fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Przemysł spożywczy

Moda nie tylko na gronowe

Bloomberg
Polacy będą pić coraz więcej wyrobów winiarskich, w tym krajowych – prognozuje Związek Pracodawców Polska Rada Winiarstwa. W tym rok hitem będzie ponownie cydr.
18 mln litrów sięgnąć może w tym roku sprzedaż cydru w Polsce – szacuje Związek Pracodawców Polska Rada Winiarstwa. W 2014 r. wyniosła blisko 10 mln litrów, a w 2013 r. – gdy po obniżeniu stawki akcyzy krajowy rynek zaczęły zalewać lekkie alkohole z jabłek – była na poziomie 2 mln litrów.
- Docelowo możliwe jest osiągnięcie nawet 80 mln litrów rocznie, czyli około 2 proc. wielkości rynku piwa w Polsce – powiedział podczas wczorajszej konferencji – Grzegorz Bartol, prezes firmy winiarskiej Bartex- Bartol.
Jak dodał, jednym z warunków wzrostu rynku, jest dopuszczenie reklamowania cydru w mediach. Obecnie promować tam można jedynie piwo.
Na razie ze spożyciem wyrobów winiarskich na poziomie 7 litrów na osobę Polska jest na szarym końcu Europy. Z tego 3,5 litra to wina gronowe.
– W takich krajach, jak Francja czy Portugalia ich spożycie jest nawet 10 razy większe – mówi Anna Kalinowska, członek zarządu firmy Henkell&Co Vinopol Polska.
Nowy prezes Polskiej Rady Winiarstwa Jerzy Kwaśniewski zapowiada, że producenci będą zabiegać o to, aby zwiększyć w Polsce nie tylko spożycie win gronowych i cydrów, ale także krajowych win owocowych i miodów. W pierwszej kolejności chcą pokazać Polakom, że wina owocowe to często produkty wysokiej jakości.
- W efekcie w ciągu kilku lat spożycie wyrobów winiarskich ma szanse zwiększyć się w Polsce o 2 litry na osobę – mówi „Rzeczpospolitej" Jerzy Kwaśniewski.
Powinny pomóc w tym zamiany trendów rynkowych. – Polski konsument z XXI wieku jest świadomy, często zamożniejszy, dużo podróżuje i dba o swoje zdrowie – zaznacza Anna Kalinowska. Zdaniem branży polskie wyroby winiarskie mają szanse na zdobycie zagranicznych rynków.
- Tej jesieni wysłaliśmy pierwsze partie naszego cydru Dobrońskiego do Chin – mówi Jacek Jantoń, prezes firmy Jantoń. – Nasze ekologiczne wino Aronica trafia z kolei do Japonii, Niemiec i Szwajcarii – wskazuje.
Marka ta zyskuje także w Polsce.
– W ciągu ostatnich dwóch lat potroiliśmy sprzedaż Aronicy na rynku krajowym – mówi Jacek Jantoń.
Beata Drewnowska
Źródło: ekonomia.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA