fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Politycy nas nie wyręczą - Aneta Łazarska o sporze ws. sądownictwa

123RF
To nie są punktowe zagrożenia, ale problem systemowy.

Po wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawach połączonych C-585/18, C-624/18 i C-625/18 A.K. / Krajowa Rada Sądownictwa oraz CP i DO / Sąd Najwyższy wszyscy zajęli się jego interpretowaniem. Tymczasem przekaz jest dość czytelny. Trybunał dał Sądowi Najwyższemu jasne wytyczne, że sam powinien zająć się analizą statusu Krajowej Rady Sądownictwa i Izby Dyscyplinarnej SN. Trzeba podkreślić, że kwestie ustroju sądów i ich niezależności w państwach członkowskich mieszczą się w kognicji Trybunału.

Gdyby przyjąć inne założenie, Trybunał sam godziłby w podstawy efektywności i skuteczności ochrony wynikającej z prawa unijnego. Bez niezawisłych sądów byłaby bowiem zawieszona w instytucjonalnej próżni każda procedura zawierająca pierwiastek unijny. Niezawisłość sędziowska jest więc warunkiem koniecznym realizacji podstawowych wartości prawa unijnego.

Czytaj też:

Wyrok Trybunału Sprawiedliwości ws. KRS i Izby Dyscyplinarne...

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA