fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Rio 2016

Rio: grają siatkarze i piłkarze ręczni

AFP
Polscy siatkarze zmierzą się jutro wieczorem w ćwierćfinale z Amerykanami, piłkarze ręczni spotkają się w nocy z Chorwacją.

– Możemy wygrać z każdym, ale gdybym miał wybrać drużynę, której wolałbym uniknąć, byłoby to USA. Nie mamy z nimi zbyt dobrych statystyk – mówił jeszcze przed losowaniem trener polskiej reprezentacji Stephane Antiga. Szczęście siatkarzom nie sprzyjało. Mogli trafić na Kanadyjczyków, wpadli na mistrzów olimpijskich z Pekinu.

Amerykanie z meczu na mecz się rozkręcają. Turniej zaczęli od niespodziewanej porażki z Kanadą (0:3), później przegrali jeszcze z Włochami (1:3), ale w trzech kolejnych spotkaniach stracili tylko dwa sety. Brazylię i Francję pokonali po 3:1, Meksyk – 3:0.

– Kłopoty w grupie sprawiły, że teraz jesteśmy silniejsi psychicznie. Bilans 5-0 nic by nam nie dał, a tak już wiemy, co to znaczy stać pod ścianą. Byliśmy o krok od wyeliminowania, a jednak ciągle jesteśmy w grze – przypomina William Priddy, najbardziej doświadczony zawodnik w ekipie naszych rywali.

Dla 38-letniego przyjmującego to już czwarte igrzyska, ale większość jego kolegów (aż ośmiu) na olimpijskich parkietach debiutuje. W mistrzostwach świata w Polsce Amerykanie zajęli siódme miejsce, ale byli jedyną drużyną, która poradziła sobie z maszerującymi pewnym krokiem po tytuł Polakami. Zwyciężyli po zaciętej i emocjonującej walce w czterech setach.

Od tego czasu mierzyli się z zawodnikami Antigi aż sześciokrotnie. W ubiegłorocznej Lidze Światowej wygrali cztery z pięciu spotkań, w tym to najważniejsze – o brąz. Role odwróciły się podczas Pucharu Świata w Japonii. Amerykanie odnieśli końcowy triumf, przegrywając tylko z Polakami (1:3). MVP turnieju został Matthew Anderson, nagrody indywidualne odebrali też rozgrywający Micah Christenson i libero Erik Shoji.

– Przed nami najważniejszy mecz w karierze. Zachowaliśmy dużo sił na ten ćwierćfinał – zapowiada kapitan naszej reprezentacji Michał Kubiak, a Antiga przekonuje, że jego siatkarze nie pokazali jeszcze pełni swoich możliwości. W przypadku zwycięstwa zmierzą się z Włochami lub Iranem. Na Brazylię, z którą tak bardzo chciał się spotkać trener, mogą wpaść dopiero w finale.Zachowaliśmy dużo sił na ten najważniejszy mecz Michał Kubiak kapitan reprezentacji Polski

Piłkarze ręczni na swój los zapracowali sami. Wygrywając w Rio tylko dwa spotkania i zajmując w grupie czwarte miejsce, skazali się na grę z Chorwatami. Zespół z Bałkanów pokonał już w Brazylii m.in. mistrzów świata Francuzów. W styczniu na polskim Euro rozbił naszą drużynę, prowadzoną jeszcze przez Michaela Bieglera, a porażka 14 bramkami zamknęła nam drogę do półfinału.

Ciężko być optymistą, oglądając dotychczasowe olimpijskie występy reprezentacji Tałanta Dujszebajewa. Ale ku pokrzepieniu serc warto przypomnieć, że rok temu wygraliśmy z Chorwacją w ćwierćfinale mistrzostw świata. Piłkarze ręczni już nieraz pokazali, że potrafią wznieść się na wyżyny, po słabym początku.

1/4 finału

Turniej siatkarzy

Kanada – Rosja (15.00); Polska – USA (19.00); Włochy – Iran (23.00); Brazylia – Argentyna (3.15).

Turniej piłkarzy ręcznych

Brazylia – Francja (15.00); Niemcy – Katar (18.30); Dania – Słowenia (22.00); Polska – Chorwacja (1.30).

Transmisje w TVP 1, TVP 2 i TVP Sport

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA