fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Rachunkowość

Jak wykorzystać blockchain w praktyce

Adobe Stock
Podobnie jak tradycyjne rejestry, blockchain jest księgą zawierająca niezmienne dane - chronologiczne wpisy w postaci cyfrowej. Główne zalety tej technologii to: niezmienność rejestru, identyfikowalność transakcji i bezpieczeństwo. Technologia ta gwarantuje i poświadcza pełną historię danych, operacji związanych z każdą transakcją.Andrzej Przytuła Natalia Basałaj

Historia transakcji może odzwierciedlać aktualny stan rzeczy, np. posiadania jakiegoś produktu, licencji czy prawa własności. Coraz więcej branż bada możliwości wykorzystania technologii blockchain. Jakie one mogą być?

Wykrywanie podrobionych produktów

Dodanie do produktów połączonych z siecią blockchain skanowalnych tagów, plomb lub nadruków zabezpieczonych przed manipulacją jest jednym z przykładów zastosowania tej technologii i może odgrywać ważną rolę w zwalczaniu podróbek. Informacja o zabezpieczeniach lub ich braku i braku pewnych cech towarów może być np. dla urzędników granicznych łatwym sposobem sprawdzenia, czy produkt jest podrobiony. Rozwiązanie to może mieć zastosowanie zwłaszcza do obszarów, dla których oryginalność towarów i walka z tzw. szarą strefą jest bardzo ważna, takich jak branża dóbr luksusowych czy przemysł farmaceutyczny.

Doskonałym przykładem zastosowania tej technologii jest rejestr diamentów Everledger. Polega on na przypisaniu każdemu diamentowi unikatowego numeru oraz wprowadzeniu go do rejestru w technologii blockchain. Każdy zarejestrowany w ten sposób diament posiada swój „cyfrowy paszport", który umożliwia sprawdzenie jego pochodzenia, a także śledzenie historii transakcji z nim związanych. Ułatwia to wykrywanie nielegalnego handlu czy działań przestępczych związanych z obrotem tymi diamentami.

Śledzenie dostaw towarów

Możliwe zastosowanie blockchain obejmuje zorganizowane zarządzanie towarami. W 2016 r. na Szanghajskim Tygodniu Mody marka Babyghost umożliwiła weryfikację pochodzenia jej produktów za pomocą aplikacji na smarfony w technologii blockchain. Osoby biorące udział w pokazie mogły zeskanować chip na ubraniach i akcesoriach, aby otrzymać interaktywną informację o tym, gdzie i przez kogo został zaprojektowany dany towar i jakie metody wykorzystano do jego produkcji. Technologia ta pozwoliła na zweryfikowanie kolekcji ubrań w rejestrze za pomocą komunikacji bliskiego zasięgu, która pozwala urządzeniom komunikować się ze sobą po zbliżeniu lub skanując kod QR na etykiecie.

W 2017 r. londyńska projektantka Martine Jarlgaard stworzyła kolejne „inteligentne etykiety" w technologii blockchain. Konsument może zeskanować element odzieży, aby zobaczyć każdy krok w procesie produkcji, począwszy od surowca skończywszy na produkcie końcowym.

Wskazane powyżej przykłady zabezpieczeń mogą zwiększyć zaufanie klientów do danej marki, ze względu na możliwość zdobycia przez nich pewnej informacji, że produkty są oryginalne albo spełniają określone ustalone standardy lub kryteria, m.in. że przy wyprodukowaniu danego towaru nie użyto zwierzęcej skóry albo, że cały etap produkcji miał miejsce w określonym kraju.

Prawa autorskie

Technologia blockchain może również odgrywać ważną rolę w kontekście niezarejestrowanych praw własności intelektualnej, takich jak prawa autorskie. Inicjatywę tego typu podjęła amerykańska firma RYDE Holding, Inc. (licencjobiorca praw do marki Eastman Kodak Company), której system KODAKOne oparty na blockchain ma chronić prawa autorskie do fotografii zarejestrowanych na tej platformie. Fotografowie i agencje fotograficzne mogą dodawać nowe zdjęcia albo też swoje archiwalne dzieła do systemu. W czasie, gdy blockchain rejestruje te zdjęcia, roboty indeksujące przeszukują sieć Internet w poszukiwaniu zdjęć wprowadzonych do rejestru. Jeśli zostanie wykryty obraz, który nie został prawidłowo licencjonowany, to właściwa osoba zostanie o tym poinformowana i będzie mogła podjąć odpowiednie działania w celu uzyskania opłaty licencyjnej za wykorzystanie jego zdjęcia. Firma ta planuje także wykorzystać tę technologię do rozwinięcia platformy zarządzania prawami własności intelektualnej na której fotografowie będą mogli złożyć ofertę sprzedaży praw do wykonanych przez siebie prac. Na platformie tej będzie można płacić kryptowalutą „KodakCoin".

Zarządzanie dokumentacją

Niewykluczone, że technologia blockchain i zawierane w jej ramach tzw. smart kontrakty (z języka angielskiego „inteligentne kontrakty"), czyli samowykonujące się, automatyczne umowy cyfrowe mogłyby być wykorzystywane do prowadzenia rejestru służącego także kancelariom prawnym czy prywatnym firmom do zarządzania prawami własności intelektualnej, np. wprowadzania danych, kiedy znak towarowy, wzór przemysłowy czy patent na wynalazek został po raz pierwszy zgłoszony, zarejestrowany, po raz pierwszy użyty w obrocie, licencjonowany, etc. Rozwiązanie to mogłoby pozwolić również na łatwiejsze dowodzenie ww. faktów w razie ewentualnych sporów i to zarówno pozasądowych jak i sądowych.

Co więcej, także ochrona zdrowia wydaje się być kolejną dziedziną, w której możliwe będzie wykorzystanie ww. technologii, między innymi w ramach wdrożenia powszechnego stosowania e-dokumentacji. Mogłaby bowiem pozwolić wytwarzać i przechowywać dane w wielu miejscach, np. w szpitalach, poradniach czy gabinetach lekarskich. Przykładowo w Estonii zarówno rejestr obywateli, jak i system elektronicznej dokumentacji medycznej funkcjonuje już w oparciu o rozwiązania blockchain.

Regulacje prawne

Jednymi z najszybciej rozwijających się technologii na świecie są waluty cyfrowe oraz blockchain. W Stanach Zjednoczonych, w stanie Vermont, możliwe jest nawet założenie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością działającej w oparciu o blockchain, która ma za zadanie prowadzić działalność gospodarczą w oparciu o tę technologię. W Europie, np. na Malcie uregulowano ustawami prowadzenie działalności gospodarczej w oparciu o technologię blockchain, a także status prawny inteligentnych umów.

Czym jest blockchain

Przez blockchain (z języka angielskiego „łańcuch bloków") należy rozumieć zarówno Blockchain jako nazwę własną, która odnosi się do Blockchain Bitcoin, pierwszego i najbardziej znanego wykorzystania tej technologii jako cyfrowej waluty, jak i technologię blockchain – strukturę bazy danych, zawierającą historię transakcji. Wynalezienie tej technologii przypisywane jest osobie lub grupie zwanej Satoshi Nakamoto.

Zgodnie z „Leksykonem pojęć na temat technologii blockchain oraz kryptowalut" pod red. prof. Krzysztof Piecha, wyd. 2016 r. blockchain jest to „rozproszona baza danych, która zawiera stale rosnącą liczbę rekordów pogrupowanych w bloki i powiązanych ze sobą w taki sposób, że każdy następny blok zawiera oznaczenie czasu (timestamp), kiedy został stworzony oraz link do poprzedniego bloku, będący zaszyfrowanym „streszczeniem" (hash) jego zawartości. W ten sposób tworzony jest nierozerwalny łańcuch bloków danych. Dzięki niemu dokonanie jakiejkolwiek zmiany w zapisach historycznych, bez zmiany całej historii transakcji, jest niemożliwe".

Komentarz eksperta

Andrzej Przytuła, partner, adwokat, Kancelaria KONDRAT i Partnerzy

Natalia Basałaj radca prawny, Kancelaria KONDRAT i Partnerzy

W Polsce brak jest regulacji prawnych dotyczących bezpośrednio wykorzystania technologii blockchain. Samo stosowanie kryptowalut opartych na technologii bitcoin jest legalne, ale oparte głównie na kanonie dobrych praktyk podmiotów rynku kryptowalutowego. Na chwilę obecną waluty cyfrowe nie są uznawane za krajowy czy prawny środek płatniczy. Przy Ministerstwie Cyfryzacji powstała już grupa robocza ds. rejestrów rozproszonych i blockchain. Jej głównym celem ma być wzmacnianie trendów rozwojowych, które mogą korelować z omawianą technologią, takich jak sztuczna inteligencja, przetwarzanie w chmurze czy systemy bezzałogowe. Jednak do tej pory grupa ta nie sfinalizowała efektów swoich prac.

Póki co największą barierą do upowszechnienia się tej technologii jest brak świadomości technicznej oraz standardów jej działania. Ze względu na jej globalny zasięg warto uregulować te aspekty najpierw na szczeblu międzynarodowym czy unijnym, a następnie skorelować z nimi krajowe regulacje związane m.in. z właściwą jurysdykcją czy spektrum przysługujących przedsiębiorcom i konsumentom roszczeń.

Problematyczne może być również ujednolicenie zasad technicznych korzystania z tej technologii, zabezpieczenia prywatności przetwarzanych danych i monitorowania przez organy publiczne bezpieczeństwa jej wykorzystywania przez różne branże. Od strony konsumentów pożądane jest dookreślenie podstaw odpowiedzialności prawnej programistów za stworzone kody i błędy w ich działaniu. Zwłaszcza, że inteligentne umowy są po prostu aplikacjami, które po spełnieniu określonych warunków są aktywowane przez kod komputerowy i tak samo automatycznie egzekwowane.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA