fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Katarzyna Wójtowicz-Garcarz: Kradzież danych to tylko początek przestępstwa

Adobe Stock
Istnieje cała gama „aktywności człowieka", a nasze dane funkcjonują w nich bez ograniczeń.

Wielokrotnie poruszałam problem kradzieży tożsamości, zresztą artykułów, opracowań, analiz na ten temat jest cała masa w sieci. Wydaje się, że wobec tak dużego medialnego nagłośnienia problemu staramy się chronić swoją tożsamość coraz lepiej. Uświadamiając sobie negatywne konsekwencje podszywania się pod inną osobę, bardziej zwracamy uwagę, komu i jakie dane udostępniamy. Niestety, istnieje cała gama „aktywności człowieka" zawodowej i prywatnej, w których nasze dane funkcjonują bez specjalnych ograniczeń – żyją własnym życiem i mogą niestety być przejęte przez osoby trzecie.

Ogromna popularność e-usług, rozwój i aktywność w mediach społecznościowych, a nawet korzystanie z nowoczesnych telefonów lub innych urządzeń, do których logujemy się za pomocą danych biometrycznych, tworzą doskonałą przestrzeń dla kradzieży naszych danych.

Czytaj także:

Ubezpieczenie od wirusów i hakerów

Wykorzystanie cudzych danych to nic innego jak...

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA