Rewolucja ukryta w rozproszonym rejestrze bloków

Adobe Stock
Blockchain dopiero pokazuje swoje możliwości biznesowe.

W Polsce technologię blockchain utożsamia się mylnie z kryptowalutami oraz co za tym idzie – związanym z tym ryzykiem oraz wątpliwościami natury prawnej. – To tak, jakby do jednego worka wrzucać internet i darknet. To nie to samo, choć jedno działa w oparciu o drugie – mówi jeden z ekspertów.

Wytłumaczenie, czym jest blockchain, nie jest takie proste. Rozproszony rejestr to nieskończenie duży zbiór bloków, w których kolejno zapisywane są dane. Nie da się ich prosto zmienić ani usunąć, ponieważ są jednocześnie zapisywane u wszystkich uczestników systemu. Procedura wprowadzania jakichkolwiek zmian jest tak obwarowana, że jest to dość żmudna operacja.

Dane są też bezpieczne, ponieważ nie da się jednocześnie włamać do wszystkich uczestników systemu. Zatem danych wykraść ani nielegalnie zmienić także się nie uda. Dopiero powstać mają komputery z taką mocą, aby pozwolić te zabezpieczenia obejść.

Nowy trend

Dzięki kryptografii dane zapis...

Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL