Przemysł Obronny

Patrioty na finansowym zakręcie

Fotorzepa, Andrzej Skłodowski
Jeszcze w tym tygodniu resort obrony wyśle do Waszyngtonu negocjatorów umowy w sprawie zakupu systemu antyrakietowego.

Mają jeden cel: obniżenie kosztów uzbrojenia tarczy powietrznej średniego zasięgu. Na początku grudnia MON oświadczyło, że nie zaakceptuje cen rakietowych systemów proponowanych przez Waszyngton. W notyfikacji amerykańskiego Kongresu z listopada jest mowa o 10,5 mln dolarów (ok. 37 mld zł) należności za oręż który w ramach programu „Wisła" miałby w przyszłości osłonić wybrane strategiczne obszary i obiekty RP o specjalnym znaczeniu przed powietrznym atakiem rakietowym.

Bartosz Kownacki, wiceminister obrony narodowej odpowiedzialny za inwestycje i techniczną modernizację Sił Zbrojnych, zapewnia, że traktuje kwoty wymienione w notyfikacji Kongresu USA jako punkt wyjściowy do negocjacji i międzyrządowych uzgodnień. Z publicznych wypowiedzi wiceministra wynika, że zaskoczenie wygórowaną ceną patriotów, którą zaproponowali Amerykanie tylko zmobilizowało polskich negocjatorów do twardych rozmów z waszyngtońską administracją.

Umowa w lutym?

Zdan...

Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL