fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Rachunkowość

Koronawirus: projekt rozporządzenia przesuwającego terminy z ustawy o rachunkowości

123RF
Minister finansów przygotował projekt rozporządzenia przesuwającego terminy z ustawy o rachunkowości. Wymusił to stan epidemii.

Branża księgowa może odetchnąć z ulgą. Zgodnie z oczekiwaniami minister finansów skorzystał z nowego uprawnienia, jakie ustawodawca daje mu w projekcie tzw. tarczy antykryzysowej i przygotował projekt rozporządzenia przesuwającego m.in. terminy z ustawy o rachunkowości.

To konieczność

Nikt nie miał chyba wątpliwości, że wydłużenie terminu było konieczne.

– Wprowadzenie najpierw stanu zagrożenia epidemicznego, a następnie stanu epidemii przypadło na okres, w którym jednostki prowadzące księgi rachunkowe są zobowiązane do wypełnienia obowiązków wynikających z ustawy o rachunkowości. W związku z zamknięciem lub poleceniem pracy zdalnej biur rachunkowych, pierwotne terminy są zagrożone. Dlatego zmiany są niezbędne – podkreśla Piotr Juszczyk doradca podatkowy w firmie inFakt, jednej z największych zajmujących się obsługą księgową.

Problem dotyczył wszystkich. A sytuacja była coraz trudniejsza. Sygnały o tym docierały do naszej redakcji zwłaszcza z małych biur. Wynikało z nich, że księgowe – przeważnie kobiety, po zamknięciu szkół i przedszkoli musiały zostać w domach i pracować zdalnie. To utrudniło im lub uniemożliwiało kontakt z osobami decyzyjnymi. Nie wszystko też można było zrobić zdalnie.

Ja mam biuro rachunkowe . Małe, ale wiem, co teraz przeżywają działy księgowe. Praca w ogromnym stresie, po nocach, a i tak nie można jej przerobić – pisała jedna z księgowych prosząc o anonimowość.

Pojawiają się jednak sygnały, że rozporządzenie jest nieco spóźnione. Przykładowo termin na sporządzenie sprawozdania za 2019 r. zasadniczo upłynął 31 marca 2020 r. Pomimo tych niedociągnięć to ważne rozwiązanie.

– Wydłużenie terminów jest dobrym pomysłem – uważa Mirosław Siwiński, radca prawny, doradca podatkowy, partner w Advicero Nexia.Zwłaszcza w przyjętej formie, tj. wykorzystania do te o rozporządzenia.

– Ewentualne dalsze wydłużenie terminów wymagać będzie bowiem wyłącznie zmiany rozporządzenia, a to w niektórych przypadkach może się okazać konieczne – podkreśla Siwiński.

Co czeka branżę księgową w czasach pandemii? Zdaniem Piotra Juszczyka obecna sytuacja niesie z sobą wyzwania głównie dla księgowych, którzy do tej pory bazowali na bezpośrednim kontakcie z klientem.

Czytaj także:

Pora na innowacje

– W związku z sytuacją przewidujemy znaczny wzrost zainteresowania narzędziami, które umożliwiają księgowym zdalne prowadzenie obsługi – mówi Piotr Juszczyk.

Podkreśla, że w obecnej sytuacji przedsiębiorcy potrzebują pomocy w składaniu różnego rodzaju wniosków, np. o umorzenie składek ZUS, dofinansowanie do wynagrodzenia pracowników etc. Zmiana terminów rozliczeń pozwoli na płynne wsparcie przedsiębiorców oraz wywiązanie się z tych obowiązków.

Najważniejsze zmiany w terminach

Zgodnie z projektem rozporządzenia z 27 marca 2020 r. o:

- 90 dni przedłuża się termin z art. 24 ust. 5 pkt 2 ustawy o rachunkowości w zakresie sporządzenia zestawienia obrotów i sald kont księgi głównej za rok obrotowy, a o 60 dni w przypadku jednostek podlegających nadzorowi Komisji Nadzoru Finansowego;

- 90 dni przedłuża się termin zakończenia inwentaryzacji, a w przypadku jednostek podlegających nadzorowi Komisji Nadzoru Finansowego o 60 dni.

- trzy miesiące przedłużone zostaną m.in. termin na sporządzenie rocznego sprawozdania finansowego oraz na zatwierdzenie rocznego sprawozdania finansowego (w przypadku jednostek podlegających nadzorowi Komisji Nadzoru Finansowego wydłużenie wyniesie odpowiednio dwa miesiące).

Projekt zakłada, że rozporządzenie wchodzi w życie 31 marca 2020 r.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA