fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Program Rozwoju Eksportu

Brak zapłaty stanie się ryzykiem banku

Banki oferują przedsiębiorcom wiele rozwiązań, które zabezpieczają np. przed ryzykiem nagłej zmiany kursów walutowych czy problemów z wypłacalnością zagranicznego kontrahenta
123RF
Skutecznym rozwiązaniem na wypadek niewypłacalności partnera handlowego może być faktoring.

W tym roku ponad 170 mld euro, w przyszłym nawet 189 mld euro – to prognozy wyników polskiego eksportu wg Banku Zachodniego WBK. Przy tym tegoroczny wzrost jest o prawie połowę szybszy niż w roku ubiegłym. Szacuje się, że eksport wypracowuje niemal połowę polskiego PKB.

Nic dziwnego, że na zagranicznych rynkach chce się rozwijać coraz większa liczba firm. Nie tylko dużych, którym na rynku wewnętrznym zrobiło się ciasno: ekspansję planują także drobni przedsiębiorcy, których odsetek w ogólnej liczbie eksporterów systematycznie się powiększa. – Odbiorców za granicą szukają dziś wszyscy – komentuje Piotr Dylak, dyrektor ds. finansowania handlu Banku Zachodniego WBK.

Rządowe programy promocji polskiej gospodarki wspierające eksport mocno akcentują konieczność wychodzenia na dalekie rynki. Konkurencja jest tam mniejsza, natomiast potencjalne zyski mogą być znacznie wyższe niż w Unii Europejskiej. Ale w miarę odległości rośnie ryzyko: złego rozeznania popytu, nierzetelnego partnera, niestabilnych kursów walutowych. Tymczasem wielu przedsiębiorców, zwłaszcza nieposiadających jeszcze doświadczenia, mocno się na takie zagrożenia naraża.

– Ponieważ strategie ekspansji zagranicznej są dużym wyzwaniem, szczególnie dla małych i średnich firm, to muszą być realizowane z bardzo dobrym przygotowaniem do każdej fazy – podkreśla Robert Antczak, dyrektor sprzedaży produktów bankowości korporacyjnej BZ WBK.

Zmniejszyć ryzyko

Banki oferują przedsiębiorcom wiele rozwiązań, które zabezpieczają np. przed ryzykiem nagłej zmiany kursów walutowych czy problemów z wypłacalnością zagranicznego kontrahenta. W tym drugim przypadku wykorzystanie dostępnych narzędzi jest wciąż niewielkie: eksperci szacują, że nawet trzy czwarte mikro, małych i średnich firm w ogóle się nie zabezpiecza na wypadek kłopotów z płatnościami. Tymczasem skutecznym rozwiązaniem ograniczającym kłopoty na wypadek niewypłacalności partnera handlowego jest faktoring. Z jednej strony minimalizuje ryzyko w wymianie handlowej, z drugiej – zapewnia płynność, uwalniając gotówkę zamrożoną w fakturze.

Faktoring rozwinął się początkowo w USA, jeszcze w końcu XIX wieku. Po II wojnie światowej przywędrował do Europy, gdzie najszybciej przyjął się w Wielkiej Brytanii. Polski Związek Faktorów (PZF) ocenia, że blisko jedna trzecia brytyjskich obrotów handlowych objęta jest tą usługą. Faktoring popularny jest także w Niemczech, Hiszpanii, we Włoszech i Francji.

Polski rynek faktoringowy zaczął się rozwijać w latach 90. Obecnie tę usługę oferuje blisko 40 podmiotów: wyspecjalizowanych firm oraz banków komercyjnych. Według PZF, charakterystyczną cechą polskiego rynku faktoringowego jest duża dynamika wzrostu, utrzymująca się niemal od początku na poziomie dwucyfrowym.

Dobra każda waluta

Mechanizm jest następujący: eksporter sprzedaje bankowi swoją wierzytelność wobec zagranicznego kontrahenta, natomiast bank bierze na siebie ryzyko braku spłaty.

– Faktoring eksportowy staje się coraz bardziej popularnym rozwiązaniem – mówi Dorota Szcześniak, menedżer faktoringu międzynarodowego w BZ WBK Faktor. Jest tym wygodniejszy, że eksporter może otrzymać finansowanie w każdej walucie na podstawie faktur za dostarczone towary lub usługi.

Szczególnym rozwiązaniem jest oferta faktoringu eksportowego w systemie dwóch faktorów. Faktor zagraniczny, który wspólnie z faktorem w Polsce prowadzi taką transakcję, szczegółowo weryfikuje kontrahenta, bada jego kondycję finansową i nadaje limit, do wysokości którego przejmuje ryzyko kredytowe. Dla eksporterów takie rozwiązanie jest dodatkowym potwierdzeniem wiarygodności zagranicznych partnerów. Łatwiejsze są także procedury związane z transakcją. Eksporter realizuje ją z jednym bankiem, w swoim języku, nie musi dobrze znać przepisów w kraju nabywcy. Nie ponosi także dodatkowych kosztów windykacji i jest zabezpieczony na wypadek braku spłaty należności.

Skorzysta importer

Z faktoringu mogą również korzystać importerzy, a jednym z rozwiązań jest faktoring odwrotny. – Faktor w imieniu polskiego importera płaci za towar od zagranicznego dostawcy, natomiast importer spłaca należność faktorowi. Co ważne, cała obsługa administracyjna oraz operacyjna jest prowadzona przez faktora – relacjonuje Szcześniak.

Takie rozwiązanie jest dla importera wygodne jeszcze z jednego powodu: daje mu szansę negocjowania u dostawcy rabatu za skrócenie terminu płatności. – Faktoring jest narzędziem elastycznym, a transakcje realizowane przez wiodące firmy faktoringowe mogą być niestandardowe i dostosowywane do indywidualnych potrzeb klientów – dodaje Szcześniak.

Program Rozwoju Eksportu to inicjatywa Banku Zachodniego WBK realizowana wraz z partnerami merytorycznymi: Google, Korporacją Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych SA i Bisnode pod patronatem ministra spraw zagranicznych i ministra gospodarki. Celem programu jest wsparcie polskich eksporterów w prowadzeniu biznesu międzynarodowego.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA