fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Rachunkowość

Nie każda odpłatność zrobi z samorządu podatnika

www.sxc.hu
Powiat, który w prowadzonym domu pomocy społecznej wykonuje czynności z zakresu takiego właśnie wsparcia, nie działa jako podatnik VAT.

We wniosku o interpretację powiat wskazał, że jest jednostką samorządu terytorialnego i zarejestrowanym czynnym podatnikiem VAT. Od 1 stycznia 2017 r. przeprowadził centralizację swoich rozliczeń z tytułu VAT. Od tej daty rozlicza się wspólnie ze wszystkimi jednostkami organizacyjnymi, w tym i również z domem pomocy społecznej (DPS). I właśnie DPS dotyczyły jego wątpliwości. Powiat zapytał, czy wykonywana poprzez DPS działalność statutowa, obejmująca pobyt, w związku z którym może on otrzymać opłaty, podlega VAT. Sam powiat uważał, że ta część jego aktywności nie podlega VAT, bo występuje jako organ władzy publicznej w zakresie realizowanych zadań własnych określonych przepisami prawa (art. 15 ust. 6 ustawy o VAT).

Fiskus zgodził się, że za podatnika nie uznaje się organów władzy publicznej oraz urzędów je obsługujących, w zakresie realizowanych zadań własnych. Jednak zwrócił uwagę na wyłączenie czynności wykonywanych na podstawie zawartych umów cywilnoprawnych. Urzędnicy nie kwestionowali, że w odniesieniu do należności za pobyt w domach pomocy społecznej występuje skonkretyzowane świadczenie, które jest wykonywane z nakazu organu władzy. Ale czym innym jest sama realizacja tego świadczenia, która stanowi już czynność cywilnoprawną, a czynności wykonywane na podstawie decyzji są usługami. Opłaty są więc rodzajem wynagrodzenia, a podobne lub takie same czynności mogą wykonywać także inne podmioty, tzw. podmioty konkurencyjne. Fiskus uznał, że powiat, świadcząc za odpłatnością usługi zapewnienia pobytu i opieki w DPS, jest podatnikiem VAT.

Tego stanowiska nie potwierdził jednak WSA w Rzeszowie. Inaczej niż fiskus sąd podkreślił, że co do zasady działalność organów władzy w sferze publicznej pozostaje poza zakresem sytemu VAT. Znajduje to umocowanie w rozwiązaniach zawartych w Konstytucji. W ocenie WSA powiat, będący niewątpliwie organem władzy publicznej, może występować w obrocie w dwóch wariantach: jako podmiot niebędący podatnikiem VAT, gdy na podstawie reżimu publicznoprawnego realizuje zadania nałożone na niego przepisami prawa, a wyjątkowo jako podatnik VAT, gdy wykonuje czynności na podstawie umów cywilnoprawnych, a więc w ramach reżimu prywatnoprawnego.

WSA nie miał wątpliwości, że powiat jest organem władzy publicznej w rozumieniu art. 15 ust. 6 ustawy VAT. Ponadto, po analizie przepisów i orzecznictwa unijnego doszedł do przekonania, że wykonując opisane we wniosku czynności realizuje ustawowe zadania w zakresie pomocy społecznej, będąc - jako organ władzy publicznej - poddany reżimowi publicznoprawnemu. A to oznacza, że świadcząc usługi pomocy społecznej w ramach DPS nie działa jako rynkowy, konkurencyjny podmiot gospodarczy. Zadania w zakresie pomocy społecznej są obligatoryjne i służą realizacji polityki społecznej państwa. Skarżący, wykonując je, działa jako podmiot prawa publicznego i w celu sprawowania władzy publicznej. Zadania te powiat realizuje za pomocą utworzonej powiatowej jednostki budżetowej, tj. DPS. Opłaty, pobierane w związku z realizacją zadań własnych, mają charakter publicznoprawny, nie są ustalane z zastosowaniem zasad rynkowych, a ich wysokość kalkulowana jest na podstawie średniego miesięcznego kosztu utrzymania mieszkańca.

W konsekwencji sąd uznał, że w przypadku wykonywania przez powiat czynności z zakresu pomocy społecznej w ramach DPS, nie działa on jako podatnik VAT. W ocenie sądu, opłaty pobierane za pobyt w DPS mają charakter daniny publicznej, a dochód uzyskiwany z ich poboru służy celom publicznym.

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z 26 października 2017 r. (I SA/Rz 590/17).

—Aleksandra Tarka

Komentarz eksperta

Mirosław Siwiński, radca prawny, doradca podatkowy, dyrektor Departamentu Podatków Kancelarii Prof. W. Modzelewskiego

Wyrok WSA w Rzeszowie jest oczywiście prawidłowy, a swoje stanowisko sąd szeroko i logicznie uzasadnił. Mimo tego można dodać, że o ile organ interpretacyjny miał rację co do tego, że świadczenia DPS można zakwalifikować przedmiotowo jako usługę i nawet da się zidentyfikować odbiorcę tego świadczenia, to jednak bezpodstawnie domniemał podstawę prawną tego świadczenia – co ma fundamentalne znaczenie dla wykładni art. 15 ust. 6 ustawy o VAT. Przepis ten wyłącza bowiem ze swego zakresu czynności wykonywane na podstawie zawartych umów cywilnoprawnych. Istnienie stosunku cywilnoprawnego organ domniemał na podstawie różnorodnych okoliczności, pomijając najważniejszą: że stosunek prawny, na podstawie którego DPS realizuje świadczenia, ma swoje źródło w decyzji wydanej na podstawie art. 59 ust. 1 i ust. 2 ustawy o pomocy społecznej. Decyzja taka, jak słusznie zauważył WSA, kreuje stosunek publicznoprawny i tylko taki. Skoro tak, to nie mógł niejako „równolegle" zaistnieć stosunek cywilnoprawny, bo podstawa prawna (publiczna) do świadczeń już istniała. Inaczej by było, gdyby decyzja ta przewidywała obowiązek zawarcia umowy i wówczas stosunek cywilnoprawny zaistniałby jako następczy – ale tak nie jest, i to jest wystarczające do stwierdzenia nieprawidłowości interpretacji, co nie umniejsza bardzo ciekawych i słusznych wywodów sądu.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA