fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sądownictwo

Producent serialu "Nasze matki, nasi ojcowie" przed sądem

Kadr z filmu
materiały prasowe
W trybie wideokonferencji zeznaje dziś producent serialu "Nasze matki, nasi ojcowie". Sprawa o naruszenie dobór osobistych żołnierzy AK toczy się przed sądem w Krakowie.

Nico Hofmann stawi się dziś przed sądem w Poczdamie w związku z toczącym się postępowaniem przeciwko telewizji ZDF i wytwórni UFA Fiction - producentom serialu "Nasze matki, nasi ojcowie". Jego zeznania będą transmitowane do sądu w Krakowie.

Zdaniem Światowego Związku Żołnierzy AK serial przedstawia Niemców jako ofiary drugiej wojny światowej, a żołnierze AK mieli być współwinni zbrodni popełnianych na społeczności żydowskiej.

Hofmann tłumaczył wcześniej, że z niemieckiego punktu widzenia ten film jest prawdziwy.

Zdaniem przedstawicieli żołnierzy AK producenci serialu mieli dopuścić się naruszenie dóbr osobistych tj. prawa do tożsamości narodowej, dumy narodowej i narodowej godności oraz wolności od mowy nienawiści.

Kontrowersje i publiczną debatę wywołała emisja serialu w telewizji polskiej w 2013 roku. 

Powodowie domagają się oficjalnych przeprosin, usunięcia z serialu znaku graficznego Armii Krajowej oraz zapłaty 25 tysięcy złotych.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA