fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Rząd PiS

Mateusz Morawiecki wypełnia gabinet wiceministrami

Fotorzepa, Jerzy Dudek
Do Bożego Narodzenia rząd ma powołać nowych wiceministrów. Obóz Zjednoczonej Prawicy szykuje się do rozpoczęcia nowego sezonu politycznego już w 2020 roku.

Zmiany na stanowiskach wiceministrów są może mało spektakularne, ale to odbicie zarówno nowej struktury rządu, jak i nowego układu sił w Zjednoczonej Prawicy. Kolejne nominacje to kwestia najbliższych dni.

Do tej pory powołano np. nowego wiceministra w MSZ, którym został jeden z bliskich współpracowników premiera Mateusza Morawieckiego, Paweł Jabłoński. W MSZ będzie zajmować się współpracą ekonomiczną oraz prawem UE. Jabłoński w październiku bez powodzenia kandydował w okręgu katowickim.

We wtorek Barbara Socha zostanie powołana na pełnomocniczkę rządu ds. demografii i wiceminister rodziny – informują nas nasze źródła.

Powoli kompletowana jest obsada innych ministerstw. W Ministerstwie Klimatu wiceministrami są między innymi Ireneusz Zyska i Adam Guibourgé-Czetwertyński. Zyska dostał się do Sejmu w 2015 roku z list Kukiz'15, później przeszedł do obozu Zjednoczonej Prawicy. Jak w ubiegłym tygodniu podał portal Polityka Insight, nowymi wiceministrami w rządzie premiera Morawieckiego bedą też ziobryści Jacek Ozdoba i Janusz Kowalski. Do rządu ma też trafić Norbert Kaczmarczyk. Zgodnie z ustaleniami między koalicjantami Solidarna Polska i Porozumienie mają swobodę w obsadzaniu „własnych" ministerstw, jeśli chodzi o wiceministrów, a kilka nazwisk z obydwu partii trafi do ministerstw obsadzonych przez PiS.

Z rządem pożegnał się już wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Jarosław Zieliński, którego miejsce zajął bliski człowiek Mariusza Kamińskiego Maciej Wąsik. Zieliński był jedną z najbardziej kontrowersyjnych postaci w I kadencji. O zakończeniu swojej misji w MSWiA poinformował też poseł PiS z Lublina Sylwester Tułajew. Jak informuje „Dziennik Wschodni", lokalni działacze PiS byli zaskoczeni tą informacją. Możliwe są kolejne zmiany w obsadzie resortów związanych z bezpieczeństwem.

Do obsadzenia cały czas pozostaje też Ministerstwo Sportu. W poniedziałek szef KPRM Michał Dworczyk zapowiedział, że stanie się to w tym tygodniu. Jak powiedział, będzie to kobieta i „utytułowany sportowiec".

Aby umożliwić transformację i podział nowych ministerstw, potrzebna jest też nowelizacja ustawy o działach. To również kwestia najbliższych tygodni. Znane jest za to nazwisko nowego szefa Centrum Analiz Strategicznych. Będzie nim prof. Norbert Maliszewski. Zastąpi na tym stanowisku prof. Waldemara Parucha. Przed wyborami pojawiały się informacje, że Paruch zostanie w CAS, a jego pozycja ulegnie wzmocnieniu poprzez powołanie na ministra-członka Rady Ministrów. Jednak wściekłość w PiS wywołała jedna z jego medialnych wypowiedzi tuż po wyborach, że być może senator z opozycji zostanie ministrem sportu. Takie przejście udaremniłoby opozycji powołanie marszałka Senatu, którym wkrótce później został prof. Tomasz Grodzki.

Wszystkie te decyzje, tak jak podpisanie nowej umowy koalicyjnej, ma przygotować obóz rządzący na 2020 rok. Początek roku będzie stał nie tylko pod znakiem rozkręcającej się kampanii prezydenckiej. Jak bowiem wynika z naszych informacji, w pierwszych miesiącach 2020 roku – w styczniu lub lutym – planowana jest konwencja, na której PiS zaprezentuje plan, strategię rządzenia i działań na kolejny rok i dalszą część kadencji.

– To będzie swego rodzaju nowy polityczny początek roku i całego sezonu – twierdzi nasz rozmówca. Do tego czasu, jak już informowała „Rzeczpospolita", PiS chce zamknąć trudne politycznie tematy i przygotować się do kampanii prezydenckiej, również jeśli chodzi o personalia w sztabie prezydenta.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA