Rynek pracy

Kierunek: Holandia. Co warto wiedzieć zanim spakujemy walizki

Kiedy słyszymy słowo Holandia, przed naszymi oczyma natychmiast rozpoczyna się seans złożony z obrazków tyleż malowniczych, co może nazbyt oczywistych. Majestatyczne wiatraki, malownicze pola tulipanów, wyśmienite sery, wszędobylskie rowery i legalna marihuana. Turyści to kochają. Jednak dla osób, które poważnie myślą o Holandii i być może chcą podjąć tam stałą pracę, jest kilka ważniejszych spraw.

Zanim wyjedziesz do Holandii

Holandia to nowoczesny kraj o pięknej kulturze i dosyć liberalnych regułach, które jednak warto poznać i szanować, żeby żyło się lepiej i swobodniej. Często mówi się o Niderlandach jako miejscu, w którym nieco dalej przesunięte są granice wolności wypowiedzi, czynu oraz myśli. Owszem, jest to prawda – żyjąc w kraju Van Gogha, masz gwarancję swobody posiadania oraz manifestowania swoich przekonań religijnych, światopoglądowych czy kulturowych. Należy jednak pamiętać, że ta wolność w żadnym wypadku nie zwalnia z obowiązku respektowania panujących tam zasad. To proste – chcąc żyć dobrze z innymi, powinieneś robić wszystko, żeby innym żyło się dobrze z tobą. To jeden z fundamentów koegzystencji, który w Holandii jest bardzo dobrze rozumiany i ogólnie respektowany. Mówi się, że to niewielkie, ale jakże malownicze państwo poprzecinane siatką kanałów to prawdziwy tygiel kulturowy, gdzie szacunek dla odrębności wpisany jest wręcz w DNA obywateli. To prawda, odmienny styl życia, wyznanie, czy kolor skóry przybysza nie stanowią dla Holendrów nadmiernej atrakcji, a już tym bardziej nie są dla nich problemem.

Każdy przybysz może spodziewać się równego traktowania, ale także od niego oczekuje się współżycia na podobnych, opartych na szacunku zasadach. Jako imigrant, nie zostajesz w Holandii sam. Miejscowe organizacje starają się aktywizować obcokrajowców, którzy zdecydowali się tam osiąść i podjąć pracę. Organizowane są dla nich różnego rodzaju szkolenia pozwalające łatwiej wtopić się w miejscową tkankę oraz, co jest chyba najważniejsze, poznać język. To prawda, że każdy Holender doskonale zna angielski, jednak obcokrajowiec posługujący się holenderskim, chociażby w podstawowym stopniu, może liczyć się z większą przychylnością ze strony nowych sąsiadów, pracodawcy, czy urzędników. Miejscowy język przydaje w nawiązywaniu nowych znajomości, ale również w pracy, a już nade wszystko w przypadku potrzeby wypełnienia dokumentów urzędowych. Chętni do nauki nie powinni zostawać sami ze swoimi ambicjami. Wiele agencji pracy oferuje specjalne kursy, których możesz się podjąć w dużo atrakcyjniejszych cenach, niż gdybyś poszukiwał ich na własną rękę. Warto zasięgnąć języka.

Koszty i zarobki

Holandia, jak i reszta zachodnioeuropejskich krajów, nie należy do najtańszych punktów na mapie świata. Sięgając po kilka przykładów z samego szczytu listy rzeczy niezbędnych, za wynajęcie mieszkania zapłacisz około 600€ miesięcznie, wyżywienie może cię kosztować nawet 200 – 300 € (zakładając, że nie zamierzasz prowadzić życia ascety), 1 litr benzyny to mniej więcej 1,69 €, za bilet miesięczny zapłacisz około 66 €, natomiast taksówkarz zażyczyć sobie może 2 € za każdy przejechany kilometr. Decydując się na życie w Holandii, nie powinieneś obawiać się tych cen. Podpisując umowę z uczciwą i sprawdzoną agencją pracy możesz liczyć na naprawdę dobre zarobki. Chociaż polski pracownik otrzymuje z reguły wynagrodzenie minimalne (ok. 9€ na godz.), wielkość stawek jest tak naprawdę uzależniona od wykonywanego zajęcia oraz agencji pracy. Specjaliści budowlani mogą zarobić w Holandii nawet powyżej 13€ za godzinę.

Deficytowa budowlanka                   

Skupmy się w takim razie na branży budowlanej — chociażby dlatego, że przeżywa ona obecnie w Niderlandach spory rozkwit. W związku z holenderskim wzrostem gospodarczym i niebywałym wręcz zapotrzebowaniem na fachowców, zmienia się sposób patrzenia na osoby zatrudnione w budowlance. Specjaliści z branży – uznawanej na zachodzie za deficytową – są bardziej doceniani niż kilkanaście, a nawet kilka lat temu, a więc mogą się liczyć z lepszymi warunkami pracy, a co za tym idzie większymi zarobkami. Osoby, które poważnie zastanawiają się nad wyjazdem do Holandii na stałe bądź na dłuższy czas, powinny poważnie przemyśleć kwestie znalezienia odpowiedniej agencji pracy. Szukanie zajęcia na własną rękę, szczególnie w segmencie wymagającym fachowców, może być ciekawą przygodą, jednak wcale nie musi zakończyć się sukcesem. W Polsce działają agencje, które poza pracą, są w stanie zaoferować możliwość rozwoju zawodowego, odpowiednie kursy, referencje od zagranicznego pracodawcy, zdobycie doświadczenia przy naprawdę ciekawych i ważnych projektach, a przede wszystkim godziwe zatrudnienie.

- Agencja, z która podjąłem współpracę, najpierw zaproponowała mi program praktyk — mówi Paweł, absolwent szkoły technicznej w Kielcach, który od roku pracuje w Holandii. - Odbyłem niedługi, ale solidny kurs pod okiem tutejszych fachowców, a dziś uczę się języka. I oczywiście pracuję. Cieszę się, że zaufałem agencji pracy. Patrząc z dzisiejszej perspektywy, to był dobry wybór.

Porządne biura zatrudnienia powinny pomagać w tak prozaicznych, choć często dosyć kłopotliwych sprawach, jak podróż, zakwaterowanie, czy wyrabianie certyfikatu VCA i numeru SOFI. W Polsce działa tylko jedna agencja pracy zajmująca się poszukiwaniem pracowników dla holenderskiej budowlanki. Jobxion skupia się wyłącznie na tym jednym segmencie, zatem nie bez kozery uważa się ich za specjalistów w swoim fachu. Firma jest filią holenderskiej spółki Jobxion Vakmensen BV, która w Niderlandach funkcjonuje już od ponad dekady. Pomimo stosunkowo krótkiego stażu na ziemi polskiej (od 2015 r.), agencja pracy już może pochwalić się sporą liczbą zatrudnionych osób. Zainteresowani mogą poszukać punktów Jobxion w Warszawie, Katowicach czy Kozienicach. Adres internetowy agencji pracy w Holandii: http://jobxion.pl.

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL