fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Rząd PiS

Jadwiga Emilewicz: Popieram wypowiedzenie konwencji stambulskiej

Fotorzepa, Robert Gardziński
- Konwencja stambulska budzi ogromne kontrowersje. Dyskutowaliśmy o tym w Porozumieniu. Popieram wypowiedzenie tej konwencji - powiedziała wicepremier Jadwiga Emilewicz.

W ubiegłym tygodniu minister rodziny Marlena Maląg zapowiedziała, że rząd przygotowuje się do wypowiedzenia konwencji stambulskiej.

Konwencja stambulska to Konwencja Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej. Została podpisana 11 maja 2011 r. w Stambule.

W podobnym tonie wypowiedział się Marcin Romanowski, wiceminister sprawiedliwości. - Jako Ministerstwo Sprawiedliwości od dawna uważamy, że ta konwencja jest absolutnie niedopuszczalna nie tylko z punktu widzenia ideologicznego, ale również - a może przede wszystkim - z prawnego punktu widzenia łamie wiele praw konstytucyjnych, takich jak zasada równości, zasada praworządności - ocenił.

O głos w tej sprawie poproszono w Polsat News wicepremier Jadwigę Emilewicz. - Konwencja stambulska budzi ogromne kontrowersje. Dyskutowaliśmy o tym w Porozumieniu. Popieram wypowiedzenie tej konwencji - odpowiedziała.

Minister rozwoju pytana o planowaną rekonstrukcję rządu Emilewicz odpowiedziała, że "nie siedzi na kartonach, bo ma dużo pracy". - Krzesło ministra, a tym bardziej wicepremiera, to gorące krzesło. Będę wykonywać swoją funkcję do czasu, kiedy będzie mi powierzona przez premiera i liderów partii - powiedziała.

- Jest nowy czas i nowe wyzwania. Nie zdziwiłabym się, jakby liczba resortów została zmniejszona. Można się zająć uporządkowaniem działów. Mamy ich ponad 30, ja sama nadzoruję cztery. Od tego możemy zacząć dyskusję - oceniła Emilewicz.

W czwartek Ryszard Terlecki zapowiedział, że w związku z planowanymi zmianami w rządzie, po jednym resorcie mogą stracić Porozumienie i Solidarna Polska. Obecnie obu partiom przypadają po dwa resorty.

- Dlaczego jedno ministerstwo? Dlaczego nie trzy? O tym będziemy rozstrzygali, kiedy będziemy znali już program. Dyskutujemy nad tym - komentował lider Porozumienia Jarosław Gowin.

- To, że są różnice zdań, to nie jest niczym dziwnym. Czasy "jedna partia, jedna pięść" zakończyły się szczęśliwie w 1989 r. Namiot prawicy polskiej jest obszerny i nikt nie zamierza dziś z niego wychodzić - komentowała wicepremier.

Źródło: Polsat News
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA