fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Raporty

Czego spodziewać się w 2017 roku?

Wiosną, pierwszy raz od kilku lat, dyrektorzy oddziałów wojewódzkich NFZ ogłoszą prawdopodobnie konkursy na udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej.

W związku z tym, że konkursów tych nie było od lat, a zmianie uległy szczegółowe kryteria wyboru ofert, trudno przewidzieć, jaki będzie ich ostateczny rezultat. Ponadto, minister zdrowia planuje rewolucję w zakresie finansowania leczenia szpitalnego, tworząc tzw. sieć szpitali. Zgodnie z obecnymi założeniami jedynie 15 proc. środków przeznaczanych dotychczas na ten zakres zostanie udostępnione do podziału w ramach konkursów.

Premia dla dużych

Nowe warunki premiować będą duże podmioty zapewniające kompleksowość świadczonych usług oraz będące beneficjentami środków publicznych od dłuższego czasu. Ponadto, od 30 czerwca 2016 r. utworzenie nowego podmiotu leczniczego, nowych jednostek lub komórek organizacyjnych lub dokonanie innych inwestycji w tym zakresie przekraczające, odpowiednio, 2 mln zł w placówkach ambulatoryjnej opieki specjalistycznej i 3 mln zł w szpitalach w okresie dwóch lat wymagają uzyskania opinii wojewody. Od 30 sierpnia 2016 r. obowiązek uzyskania pozytywnej opinii wojewody na inwestycje w POZ, AOS i szpitalach, wymagany będzie także, jeżeli wnioskodawca zamierza uzyskać dofinansowanie ze środków europejskich w ramach wszystkich programów operacyjnych, również regionalnych. Brak takiej opinii skutkować będzie 8 punktami ujemnymi w 100-punktowej skali.

Wydaje się, że wyspecjalizowane, relatywnie nowe jednostki mogą się znaleźć w trudnej sytuacji. Ponadto, podmioty niemające długiej historii nie wypadną zbyt korzystnie w ramach oceny kryterium „ciągłości". Może to oznaczać wzmożone działania na rynku fuzji i przejęć. Część podmiotów może nie być w stanie kontynuować udzielania świadczeń samodzielnie i w rezultacie poszukiwać potencjalnych inwestorów branżowych lub finansowych lub łączyć się z innymi świadczeniodawcami.

Pod koniec września minister zdrowia zaprezentował także założenia do projektu zupełnie nowej ustawy – o podstawowej opiece zdrowotnej, która według planu miałaby wejść w życie 1 lipca 2017 r.

Z założeń projektu wynika, że lekarz POZ stanie się koordynatorem opieki zdrowotnej i wraz z pielęgniarkami i położnymi obejmować będzie opieką pacjentów. Planowane jest także zwiększenie roli profilaktyki i edukacji zdrowotnej, a opieka medyczna ma się stać kompleksowa i ukierunkowana na pacjenta.

Ciężar opieki „w dół"

W swojej propozycji minister zdrowia wprowadza także zmianę zasad finansowania, które będzie mogło odbywać się z budżetu NFZ, samorządów, a także bezpośrednio z budżetu państwa. Zakłada się także, aby wydatki na POZ wzrastały rok do roku i w perspektywie dziesięciu lat osiągnęły 20 proc. wszystkich wydatków na świadczenia opieki zdrowotnej. Podstawą finansowania nadal ma być stawka kapitacyjna powiększana o dodatek motywacyjny za osiągnięcie kryteriów jakości opieki, opiekę nad pacjentami przewlekle chorymi oraz za wyniki leczenia pacjentów z niektórymi chorobami przewlekłymi. Dodatkowo planowane jest wprowadzenie budżetu na badania diagnostyczne i ambulatoryjną opiekę specjalistyczną, które wypłacane mają być za zrealizowane badania i wizyty u specjalistów, bez możliwości wykorzystania ich na inny cel. Proponowane założenia zakładają zatem stopniowe przesuwanie ciężaru opieki nad pacjentem „w dół".

Juliusz Krzyżanowski – adwokat, współzarządzający Praktyką Life Sciences WKB Wierciński, Kwieciński, Baehr

Paweł Hincz – radca prawny, zarządzający Praktyką Life Sciences WKB Wierciński, Kwieciński, Baehr

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

REDAKCJA POLECA

REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA