fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Promocja turystyczna

„Egipt oczami Egipcjan” promocyjną wpadką

Facebook
Kampania, która miała podkreślić piękno Egiptu, zamienia się w książkę skarg i zażaleń dla mieszkańców tego kraju

Rozpoczęta 10 grudnia kampania promocyjna Egiptu może skończyć się porażką. Jak informuje serwis Travel Pulse, powołując się na agencję Associated Press, w założeniach egipskich władz centralnym punktem kampanii miał być film reklamowy, promujący spokojny wypoczynek na egipskich plażach, sporty wodne i zwiedzanie starożytnych zabytków.

Spot dość szybko zyskał popularność wśród internautów. – Niech świat zobaczy Egipt, takim, jak ty go widzisz – brzmi końcowa fraza filmu, nawołująca do umieszczania w mediach społecznościowych zdjęć z Egiptu, opatrzonych promocyjnym hasztagiem #thisisegypt.

I choć początkowo wszystko szło zgodnie z planem, ostatnio w mediach społecznościowych coraz częściej pojawiają się zdjęcia i wpisy opisujące negatywne aspekty kraju – tonące w śmieciach ulice, prześladowania chrześcijan, brak praw dla kobiet czy rosnące wpływy rządu i wojska. – Nie próbuję zmieniać hasztagu #thisisegypt. Robię tylko to, o co poprosili – napisał na Twitterze dziennikarz Wael Eskandar, znany z upominania się o wolność dla przebywających w egipskich więzieniach dziennikarzy, studentów i obrońców praw człowieka.

Przypadek egipskiej kampanii nie jest odosobniony. Wcześniej podobnie potoczyły się losy hasztagu #SummerInSyria, który - zgodnie z zamierzeniami syryjskich władz - miał służyć do oznaczania turystycznych walorów, a posłużył do ilustrowania dramatu ludności cywilnej w ogarniętym wojną domową kraju.

Źródło: turystyka.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA