Ścieżki kariery

Młodzi Polacy mniej boją się startu na rynku pracy

123RF
Siedmiu na dziesięciu młodych ludzi ocenia, że pierwszą pracę znajdzie w niespełna rok po zakończeniu nauki. Najczęściej celują w stabilny etat.Anita Błaszczak
Większość Polaków w wieku 18–30 lat uważa, że ma odpowiednie kwalifikacje, by odnaleźć się na rynku pracy. Ponad ośmiu na dziesięciu liczy zaś, że pracodawca zaoferuje im etat – wynika z badania agencji zatrudnienia Adecco Poland i serwisu Infopraca.pl, które „Rzeczpospolita" opisuje jako pierwsza. To polska wersja międzynarodowej ankiety, która w 13 krajach świata objęła wiosną tego roku prawie 9,6 tys. młodych ludzi (18–30 lat.) W Polsce przebadano ponad 1,2 tys. takich osób.– Z naszego badania wyłania się obraz pewnych siebie młodych pracowników, świadomych swojej wartości i przebojowo idących po zatrudnienie – komentuje Anna Wicha, dyrektor generalna Adecco Poland. Wyrazem tej pewności siebie jest wiara w szybkie znalezienie pracy – prawie 70 proc. ankietowanych w Polsce uważa, że znajdą ją ciągu niespełna roku po zakończeniu nauki.

Rynek pracownika

Optymizm młodego pokolenia nie dziwi Piotra Palikowskiego, prezesa Polskiego Stowarzyszenia Zarządzania Kadrami – W coraz większej liczbie branż mamy teraz rynek pracownika, co ułatwia młodym ludziom zawodowy start – przypomina.Statystyki Ministerstwa Rodziny Pracy i Polityki Społecznej potwierdzają zresztą, że dla młodych Polaków wejście na rynek pracy faktycznie jest ostatnio łatwiejsze; od trzech lat wyraźnie spada liczba bezrobotnych absolwentów szkół i uczelni (osób do 12 miesięcy od zakończenia nauki). Na koniec maja br. ta grupa zmalała do 33,3 tys. osób (to prawie o 20 tys. mniej niż pod koniec minionego roku). W rezultacie udział absolwentów bez pracy wśród bezrobotnych ogółem spadł do rekordowo niskiego poziomu 2,8 proc.Pomimo tej poprawy młodzi Polacy wcale nie są rekordzistami optymizmu. Zarówno w ocenie własnych umiejętności jak również okresu poszukiwania pierwszej pracy plasują się poniżej światowej średniej. W 13 krajach prawie ośmiu na dziesięciu uczestników badania przewiduje, że w niespełna rok po studiach znajdą zatrudnienie. To m.in. zasługa mieszkańców Szwajcarii, gdzie niemal 90 proc. młodych ludzi liczy na szybkie znalezienie pracy.Najwięcej wiary w swoje przygotowanie do przyszłej pracy mają z kolei młodzi Niemcy– ponad 89 proc. z nich uważa, że ma potrzebne umiejętności. W całej badanej grupie niemal trzy czwarte osób jest tego zdania– co i tak jest lepszym wynikiem niż w Polsce (68 proc.).Na czele listy najważniejszych umiejętności potrzebnych w przyszłej pracy w światowym badaniu znalazła się znajomość języków obcych tuż przed praktycznym doświadczeniem oraz kompetencjami cyfrowymi (obsługą komputera).

Potrzebna praktyka

W Polsce na pierwszym miejscu znalazło się praktycznie doświadczenie. Nie bez powodu – jak zwraca uwagę Piotr Palikowski, pracodawcy oceniają nasz system edukacji jako zbyt teoretyczny. W rezultacie absolwentom uczelni często brakuje praktyki. Zdaniem Anny Wichy, młodzi Polacy mają dobre rozeznanie, jakie kompetencje są poszukiwane na rynku pracy; praktyczne doświadczenie jest u kandydatów do pracy najważniejsze i jednocześnie najtrudniejsze do zdobycia.Widać też, że młodzi ludzie w Polsce i na świecie doceniają tzw. miękkie kompetencje w tym komunikatywność, umiejętności rozwiązywania problemów oraz pracy w zespole. Co ciekawe, młodzi Polacy wskazywali je nawet częściej niż ich rówieśnicy z innych badanych państw. Jak jednak zaznacza Marek Jurkiewicz, dyrektor Infopraca.pl., chociaż o pracy zespołowej dużo wiemy w teorii i często wskazujemy tę cechę jako mocną stronę w CV, to praktyka mocno odbiega od deklaracji. – W zespole nie wystarczy być, trzeba umieć współdziałać, mieć poczucie wspólnego zmierzania do celu, a to dla wielu osób stanowi wyzwanie, któremu trudno sprostać – wyjaśnia Jurkiewicz.

Ważna osobowość

Fakt, że młodzi ludzie doceniają znaczenie miękkich kompetencji, wynika również z oczekiwań pracodawców. – Najpierw rekrutujemy osobowość, a potem wiedzę. Ta zasada dotyczy większości stanowisk – twierdzi Beata Burlińska-Marczuk, kierownik działu rozwoju szkoleń i rekrutacji w Nestle Polska, gdzie w lipcu 66 młodych ludzi zacznie trzymiesięczne praktyki. Podczas rekrutacji sprawdzano (poprzez Assessment Center) ich miękkie kompetencje, szukając takich cech, jak chęć rozwoju, uczenia się, otwartość i przedsiębiorczość. Choć fachowa wiedza również jest ważna, to – szczególnie w działach biznesowych – zapewnia ją sama firma.Większość badanych ma wymarzony zawód i przygotowuje się, by w nim pracować. Jednak w perspektywie dziesięciu lat ważniejsze od wymarzonej pracy jest osiągnięcie stabilności finansowej. Pomagają w tym wysokie zarobki, które w Polsce są na trzecim miejscu listy zawodowych aspiracji. – Bezpieczeństwo, a więc i stabilność finansowa, to podstawowa potrzeba każdego człowieka– zaznacza Anna Wicha. Dodaje jednak, że oczekiwanie etatu, wysokiej płacy i stabilności w pierwszej pracy trudno zrealizować.
Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL