fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Rozmaitości

Strajk powszechny w Grecji

Z portów nie wypłyną promy, bo ich załogi też będą strajkować
AFP
W czwartek staną między innymi promy, autobusy turystyczne, komunikacja miejska, dojazd na lotnisko ma być utrudniony

Grecja może zostać sparaliżowana w czwartek przez 24-godzinny strajk powszechny. Organizują go największe związki zawodowe sektora prywatnego i budżetówki w proteście przeciwko reformom, jakich żądają od Aten wierzyciele.

W strajku wezmą udział między innymi urzędnicy, nauczyciele, lekarze, pielęgniarki i kierowcy turystycznych autobusów.

Przez kilka godzin Ateny będą pozbawione komunikacji miejskiej, dojazd na lotnisko będzie utrudniony przez całą dobę. Kolejny dzień z portów nie wypłyną promy.

Organizatorzy strajku wzywają do masowego udziału w demonstracji w centrum Aten. Protestują przeciwko polityce oszczędności, którą kontynuuje rząd Aleksisa Tsiprasa, a która - jak podkreślają - prowadzi do zubożenia rodzin i wzrostu bezrobocia.

Sprzeciwiają się też zmianom w prawie pacy, których domagają się wierzyciele. Są przeciwni negocjacjom z Międzynarodowym Funduszem Walutowym, który nakłania rząd do dalszych cięć emerytur.

Zakończenie drugiej oceny reform, przesunięte na styczeń, jest warunkiem wypłacenia następnej transzy z programu kredytowego dla Aten. Ostatni program kredytowy dla Grecji, rozpisany na trzy lata, opiewa na sumę do 86 miliardów euro.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA