fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sądownictwo

Śledztwo ws wypadku Szydło na finiszu

Fotorzepa/Jerzy Dudek
W ciągu miesiąca biegli z Instytutu Ekspertyz Sądowych im. Shena w Krakowie mają wydać ostateczną i pełną opinię w sprawie rekonstrukcji wypadku premier Beaty Szydło w Oświęcimiu. Opinia będzie najprawdopodobniej ostatnią czynnością dowodową w śledztwie.

Wypadek miał miejsce 10 lutego tego roku. Podejrzanym o jego spowodowanie jest kierowca seicento, ale prokuratura nie wyklucza zmiany zarzutów lub ich rozszerzenia. Także wobec innych osób - dowiedziała się „Rzeczpospolita”. Na razie materiał śledztwa nie wskazuje, że kolumna rządowych aut miała wymagane prawem oznaczenia samochodów uprzywilejowanych. To może oznaczać, że zarzuty współspowodowania wypadku usłyszy także kierowca BOR.

Biegli z IES badają materiał od czerwca. Dlaczego tak długo? "Po zapoznaniu się z aktami sprawy biegli wskazali na potrzebę uzyskania dodatkowych informacji, dotyczących danych utrwalonych na rejestratorach zamontowanych w samochodzie Audi A8. Czynności dowodowe w tym zakresie, związane z ponownym odczytaniem i przetworzeniem danych wykonywane były kilkukrotnie, w okresie od lipca do października 2017 roku, w tym również z udziałem biegłych z IES w Krakowie” - poinformowała dziś Prokuratura Okręgowa w Krakowie.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA