fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Rachunkowość

Czy firmy są gotowe na ujawnianie danych niefinansowych

Adobe Stock
Nieumiejętność i niski poziom prezentowania danych niefinansowych, jaki obserwujemy obecnie, może stanowić dla spółek notowanych na GPW nie tylko ryzyko nałożenia kary, ale również odpływu kapitału.

Jak wynika z badania firmy doradczej EY „Tomorrow's Investment Rules 2.0", na świecie średnio 70 proc., a w Europie nawet 80 proc. inwestorów postrzega raporty zintegrowane, czyli takie, w których znajdują się informacje finansowe i niefinansowe, jako istotne lub kluczowe do podjęcia decyzji inwestycyjnej. Znamienne jest, że o połowę wzrosła liczba inwestorów, zdaniem których dane niefinansowe są istotne bez względu na branżę, i wynosi dziś ponad 61 proc. Blisko 82 proc. inwestorów jest gotowych wykluczyć spółkę z portfela inwestycyjnego lub ponownie poddać ją analizie, jeśli dostrzegą ryzyko związane z możliwością łamania praw człowieka. Szacuje się, że wartość aktywów zarządzanych z uwzględnieniem danych niefinansowych wynosiła ponad 21 bilionów dolarów. Stanowiło to ponad 30 proc. wszystkich profesjonalnie zarządzanych aktywów na świecie. Zasad Odpowiedzialnego Inwestowania przestrzega ponad 1500 podmiotów zarządzających aktywami przekraczającymi 60 bilionów.

Jak wynika z 7. edycji SRI Study 2016, raportu międzynarodowej organizacji Eurosif dotyczącego zrównoważonego i odpowiedzialnego inwestowania (SRI – Socially Responsible Investment), w Europie zarządzający aktywami o wartości 5 bilionów euro analizują podmioty, w które inwestują, pod kątem spełniania międzynarodowych standardów społecznych i etycznych. Wartość aktywów zarządzanych z uwzględnieniem tego typu strategii, nazywanej „analizą opartą na normach" wzrosła w ostatnich dwóch latach o 40 proc. Średniorocznie o ponad 1/5 rośnie wartość aktywów inwestorów, którzy korzystają ze „strategii wykluczenia", czyli nie angażują kapitału w branże kontrowersyjne, takie jak np. hazardowa czy w firmy opierające swoje działania na brudnej energii. Wartość aktywów zarządzanych w ten sposób to obecnie 10 bilionów euro.

Ponadto, we wrześniu agencja indeksowa FTSE Russell zdecydowała o zakwalifikowaniu Polski do grona 25 najbardziej rozwiniętych światowych rynków. Oznacza to większe wymagania dla emitentów, również w zakresie jakości ujawnianych danych niefinansowych. Decyzja wejdzie w życie we wrześniu 2018 r.

Od bieżącego roku do grona podmiotów zainteresowanych danymi niefinansowymi spółek notowanych na GPW dołączył sam ustawodawca.

Wymagania prawne

Zgodnie z nowelizacją ustawy o rachunkowości (dalej: uor) z 15 grudnia 2016 roku, która weszła w życie 26 stycznia 2017 roku, wybrane jednostki zainteresowania publicznego (JZP) mają obowiązek sporządzenia oświadczenia na temat informacji niefinansowych. Zgodnie z art. 49b uor obowiązkowi sporządzenia oświadczenia za rok rozpoczynający się po 1 stycznia 2017 roku podlegają JZP, które w roku obrotowym oraz w roku poprzedzającym ten rok przekroczyły określone kryteria. A są nimi:

- średnioroczne zatrudnienie w przeliczeniu na pełne etaty wynoszące 500 osób

– oraz jedno z dwóch kryteriów finansowych:

- 85 mln zł – w przypadku sumy aktywów bilansu na koniec roku lub

- 170 mln zł – w przypadku przychodów ze sprzedaży za rok obrotowy.

Obowiązki sporządzania oświadczeń lub sprawozdań na temat informacji niefinansowych obejmą ok. 300 podmiotów w Polsce. Mniej więcej połowa z nich to spółki notowane na giełdzie, a reszta to inne jednostki zainteresowania publicznego, należące przede wszystkim do sektora finansowego.

Wspomniany przepis precyzuje również zakres informacji, które powinny być ujawnione w oświadczeniu. Obejmuje co najmniej następujące informacje:

- opis modelu biznesowego jednostki,

- najważniejsze wskaźniki efektywności, które opisują działalność jednostki,

- opis polityk odnoszących się do obszarów: społecznego; pracowniczego, środowiskowego, poszanowania praw człowieka, przeciwdziałania korupcji.

Ponadto, spółki powinny opisać istotne ryzyka, które są związane z działalnością jednostki, a które mogą mieć wpływ na obszary wymienione powyżej. Spółka powinna przedstawić powyższe informacje w takim kształcie i zakresie, aby czytelnik posiadał wszystkie niezbędne dane do oceny jej rozwoju, wyników i sytuacji oraz wpływu jej działalności na obszary wskazane powyżej. Dodatkowo wymagane jest, aby dane te były spójne z zawartymi w sprawozdaniu finansowym.

Biorąc pod uwagę niski poziom ujawnianych danych niefinansowych spółek, które objęła zmiana, o czym poniżej, nie bez znaczenia są w tym przypadku potencjalne sankcje. Kwestię odpowiedzialności za sporządzenie oświadczenia na temat informacji niefinansowych reguluje art. 49b uor. Wynika z niego, że oświadczenie na temat informacji niefinansowych stanowi część sprawozdania z działalności. Natomiast w art. 4a uor znajduje się zapis stanowiący, że kierownik jednostki oraz członkowie rady nadzorczej są zobowiązani do zapewnienia, aby sprawozdanie finansowe oraz sprawozdanie z działalności, czyli także dane niefinansowe, spełniały wymogi uor. W spółkach akcyjnych kierownikiem jednostki jest zazwyczaj zarząd. W art. 77 uor wyszczególniono kary za niesporządzenie sprawozdań, za sporządzenie ich nierzetelnie lub niezgodnie z przepisami. Ten, kto się tego dopuści, podlega grzywnie lub karze pozbawienia wolności do dwóch lat.

Dlatego część spółek nie tylko przez cały rok 2017 intensywnie pracowała nad wdrożeniem systemu raportowania danych niefinansowych, lecz również zdecydowała się na poddanie tych danych niezależnej zewnętrznej weryfikacji. Warto w tym miejscu zaznaczyć, że biegły rewident, oprócz stwierdzenia faktu przygotowania oświadczenia lub raportu z danymi niefinansowymi nie ma obowiązku badania jego zawartości.

Zatem minimalizując ryzyko, spółki korzystają z zewnętrznej usługi atestacyjnej zgodnej z Międzynarodowym Standardem Usług Atestacyjnych ISAE 3000.

Brak przygotowania, słaba kondycja

Stowarzyszenie Emitentów Giełdowych, EY oraz firma GES w ramach VI edycji projektu „Analiza ESG spółek w Polsce" sprawdzili poziom raportowania danych niefinansowych największych 140 spółek notowanych na Rynku Głównym GPW. ?

Wyniki analizy pokazują, że spółki w drugiej połowie roku nawet nie były w „blokach startowych".

Przyjrzyjmy się wybranym wynikom pokazującym poziom raportowania danych niefinansowych w obszarach wymaganych przez uor, czyli: pracowniczym, przeciwdziałania korupcji, środowiskowym, społecznym i przestrzegania praw człowieka.

1. Obszar pracowniczy

Na dominującym obecnie rynku pracownika, zainteresowani inwestorzy nie dowiedzą się jak spółki dbają o przysłowiowe ręce do pracy. Stały wzrost polskiej gospodarki i wysoki poziom emigracji to tylko niektóre czynniki, które skutkują tym, że rośnie konkurencja wśród pracodawców chcących zatrudnić wykwalifikowanych pracowników i zatrzymać ich w swojej firmie na dłużej. Niedobór pracowników będzie dotykać nie tylko sektorów masowo zatrudniających niewykwalifikowaną kadrę. Problem ten pogłębia się przez niedostosowanie wykształcenia do potrzeb rynku pracy, tzw. bezrobocie strukturalne. W 2016 roku ponad 45 proc. badanych firm zadeklarowało, że ma problem z obsadzeniem stanowisk. W porównaniu z rokiem 2013 to wzrost o 13pp.

W tej sytuacji niewiele spó- łek informuje o podstawowej danej interesującej potencjalnych kandydatów, czyli wysokości wynagrodzeń. Zaledwie 17 spośród 140 największych spółek z GPW publikuje dane dotyczące przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia. Kandydaci, którzy chcieliby się dowiedzieć, jak firma zadba o ich zdrowie, mogą poczuć się rozczarowani szukając tej informacji na stronach internetowych spółek giełdowych. 12 spółek ogranicza się jedynie do opublikowania polityki BHP lub danych dotyczących liczby wypadków w ostatnim roku. A tylko pięć spółek posiada strategię lub określa cele odnoszące się do aspektów BHP.

A jak wygląda w spółkach podejście do różnorodności? Tak naprawdę trudno powiedzieć. 83 spółki nie ujawniają informacji na ten temat lub ograniczają się do deklaracji, iż nie tolerują przejawów dyskryminacji. 33 posiada jedynie politykę antydyskryminacyjną. Dziewięć spółek przedstawia strategię lub cele odnoszące się do poszanowania różnorodności.

Nie lepiej jest z informacjami na temat związków zawodowych. 109 (77,9 proc.) spółek nie ujawnia żadnych informacji odnoszących się do wolności zrzeszania się lub jedynie deklaruje, że przestrzega regulacji prawnych z tego zakresu. 10 (7,1 proc.) spółek publikuje politykę lub udziela informacji o liczbie związków zawodowych działających w spółce. 13 (9,3 proc.) spółek oświadcza, że współpracuje ze związkami zawodowymi w obszarze praw pracowniczych lub że powołany został organ współpracujący z władzami spółki w zakresie uregulowania powyższych kwestii.

2. Przeciwdziałanie korupcji

Dla wielu spółek rok 2018 może minąć nie tylko pod znakiem raportowania danych niefinansowych, ale również, a może nawet bardziej, wdrażania programów antykorupcyjnych. Wszystko to za sprawą procedowanej ustawy o jawności życia publicznego, która będzie wymagała od blisko 20 tysięcy firm, w tym spółek giełdowych, wdrożenia programów antykorupcyjnych. A brak takich programów może być bolesny. Zgodnie z zaproponowanymi regulacjami, w przypadku przedstawienia zarzutu popełnienia przestępstwa związanego z korupcją osobie, która działała w imieniu lub na rzecz przedsiębiorcy, CBA rozpocznie w przedsiębiorstwie kontrolę programu antykorupcyjnego. Za brak, pozorność lub nieskuteczność systemów antykorupcyjnych, przedsiębiorcy grozi kara pieniężna do 10 mln zł i zakaz ubiegania się o zamówienia publiczne przez pięć lat.

Papierkiem lakmusowym tego, na ile ten temat jest zarządzony w polskich firmach, może być jakość publikowanych danych w zakresie przeciwdziałania korupcji przez duże spółki giełdowe. A sytuacja wygląda tak, że 66,4 proc. (93) spółek nie ujawnia informacji z tego zakresu. Dla 6,4 proc. (dziewięciu) spółek raportowanie dotyczące zarządzania etyką ogranicza się jedynie do publikacji kodeksu etyki. Tylko jedna spółka zobowiązuje dostawców do przestrzegania jego zapisów. 7,1 proc. (10) spółek udziela informacji na temat liczby zgłoszeń dotyczących naruszenia kodeksu lub liczbie szkoleń z zakresu etyki.

72,9 proc.(102) spółek nie ujawnia informacji z zakresu przeciwdziałania korupcji. Kolejne 15 proc. (21) spółek ogranicza się do publikacji polityki antykorupcyjnej. Tylko jedna spółka przeprowadza analizę w celu określenia ryzyka wystąpienia korupcji. Z kolei zaledwie trzy spółki ujawniają informacje o systemie umożliwiającym raportowanie o przypadkach wystąpienia zachowań o charakterze korupcyjnym.

3. Obszar środowiskowy

Praktyka spółek raportujących dane niefinansowe od wielu lat pokazuje, że dane środowiskowe są najbardziej uchwytne, łatwe do zaprezentowania w kontekście wyników finansowych i strategii działania. Natomiast badane spółki nie dają się poznać od strony troski o środowisko. 12 z nich ogranicza się jedynie do zaprezentowania polityki lub strategii CSR, która uwzględnia aspekt środowiskowy. Sześć spółek przeprowadza ocenę ryzyka środowiskowego lub określa cele dotyczące istotnych aspektów środowiskowych powiązanych z ich działalnością. Jedynie trzy spółki przedstawiają informacje o całkowitym zużyciu energii w ostatnim roku. 13 spółek publikuje informacje o inicjatywach podejmowanych w celu racjonalizacji zużycia energii lub przedstawia cele związane z redukcją zużycia.

Tylko pięć spółek publikuje politykę dotyczącą wykorzystywania wody lub przedstawia informację o jej całkowitym zużyciu w ostatnim roku. Siedem spółek ujawnia informacje o celach lub inicjatywach podejmowanych w celu redukcji zużycia. 13 spółek publikuje dane dotyczące zużycia wody w okresie ostatnich pięciu lat lub informuje o zmniejszeniu zużycia w ciągu ostatnich dwóch lat.

4. Kwestie społeczne

Mogłoby się wydawać, że temat zaangażowania społecznego pojawia się w raportowaniu wielu spółek. Jednak jeśli przyjrzeć się konkretnym wskaźnikom to 62,1 proc. (87) spółek albo nie raportuje albo ujawnia w znikomym zakresie informacje na temat swego zaangażowania społecznego. W przypadku 19,3 proc. (27) spółek opublikowana została jedynie polityka z tego zakresu, a 10 proc. (14) spółek informuje, że przeprowadza konsultacje społeczne lub oferuje możliwość odbywania stażu lub praktyki zawodowej. 5 proc. (siedem) spółek publikuje informacje o systemie umożliwiającym lokalnej społeczności wnoszenie zażaleń dotyczących działalności spółki lub informuje o lokalnych inicjatywach podejmowanych na obszarze, na którym prowadzi działalność.

5. Przestrzeganie praw człowieka

Znaczna większość, bo 82,1 proc. (115) badanych spółek, nie udostępnia informacji z tego zakresu lub jedynie informuje, iż od swoich dostawców wymaga przestrzegania zasad dotyczących praw pracowniczych i praw człowieka. 3,6 proc. (pięć) spółek deklaruje, że klauzula etyczna dotycząca tych zagadnień jest uwzględniania w umowach z dostawcami, a 8,6 proc. (12) precyzuje wymagania stawiane partnerom. 4,3 proc. (sześć) spółek ujawnia sposób w jaki weryfikuje przestrzeganie zapisów etycznych w łańcuchu dostaw, a 0,7 proc. spółek (jedna z badanych) publikuje informację na temat audytów etycznych przeprowadzonych wśród dostawców.

Konkurencja sektorowa

W tegorocznej edycji projektu ocenie raportowania poddano 140 spółek z ośmiu sektorów, tj. sektora paliw i energii, finansów, chemii i surowców, ochrony zdrowia, dóbr konsumpcyjnych, handlu i usług, przemysłowego i budowlanego oraz technologii. Podobnie jak rok wcześniej, na wyróżnienie zasługuje sektor paliw i energii, w którym wszystkie z badanych spółek ujawniły informacje dotyczące środowiska, praw pracowniczych, etyki i przeciwdziałania korupcji, zaangażowania społecznego, a także praw człowieka. Raportowanie to pozostawało na poziomie średnim lub stosunkowo wysokim. Jest to jednak sektor o małej próbie badanych firm, bo stanowią one jedynie 7,6 proc. spółek poddanych ocenie.

dr Robert Sroka, menedżer w zespole Climate Change and Sustainability Services EY

Jest już za późno, nie jest za późno

Rzetelne przedstawienie danych niefinansowych wymaga wdrożenia odpowiedniego systemu ich gromadzenia już na początku roku obrotowego. Dla tych spółek, które nie zdążyły uruchomić tego procesu w styczniu 2017 r. może być trudno zebrać odpowiednie wskaźniki. A analizowanie, gromadzenie i zestawienie danych niefinansowych, zwłaszcza w rozproszonych grupach kapitałowych, może nastręczyć niemało problemów i zajmować wiele czasu. Warto więc uczyć się na błędach.

Po wejściu w życie wymogu raportowania danych niefinansowych duże JZP muszą liczyć się z koniecznością corocznego gromadzenia i przygotowywania do ujawnienia danych niefinansowych. Dlatego warto w przemyślany i jak najbardziej zautomatyzowany sposób wdrożyć system ich raportowania. A dobry system gromadzenia danych w obszarach niefinansowych może okazać się cenną informacją zarządczą poprawiającą jakość i zakres wiedzy o zmianach zachodzących w spółce lub całej grupie. Przedsiębiorcy, sporządzając roczne sprawozdania finansowe, w większości przypadków automatyzują ten proces tak, aby jak najwięcej danych pozyskać z programów finansowo księgowych, kadrowo-płacowych, gospodarki magazynowej czy innych ewidencji. Również przy raportowaniu danych niefinansowych nie trzeba ponownie wynajdywać koła. Większość systemów IT związanych z danymi wskazanymi w rocznym sprawozdaniu finansowym posiada potencjał do generowania zestawień również na potrzeby raportowania niefinansowego.

To, co najczęściej wymaga usprawnień, sprowadza się do dopracowania planu kont funkcjonującego w przedsiębiorstwie oraz systemu IT, tak aby wskaźniki niefinansowe mogły zostać należycie opisane i w efektywny sposób wyselekcjonowane, bez konieczności angażowania znacznej ilości zasobów.

Gromadząc zatem dane niefinansowe do najbliższego raportu rocznego warto już dziś myśleć systemowo o kolejnych latach. Tylko takie podejście pozwoli na zaoszczędzenie czasu, zmniejszenie ryzyka i podniesienie jakości danych niefinansowych.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA