fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Henryk Walczewski: Czy sądy muszą być zakorkowane?

Fotorzepa/Marian Zubrzycki
Od lat utrzymuje się zabobonna wiara w moc sprawczą kolejnych rodzajów postępowań i wyspecjalizowanych instrukcji dla sądów.

Stan zakorkowania najlepiej znamy z naszych dróg. Polega on na tym, że w tym samym miejscu i czasie nie mogą się zmieścić na drodze wszyscy chętni. Korki na drogach najczęściej są cykliczne i przejściowe, czyli powstają w czasie np. wyjazdów i powrotów do pracy albo z wakacji. Można korków unikać, wybierając inny czas lub trasę. Zakorkowanie sądów nie jest ani cykliczne, ani przejściowe, ponieważ ma charakter stały, towarzyszy nam i nasila się konsekwentnie od lat. Jedni mówią, że tak chyba musi być, a inni, że właśnie reformują i będzie poprawa. Oczywiście jedni i drudzy nie mają racji. I jak nie chcemy uznawać zakorkowania sądów za rzecz normalną, tak samo nie możemy się doczekać skutecznej reformy i przesunięcia zakorkowanych sądów do przeszłości.

Odkorkowanie sądów jest tak samo trudne jak odkorkowanie naszych miast i dróg. Ale jest możliwe, chociaż, oceniając po wynikach, dotychczasowe metody raczej się nie sprawdziły. Co więc możn...

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA