fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

RADAR Przemysł obronny

Japonia odbudowuje zdolności utracone po II Wojnie Światowej

Japoński samolot myśliwski F-35A podczas szkolenia prowadzonego w amerykańskiej bazie Luke AFB, w Arizonie. Fot./USAF
Japonia podjęła decyzję o zakupie amerykańskich samolotów myśliwskich typu F-35B dla lotnictwa japońskich morskich sił samoobrony (JMSDF).

W grudniu 2018 r. Japonia po raz pierwszy ogłosiła plan zakupu 42 myśliwców skróconego startu i pionowego lądowania – STOVL (Short Take-Off and Vertical Landing). Program rozpoczęto w formie otwartego przetargu, jednakże wybór nowej platformy wydawał się oczywisty. Lockheed Martin jest obecnie jedynym na świecie producentem oferującym samoloty myśliwskie typu STOVL, czyli F-35B Lightning II.

W marcu 2019 r. japońskie ministerstwo obrony rozpoczęło analizę jedynej propozycji, czyli oferty Lockheeda. Samolot F-35B spełnił wszystkie wymagane kryteria dotyczące osiągów i niskiej wykrywalności radarowej (stealth).

Amerykańskie myśliwce F-35B na pokładzie USS America. Fot./Lockheed Martin

Wybór F-35B był oczywisty również z tego względu, że Japonia jest w trakcie procesu zakupu 42 egzemplarzy konwencjonalnej wersji myśliwca. Mowa o maszynach F-35A, dla japońskich powietrznych sił samoobrony (JASDF). Wprowadzenie do służby obydwu modeli samolotu myśliwskiego F-35 pozwoli na unifikację bazy materiałowo-sprzętowej oraz procesu szkolenia pilotów i personelu obsługi technicznej.

Pierwszy F-35A dla Japonii (AX-1) został oblatany 24 sierpnia 2016 r., natomiast w styczniu 2017 r. Japonia odebrała drugi egzemplarz (AX-2). Japońscy technicy szkolą się w bazie Eglin AFB na Florydzie w Stanach Zjednoczonych, natomiast kurs dla japońskich pilotów rozpoczął się w listopadzie 2016 r. w bazie Luke AFB w Arizonie.

Pierwsze cztery egzemplarze samolotów myśliwskich F-35A dla Japonii dostarczył Lockheed Martin. Produkcja kolejnych została przekazana montowni zakładów Mitsubishi Heavy Industries w Nagoya.

9 kwietnia 2019 r. samolot F-35A rozbił się podczas lotu treningowego ok. 135 km na wschód od bazy Misawa AB położonej w prefekturze Aomori. Przyczyną katastrofy, w której zginął japoński pilot, mogła być dezorientacja przestrzenna. Samolot wpadł do wody i dokładne ustalenie przyczyn katastrofy nie było możliwe. Rozbity F-35A był pierwszym z trzynastu myśliwców dostarczonych do tej pory przez montownię Mitsubishi.

Odbudowa zdolności

Rząd japoński nie ukrywa, że zakup myśliwców F-35B ściśle wiąże się z wprowadzeniem do służby dwóch nowych niszczycieli śmigłowcowych typu Izumo – JS Izumo (DDH-183) oraz JS Kaga (DDH-184). Pomimo mylącej nazwy okręty te, o maksymalnej wyporności 27 tys. ton i długości 248 m, bardziej przypominają mini-lotniskowce niż niszczyciele, czy nawet „śmigłowcowce”.

Niszczyciel wielozadaniowy JS Izumo (DDH-183) podczas wspólnych ćwiczeń prowadzonych z Marynarką Wojenną Stanów Zjednoczonych na Morzu Południowochińskim. Na drugim planie amerykański lotniskowiec USS Ronald Reagan (CVN 76). Fot./US Navy

Już pod koniec 2017 r. rząd japoński rozważał możliwość przystosowania pokładów obydwu okrętów, tak aby każdy mógł zabierać na pokład ok. 10 myśliwców STOVL. W grudniu 2018 r. rozpoczęto modyfikację pokładów obydwu jednostek. Zostały one wzmocnione oraz pokryte powłoką odporną na oddziaływanie wysokiej temperatury generowanej przez silniki lotnicze.

Okręty zaczęto też określać oficjalnie jako „wielozadaniowe niszczyciele”. Przewiduje się, że pojedynczy okręt typu Izumo będzie mógł zabierać na pokład nawet do 28 myśliwców F-35B oraz 7-9 śmigłowców. Zwiększy to znacznie możliwości bojowe i elastyczność działania japońskiego lotnictwa morskiego, którego samoloty po raz pierwszy od czasu drugiej wojny światowej będą operować z pokładów jednostek nawodnych.

Źródło: radar.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA