Prokuratorzy

HFPC krytycznie o połączeniu Ministra Sprawiedliwości i Prokuratora Generalnego

Zbigniew Ziobro / Andrzej Seremet
Fotorzepa
Ponowne połączenie funkcji Prokuratora Generalnego i Ministra Sprawiedliwości może stanowić zagrożenie dla rzetelności prowadzonych postępowań oraz praw i wolności człowieka – uważa Helsińska Fundacja Praw Człowieka.

Helsińska Fundacja Praw Człowieka przygotowała opinię na temat poselskiego projektu Prawa o prokuraturze.

Projekt ten zakłada powrót do zniesionej w 2009 roku unii personalnej między Ministrem Sprawiedliwości a Prokuratorem Generalnym. Tymczasem w opinii HFPC omawiany projekt zamiast udoskonalić obecny model poprzez m.in. wzmocnienie pozycji niezależnego Prokuratora Generalnego czy też zwiększenie możliwości jego kontroli przez Sejm, stara się całkowicie odwrócić zmiany wprowadzone w 2009 roku.

W ocenie HFPC dalece dyskusyjnym – przede wszystkim z punktu widzenia zabezpieczenia prowadzonych postępowań karnych – jest rozwiązanie, w którym Prokuratorem Generalnym, a przez to przełożonym prokuratorów, jest Minister Sprawiedliwości, będący aktywnym politykiem oraz członkiem partii politycznej.

Autorzy opinii zwracają też uwagę, że projekt posłów Prawa i Sprawiedliwości przewiduje, że Prokurator Generalny będzie musiał spełnić o wiele niższe warunki, nawet w porównaniu z prokuratorem prokuratury rejonowej czy asesorem prokuratorskim.

Zastrzeżenia HFPC budzi już sama procedura wyboru (a następnie ewentualnego odwołania) Prokuratora Generalnego. W świetle projektu, będzie ona z natury rzeczy nietransparentna i pozostawiona kierownictwu partii politycznej, która wygrała wybory parlamentarne. – Wydaje się, że sposób powoływania najwyższego organu prokuratury powinien być przeprowadzony w taki sposób, aby wzmacniał zaufanie do całej instytucji – uważa HFPC.

Fundacji nie podoba się propozycja, aby ministrowie nadzorujący organy uprawnione do prowadzenia postępowania przygotowawczego składali Prokuratorowi Generalnemu informacje o działalności tych organów w zakresie postępowania przygotowawczego. Następnie Prokurator Generalny przekładałby informację wraz z własną opinią Prezesowi Rady Ministrów. Tymczasem HFPC postuluje pozostawienie obowiązku przedstawiania corocznego sprawozdania z działalności prokuratury, np. po wcześniejszym jego skonsultowaniu z samorządem prokuratorskim. Brak takiego raportu będzie powodował, że kontrola działalności PG będzie jedynie interwencyjna, oparta m.in. o zapytania czy interpelacje posłów.

Autorzy opinii zwracają uwagę, że zaniżone wymogi wyboru PG i brak mechanizmów merytorycznej weryfikacji działalności prokuratury zostały połączone ze znacznie poszerzonymi kompetencjami w postaci prawa do wydawania poleceń, wytycznych, zarządzeń co do treści czynności procesowej w każdej indywidualnej sprawie prowadzonej przez prokuratora czy prawem do uchylenia lub zmiany decyzji prokuratora podległego. Jednocześnie zwiększeniu wpływu PG na sposób prowadzenia postępowań prokuratorskich, nie towarzyszy wzmocnienie narzędzie chroniących przed naruszeniem prokuratorskiej niezależności, np. poprzez możliwość składania skarg do projektowanej Krajowej Rady Prokuratorów przy Prokuraturze Generalnej.

HFPC krytykuje także pomysł zlikwidowania kadencyjności stanowisk prokuratora regionalnego, okręgowego i rejonowego, co stanowi „istotny mankament w zabezpieczeniu ich niezależności przed naciskami ze strony przełożonych", bowiem „mogą zostać odwołani na mocy decyzji Prokuratora Generalnego w oparciu o dowolne przesłanki", a to może stwarzać ryzyko „dyspozycyjności".

W opinii zaznaczono także, że w myśl projektu Prokurator Generalny uzyskuje szerokie uprawnienia w zakresie prowadzenia polityki kadrowej w prokuraturze, m.in. powołuje i odwołuje kierowników jednostek prokuratury bez konieczności przeprowadzenia jakiegokolwiek otwartego konkursu na to stanowisko.

W konkluzji HPFC stwierdza, iż „za nieprawidłowe należy uznać połączenie urzędu Prokuratora Generalnego z urzędem Ministra Sprawiedliwości". Obawy nadużyć, które uzasadniały rozdział wprowadzony ustawą z 2009 r., pozostają w dalszym ciągu aktualne. – Konieczność zapewnienia sprawnego działania prokuratury nie może pomijać odpowiedniego zabezpieczenia przed wszelkimi wpływali z zewnątrz (zwłaszcza motywowanymi politycznie), które mogą mieć przełożenie na prawa i wolności człowieka – podkreśla Fundacja.

HPFC podsumowuje: „Poszerzenie uprawnień Prokuratora Generalnego, również w odniesieniu do postępowań karnych prowadzonych przez prokuratorów, stwarza poważne zagrożenie dla niezależności prokuratorów prowadzących te postępowania. Projekt nie stwarza przy tym żadnego skutecznego mechanizmu ochrony przed próbami wywierania wpływu na prokuratora przez prokuratora przełożonego". Zdaniem HPFC, zabezpieczenie niezależności prokuratora ma kluczowe znaczenie dla zapewniania odpowiedzialności prokuratora za wynik prowadzonej sprawy. Projekt pomija również zagadnienie zasad etyki zawodowej, które mogłyby na poziomie norm deontologicznych regulować sytuacje związane z konfliktem interesów czy próbami wywierania nacisków na prokuratorów.

Źródło: rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL