fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Promocja turystyczna

Rosja dopłaci do pobytów zagranicznych turystów

Bloomberg
Rosyjscy organizatorzy turystyki przyjazdowej mogą dostać 1,2 tysiąca rubli dopłaty do każdego zagranicznego turysty. Program obejmuje podróżnych z dziesięciu wybranych krajów

Jak donosi portal Atorus, premier Rosji Dmitrij Miedwiediew zaakceptował projekt wsparcia touroperatorów specjalizujących się w turystyce przyjazdowej. Biura podróży mogą dostać dopłaty do zakwaterowania turystów z dziesięciu wybranych krajów. Program obejmuje nie tylko hotele, ale też środki transportu, które świadczą usługi noclegowe. Mowa na przykład o wycieczkach pociągami po Rosji. W tym wypadku subsydia wyniosą tyle, ile dla obiektu o standardzie czterech gwiazdek.

Czytaj też: "Rosja zaprasza turystów w kosmos".

Ze wsparcia skorzystają firmy obsługujące klientów z najważniejszych dla Rosji rynków, czyli z Niemiec, Izraela, Stanów Zjednoczonych, Francji, Włoch, Wielkiej Brytanii, Hiszpanii, Korei, Indii i Japonii.

Podstawowa kwota wypłacana na osobę to 1,2 tysiąca rubli. Większą dopłatę będzie można uzyskać przy pobytach w mniej popularnych okresach roku, przy wycieczkach z więcej niż dwoma noclegami i w hotelach o wyższym standardzie. Jeśli w czasie jednego pobytu gość będzie mieszkał w obiektach różnej kategorii, dopłata będzie obliczona w odniesieniu do standardu miejsca, w którym spał najdłużej. Jeśli w każdym spędzi tyle samo dni, podstawą do uzyskania dopłaty ma być hotel z największą liczbą gwiazdek.

Zobacz: "W Rosji hotele obowiązkowo z gwiazdkami".

Na wysokość dofinansowania wpływ ma także popularność odwiedzanego regionu czy miasta, w ten sposób rząd chce zachęcić touroperatorów do włączania do programów mniej znanych części kraju. Dziś celem 90 procent zagranicznych wycieczek zorganizowanych są Petersburg i Moskwa. Właśnie dlatego kraj został podzielony na trzy strefy z różnymi kwotami dopłat. Dokument określa także, że maksymalne wsparcie dla jednego touroperatora na jeden rynek nie może przekroczyć 5 milionów rubli.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA