fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sędziowie i sądy

Sędzia Stanisław Zabłocki ma dosyć i odchodzi w stan spoczynku

Fotorzepa, Piotr Nowak
Kierujący Izbą Karną sędzia SN Stanisław Zabłocki 31 sierpnia 2019 r. przechodzi w stan spoczynku.

Jako motyw swojej decyzji podał wejście w życie zmian w regulaminie SN wprowadzonych rozporządzeniem prezydenta z 11 lutego 2019 r., które „nieuchronnie prowadzić będą do głębokiej destrukcji pracy Izby Karnej, chaosu i narastania zaległości".

Prezes Zabłocki podkreślił ponadto, że respektowanie wprowadzonych regulacji oznacza konieczność wyznaczania terminów sesji osobom, których status poddany został wyjaśnieniu w trybie procesowym, m. in. przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

Nie chcąc działać wbrew swemu sumieniu, uznał, że w tej sytuacji powinien przejść w stan spoczynku.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami w ciągu 14 dni (do 6 marca) powinno się odbyć posiedzenie Zgromadzenia Sędziów IK, na którym wybranych zostanie trzech kandydatów, spośród których prezydent powoła nowego prezesa kierującego pracą izby.

W listopadzie 2018 r. prezes Zabłocki nie dopuścił do orzekania nowego sędziego SN Wojciecha Sycha. Powodem miała być „dbałość o jednolitość praktyki sądowej oraz bezpieczeństwo procesowe stron".

Sędzia Zabłocki czekał, aż NSA wyda orzeczenia w sprawach odwołań od uchwał Krajowej Rady Sądownictwa. Chodziło o konkurs na stanowiska w SN. Dwóch sędziów, którzy przegrali w konkursie, zwróciło się do NSA o sprawdzenie, czy był on legalny. NSA wydał postanowienie zabezpieczające, wstrzymując powołanie sędziego do Izby Karnej SN. Prezydent, nie przejmując się tym, powołał Wojciecha Sycha na sędziego SN.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA