Rząd PiS

Rekonstrukcja: Rządowe scenariusze

Premier Beata Szydło (na zdjęciu w drodze na spotkanie kierownictwa PiS) na razie zaproponowała kilka kosmetycznych zmian w rządzie.
PAP, Bartłomiej Zborowski
Prezydent Duda ani jego doradcy nie komentują dyskusji o rekonstrukcji.

Głównym tematem dla Zjednoczonej Prawicy jest w ostatnich dniach rekonstrukcja rządu. Pałac Prezydencki ani oficjalnie, ani nieoficjalnie nie uczestniczy w tych rozmowach. Temat rekonstrukcji został zarysowany tylko w trakcie jednego ze spotkań prezydenta Andrzeja Dudy z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim. Ich ostatnia oficjalna rozmowa miała miejsce w piątek 20 października. Prezydent ani jego ministrowie nie wypowiadają się publicznie o swoich preferencjach dotyczących rekonstrukcji, nawet przy okazji komentowania konfliktu z szefem MON Antonim Macierewiczem.

Krzysztof Łapiński, rzecznik prezydenta, powiedział tylko kilka dni po ostatniej rozmowie prezesa PiS z Andrzejem Dudą, że o zmianach w rządzie „jakieś tam zdanie może padło". Szczegóły tego wątku rozmów nie są jednak znane.

Według naszych informacji strategia Pałacu Prezydenckiego ws. rekonstrukcji i brak komentarzy tak ze strony prezydenta, jak i jego urzędników jest dokładnie przemyślana.

– Prezydent czeka na to, co wyłoni się z rozmów i dyskusji na Nowogrodzkiej. Bo wydaje się, że decyzje o tym, jak ma wyglądać rekonstrukcja i kogo rzeczywiście obejmie, jeszcze nie zapadły – przekonuje nas jeden z rozmówców z Pałacu Prezydenckiego.

Dyskusje o rekonstrukcji związane z Kancelarią Prezydenta dotyczą przede wszystkim tego, czy rzeczywiście – o czym mówiło się kilka tygodni temu – w sytuacji, gdy premierem zostanie Jarosław Kaczyński, szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski zostanie ministrem spraw zagranicznych.

Otwartej dyskusji nie sprzyjają przeciągające się rozmowy o reformie sądownictwa. W środę nie odbyło się spotkanie ministra Pawła Muchy z posłem Stanisławem Piotrowiczem, które miało być trzecim na poziomie roboczym. Pałac Prezydencki zarzuca PiS opieszałość w przygotowywaniu propozycji zmian w prezydenckich ustawach.

Dyskusja na temat zmian w rządzie, ale i strategii politycznej na najbliższe miesiące były w środę tematami rozmów kierownictwa Prawa i Sprawiedliwości, Solidarnej Polski i Porozumienia. Spotkanie to zaczęło się o godz. 16 i zakończyło już po zamknięciu tego wydania „Rzeczpospolitej". Pierwotnie miały się odbyć odrębne spotkania władz PiS (tzw. PKP, czyli Prezydium Komitetu Politycznego) i spotkanie koalicyjne, ale ze względu na chorobę prezesa Kaczyńskiego w ubiegłym tygodniu spotkania zostały połączone.

Jak wynika z naszych informacji, politycy rozmawiali o różnych wariantach rekonstrukcji. Najbardziej prawdopodobny scenariusz przewiduje, że dokona się ona na przełomie listopada i grudnia. W połowie miesiąca – najpewniej 15 listopada – rząd w obecnym składzie podsumuje swoje działania. 16–17 listopada odbędzie się na Podkarpaciu Kongres 590 z udziałem premier Beaty Szydło. Szefowa rządu ma też planowaną wizytę zagraniczną 17 listopada. Zmiany w rządzie ogłosi więc dwa tygodnie później.

Do tego czasu mają zostać ustalone nie tylko personalia, ale i ewentualne zmiany prawne konieczne do przeprowadzenia zmian strukturalnych w rządzie. W poniedziałek premier przedstawiła prezesowi PiS kilka wariantów. Jeden z nich zakłada likwidację Ministerstwa Cyfryzacji, przekształcenie Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa (sprawy infrastrukturalne miałyby przejść pod skrzydła Mateusza Morawieckiego, budownictwo zostałoby jako odrębny resort) oraz połączenie Ministerstwa Energii i Środowiska.

Na poniedziałkowym spotkaniu z prezesem PiS premier Szydło nie zaproponowała żadnych roszad personalnych. Tymczasem w Sejmie daje się słyszeć, że w rządzie pojawi się nowy wicepremier. Ale nasi rozmówcy z władz PiS przekonują, że taka koncepcja nie zostanie ostatecznie zrealizowana.

Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL