fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Przemysł spożywczy

Danone zapowiedział duże zwolnienia. Pracę stracą dyrektorzy

Bloomberg
Francuski koncern Danone zapowiedział zwolnienie około 2 tys. pracowników administracyjnych we Francji i za granicą. Ma to uprościć strukturę firmy, która mocno ucierpiała z powodu kryzysu wywołanego pandemią koronawirusa.

We samej Francji pracę straci od 400 do 500 osób, głównie dyrektorów i menedżerów - poinformował dyrektor generalny koncernu Emmanuel Faber. Redukowane będą także miejsca pracy w regionalnych centralach, takich jak Amsterdam, Singapur czy Paryż. Poszczególne rynki mają być też zarządzane na poziomie lokalnym.

Do 2023 r. Danone chce zaoszczędzić miliard euro, a same zwolnienia mają przynieść 700 mln euro oszczędności. Cyfryzacja i robotyzacja fabryk mają dać oszczędności rzędu 300 mln, a do 2023 r. koncern planuje zwiększyć liczbę nowoczesnych zakładów produkcyjnych do 40 i wyprowadzić firmę ponownie na drogę wzrostu zysków.

W pierwszych dziewięciu miesiącach 2020 roku obroty koncernu spadły o 5,4 proc. do 18 mld euro. Danone, który jest nie tylko producentem przetworów z mleka, mocno stracił na pandemii koronawirusa i spowodowanego nią zamknięcia barów i restauracji, gdzie najbardziej sprzedawała się woda butelkowana Volvic, Evian produkowane przez koncern, aż o 20,5 proc.

W Polsce koncern ma trzy zakłady produkcyjne: w Bieruniu (Fabryka Danone w Bieruniu, dawniej Mildes) w Opolu (Nutricia Zakłady Produkcyjne) w Krotoszynie (Nutricia Zakłady Produkcyjne) oraz rozlewnie wody Żywiec Zdrój: w Jeleśni, Mirosławcu, Rzeniszowie i w gminie Radziechowy-Wieprz.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA