Rolnicy

Od dzisiaj nowy zawód w Polsce: pomocnik rolnika

Adobe Stock
W czwartek 17 maja wchodzi w życie podpisana przez prezydenta Andrzeja Dudę nowelizacja ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników oraz niektórych innych ustaw.

Nowelizacja tworzy nowy rodzaj umowy cywilnoprawnej, tzn. umowę o pomocy przy zbiorach. Nowość tej umowy polega na tym, że od wynagrodzenia pomocnika rolnika trzeba będzie zapłacić tylko niewielką część składek do ZUS (wypadkową i chorobową), a także podatek do urzędu skarbowego. Ma to zapewnić minimum ochrony ubezpieczeniowej takim pracownikom, z którymi rolnicy najchętniej zawierali dotychczas umowy o dzieło, które nie gwarantowały żadnych świadczeń w razie wypadku. A takich w rolnictwie jest w czasie zbiorów dość dużo.

Rolnik będzie płacił zryczałtowaną składkę na ubezpieczenie zdrowotne, liczoną od 33,4 proc. przeciętnego wynagrodzenia z ostatniego kwartału poprzedniego roku. Obecnie ten wskaźnik wynosi 4739,91 zł, składka na ubezpieczenie zdrowotne wyniesie więc około 142,48 zł miesięcznie. Do tego rolnik będzie musiał zapłacić 1,80 proc. składki na ubezpieczenie wypadkowe i 2,45 proc. składki na ubezpieczenie chorobowe i macierzyńskie. Przy zarobkach pomocnika rolnika w wysokości 2000 zł brutto te składki wyniosą 85 zł miesięcznie. Łącznie rolnik zapłaci więc za takiego pracownika prawie 230 zł dodatkowych składek.

Oprócz tego rolnik zatrudniający pomocnika będzie musiał odprowadzić podatek od jego przychodów. Do tej kwoty trzeba będzie doliczyć koszty zakwaterowania pomocnika i jego wyżywienia. Od tej kwoty nie odliczy zaś kosztów uzyskania przychodu.

Co ważne, do umowy o pomocy przy zbiorach nie będą miały zastosowania przepisy o minimalnym wynagrodzeniu za pracę, czyli dotyczące minimalnej stawki godzinowej.

Taka umowa będzie mogła zostać zawarta na okres nie dłuższy niż 120 dni w ciągu roku kalendarzowego.

Źródło: rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL