fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Rzecz o historii

Darwin i Wallace. Ojcowie teorii ewolucji

Alfred Russel Wallace (1823–1913) i Karol Robert Darwin (1809–1882)
fot. HULTON-DEUTSCH COLLECTION/CORBIS/CORBIS VIA GETTY IMAGES, LIBRARY OF CONGRESS
Każde dziecko zna nazwisko Karola Darwina i kojarzy je z teorią ewolucji. Ale nawet ludzie wykształceni mają problem z identyfikacją nazwiska Alfreda Wallace'a. A przecież to on, w tym samym czasie co Darwin, doszedł do wniosku, że głównym motorem zmian w przyrodzie jest mechanizm doboru naturalnego.

Karol Robert Darwin przyszedł na świat 12 lutego 1809 roku w Shrewsbury. Wychowały go trzy starsze siostry w zastępstwie matki Zuzanny, która zmarła, gdy Karol miał osiem lat. W latach 1818–1825 młody Karol uczył się najpierw w szkole prywatnej, a potem w 1825 r. razem z bratem rozpoczął naukę w szkole medycznej w Edynburgu.

Zgodnie z życzeniem ojca, Roberta Waringa Darwina, dobrze sytuowanego medyka, miał zostać duchownym lub lekarzem. Realia ówczesnego lecznictwa (brak środków znieczulających) ostatecznie zniechęciły młodego Darwina i w 1827 r. zrezygnował ze studiowania medycyny. Krótki okres edynburski był jednak dla Darwina inspiracją dla późniejszych zainteresowań. Szczególnie cenił sobie zajęcia z chemii pod kierunkiem Thomasa Hope’a i z historii naturalnej prowadzone przez Roberta Jamesona. Tam także zetknął się z wyzwolonym niewolnikiem z Indii Zachodnich Johnem Edmonstonem, który nauczył Karola sztuki wypychania ptaków.

Młody przyrodnik

Zainteresowania przyrodnicze zainspirowały młodego Darwina do działalności w studenckim Towarzystwie Pliniuszowym. Tam poznał Roberta Edmonda Granta (1793–1874), doktora nauk medycznych, anatomistę i zoologa. Grant znany był z głoszenia ewolucjonistycznych poglądów. Był też zwolennikiem i propagatorem francuskiej szkoły anatomii rozwojowej.

I to on wprowadził młodego Karola w kręgi naukowe Edynburga, a także rozbudził w nim zainteresowania w temacie przekształcania się gatunków i zainspirował go do przeczytania dzieła francuskiego przyrodnika Jeana Baptisty de Lamarcka (1744–1829) pt. „System zwierząt bezkręgowych” (1801 r.).

Wtedy właśnie Darwin zetknął się z pojęciem „transmutacjonizmu”, czyli przekształcania się gatunków (wczesna teoria ewolucji – lamarkizm). Później Karol Darwin stwierdził, że w okresie edynburskim stał się początkującym ewolucjonistą. Mimo niechętnego nastawienia ojca marzącego o wygodnej dla syna karierze duchownego Karol rozpoczął studia w Christ College na Uniwersytecie Cambridge. Dzięki studiom mógł tam zdobyć stopień naukowy, który uprawniał go do ubiegania się o święcenia kapłańskie w Kościele anglikańskim.

Dzięki sprzyjającemu programowi wykładów Karol Darwin mógł oddawać się swoim ulubionym zajęciom, a więc polowaniom i gromadzeniu okazów przyrodniczych, entomologicznych, a także lekturze wskazywanych przez Henslowa książek. Interesował się historią naturalną i czytał książki filozofa Williama Paleya (1743–1805), w których autor stwierdzał, że świat jest tak doskonale skonstruowany, iż mógł wyjść tylko spod ręki Boga...

18 września 1835 r., po blisko czteroletnim przebywaniu na morzu, okręt „Beagle” dotarł do należących do Hiszpanii wysp Galapagos. Darwin był zafascynowany przyrodą dziewiczych wysp, ale faktyczne badania, które ugruntowały jego przekonanie o ewolucyjnym pochodzeniu gatunków, były wynikiem eksploracji linii wybrzeży Ameryki Południowej, a zwłaszcza Argentyny. W październiku 1836 r., po podróży dookoła świata, „Beagle” powrócił do Anglii.

Tajemnica mnogości gatunków

Rywalem Darwina w stworzeniu koncepcji ewolucji zgodnie z doborem naturalnym był młodszy od Darwina o 14 lat Alfred Russel Wallace.

Urodził się 8 stycznia 1823 roku w Usk w hrabstwie Monmouthshire. Był przyrodnikiem, naturalistą, podróżnikiem i aktywistą społecznym. W przeciwieństwie do Darwina przystępował do badań przyrodniczych z pełnym przekonaniem i wiarą w ewolucję.

Pierwszym terenem eksploracji był dla Wallace’a olbrzymi obszar rzek dopływowych Amazonki. Towarzyszem jego wypraw w latach 1848–1850 był Henry Walter Bates (1825–1892), podróżnik i przyrodnik.

W lipcu 1852 roku unikalne zbiory Alfreda Wallace’a znalazły się na statku „Helen”, który niestety spłonął. Większość zbiorów została stracona. W następnych latach, od 1854 do 1862 roku, Wallace badał świat roślin i zwierząt na wielu wyspach Azji Południowo-Wschodniej: na Sumatrze, Jawie, Borneo, Celebesie, Molukach, Timorze, Nowej Gwinei i wyspach Aru oraz Ke. Obserwacje Wallace’a poważnie przyczyniły się do powstania nowej gałęzi nauk przyrodniczych – biogeografii.

Dla upamiętnienia tych eksploracji linia dzieląca Indonezję na dwa obszary geograficzne nazwana została Linią Wallace’a. Badacz podzielił lokalne gatunki zwierząt na te występujące na obszarze Australazji oraz na występujące wyłącznie na terenie azjatyckim. Wallace zaobserwował ciekawe zjawisko: na dwóch wyspach – Bali i Lombok, które dzieliła odległość zaledwie 28 km i które miały ten sam klimat, glebę, ukształtowanie powierzchni i położenie – żyły odmienne i bardzo różniące się gatunki zwierząt. Tam też odkrył jeden z mechanizmów ewolucji – selekcję naturalną (nazywaną także doborem naturalnym), która kierunkuje zmiany populacji i ich adaptację do warunków przyrodniczych otoczenia.

Choć sam Karol Darwin starał się trzymać z daleka od sporów i kłótni, miał wśród swoich przyjaciół czterech uczonych popierających oraz nagłaśniających jego teorie. Wśród nich był m.in. znakomity geolog sir Charles Lyell.

List od Wallace’a

W 1856 roku, po prawie dwóch dekadach badań, Darwin wreszcie zaczął pisać monografię „O powstawaniu gatunków”. Ale plany Darwina o mało się nie rozsypały, gdy dostał list od Wallace’a, który w tym czasie zbierał okazy na Archipelagu Malajskim. List zawierał artykuł opisujący teorię bardzo podobną do teorii Darwina. Charles Lyell zaczął się obawiać, że Wallace uprzedzi Darwina z publikacją.

Niektórzy biografowie uważają, że od tej pory Darwin zaczął świadomie podstawiać nogę Wallace’owi, szybko przepychając w prasie swoją teorię i uprzedzając powrót Wallace’a do Wielkiej Brytanii. Zwolennicy teorii spiskowych sugerują nawet, że Darwin ukradł pomysł Wallace’a.

Niezależnie od tego, że oskarżenie to jest krzywdzące, Darwin na pewno był zdruzgotany listem Wallace’a. Sens 20 lat jego ciężkiej pracy stawał pod znakiem zapytania. Jednak 1 lipca 1858 r. na posiedzeniu Towarzystwa Linneuszowskiego Charles Lyell i Joseph Hooker przedstawili swoim kolegom naukowcom drukowaną wersję teorii doboru naturalnego Darwina. W tym czasie Alfred Wallace leżał osłabiony malarią w chacie na Nowej Gwinei, Karol Darwin zaś zajęty był pogrzebem swego zmarłego na dyfteryt synka.

Wallace nie do końca zgadzał się z używanym przez Darwina pojęciem „dobór naturalny”. Nalegał, aby Darwin zastąpił ten termin i użył pojęcia filozofa Herberta Spencera „przetrwanie najlepiej przystosowanych”. Te słowa nabrały potem znacznie szerszego znaczenia w całej wiktoriańskiej kulturze.

W 1862 r. Wallace powrócił do Anglii. Co ciekawe, między nim a Darwinem nawiązała się przyjaźń. Obaj respektowali wzajemne dokonania, co wyrażało się w ich długoletniej korespondencji.

Relacje Wallace’a i Darwina opierały się głównie na wymianie listów. Darwin przekonał rząd brytyjski, aby nagrodzić Wallace’a pieniężnie za jego wkład w nauki przyrodnicze. Podsumowaniem pracy Wallace’a była opublikowana w 1869 r. książka „Archipelag Malajów”. Praca ta stała się najpopularniejszą książką podróżniczą, bardzo chwaloną przez Darwina i Lyella, a także przez pisarza Josepha Conrada.

Bezduszna małpa

Ateistyczny wydźwięk prac Darwina zainteresował Karola Marksa, który wspominał je w swoich tekstach. Karol Darwin unikał jednak rozważań nad istotą ewolucji człowieka w monografii „O powstawaniu gatunków” (1859), gdyż obawiał się, że temat ten jest zbyt kontrowersyjny. Jednocześnie był zafascynowany hipotezą Alfreda Wallace’a z 1864 r. o początkach rodzaju ludzkiego. Wallace sugerował, że człowiek pojawił się w pojedynczej grupie małpoludów i nagle, pod wpływem transmutacyjnych impulsów, przekształcił się w istotę, która zapoczątkowała rodzaj ludzki.

Dopiero w 1871 r. Karol Darwin opublikował pracę „O pochodzeniu człowieka”, w której wysuwał pogląd, że takie cechy ludzkie, jak moralność i inteligencja, mogły drogą doboru naturalnego powstać u małpoludów. Teoria ta wzbudziła sprzeciw i do dzisiaj jest krytykowana przez część naukowców. W 1872 r. powstała nowa książka: „O wyrazie uczuć u człowieka i zwierząt”, będąca kontynuacją antropologicznej serii, którą zapoczątkowało „O powstawaniu gatunków”.

Wallace nie był człowiekiem religijnym. Uważano, że kwestionował istnienie duszy. Z tego powodu stał się obiektem ostrej krytyki środowisk medycznych. W młodości praktykował hipnozę. Był zresztą uczonym o bardzo szerokich zainteresowaniach. W swoich pracach wypowiadał się na tematy związane z polityką, ekonomią i reformami socjalnymi, które uważał za sposób na polepszenie bytu ludzkości.

Cieszący się pod koniec życia ogromnym poważaniem Karol Darwin zmarł 19 kwietnia 1882 r. w swoim domu w Down. Pochowano go w opactwie westminsterskim, w Zakątku Uczonych. Spoczywa tam w sąsiedztwie Williama Herschela, Michaela Faradaya i Jamesa Clerka Maxwella. W pobliżu stoi pomnik Isaaca Newtona.

Jego rywal Alfred Wallace zmarł 7 listopada 1913 r. Zaproponowano, żeby podobnie jak Darwin spoczął w opactwie westminsterskim, jednak jego żona uparła się, żeby Alfred Wallace spoczął na małym cmentarzu rodzinnym w Broadstone.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA