności w prowadzeniu mediacji, np. informacje o liczbie przeprowadzonych mediacji, spis wydanych publikacji poświęconych mediacji, opinie ośrodków mediacyjnych lub osób fizycznych o posiadanej wiedzy i umiejętnościach, dokumenty poświadczające posiadane wykształcenie, odbyte szkolenia z mediacji oraz określające specjalizację.

Na podstawie art. 157a ustawy o ustroju sądów powszechnych

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA