fbTrack
REKLAMA

Prawo

Moment wygaśnięcia mandatu ostatniego członka zarządu w spółce

Radca prawny Kamila Wasilewska / fot. rpms.pl
Z dniem 01.03.2019 r. na skutek ustawy z 09.11.2018 r. o zmianie niektórych ustaw w celu wprowadzenia uproszczeń dla przedsiębiorców w prawie podatkowym i gospodarczym (Dz.U. z 2018 r. poz. 2244) do Kodeksu spółek handlowych wprowadzono art. 202 § 6 i art. 369 ust. 51 i ust. 52 k.s.h.. Nowelizacja przepisów stała się odpowiedzią na dotychczasowe niejednolite stanowisko w orzecznictwie sądów i prawniczej doktrynie w zakresie tego, komu jedyny lub ostatni członek zarządu spółki kapitałowej (sp. z o.o. i S.A.) ma złożyć rezygnację z funkcji, aby rezygnacja okazała się skuteczna i z jaką datą rezygnacja dojdzie do skutku.

Adresat rezygnacji członka zarządu


Przesądzono, że ostatni lub jedyny członek zarządu sp. z o.o. składa oświadczenie o rezygnacji z funkcji wspólnikom, przy czym zwołuje samodzielnie zgromadzenie wspólników.

Z kolei ostatni lub jedyny członek zarządu spółki akcyjnej składa oświadczenie o rezygnacji z funkcji radzie nadzorczej, a jeżeli rada nadzorcza nie została w spółce powołana, albo formalnie ją powołano, ale nie została obsadzona żadną osobą, członek zarządu składa oświadczenie o rezygnacji akcjonariuszom, przy czym samodzielnie zwołuje walne zgromadzenie akcjonariuszy.

- kierując do wspólników lub akcjonariuszy zawiadomienia o zgromadzeniu, obok wymogów formalnych jak obowiązek wskazania daty, miejsca posiedzenia i porządku obrad, członek zarządu będzie musiał dołączyć oświadczenie o swojej rezygnacji – mówi mec Kamila Wasilewska z Kancelarii RPMS Staniszewski & Wspólnicy z Poznania.

 

Moment rezygnacji członka zarządu

 

Nowe przepisy określiły jednoznacznie datę wygaśnięcia mandatu członka zarządu na skutek jego rezygnacji. Rezygnacja taka będzie skuteczna z dniem następującym po dniu, na który zwołano zgromadzenie wspólników lub walne zgromadzenie akcjonariuszy. I to niezależnie od tego czy zgromadzenie  to w praktyce się odbędzie. Wspólnicy lub akcjonariusze będą o zgromadzeniu powiadomieni we właściwy sposób, a jeżeli ich wolą będzie nieodbycie zgromadzenia, nie koliduje to ze skutecznością rezygnacji, bo ona jest określona na jeden dzień po wyznaczonym – zgodnie z przepisami - terminie zgromadzenia.

 

Cel regulacji

 

W związku z tym, że zgromadzenie wspólników może zostać zwołane najwcześniej na dwa tygodnie przed jej planowanym terminem, a walne zgromadzenie akcjonariuszy na trzy tygodnie przed planowanym jego terminem, członek zarządu, który będzie chciał odejść ze spółki, będzie pełnił tę funkcję jeszcze co najmniej 15 dni (sp. z o.o.) lub 22 dni (S.A., chyba, że wszystkie wyemitowane akcje są imienne, to wtenczas także 15 dni).

- takie rozwiązanie ustawodawcy zdaje się stanowić kompromis pomiędzy interesami spółki, członka zarządu, jak i podmiotów trzecich z otoczenia spółki (w tym wierzycieli). Wspólnicy lub akcjonariusze nie zostaną zaskoczeni nagłą rezygnacją ostatniego lub jedynego członka zarządu, na zwołanym zgromadzeniu będą mieli możliwość wybrania nowego piastuna funkcji członka zarządu, co pozwoli na kontynuację organu i sprawne działanie podmiotu poprzez zarząd – tłumaczy mec. Kamila Wasilewska.

Z drugiej strony członkowi zarządu, który nie może być zmuszony do pełnienia funkcji, której pełnić dalej nie chce z jakiegokolwiek powodu (rodziłoby to ryzyko działania na szkodę spółki), wyznaczono jasną ścieżkę działania co do adresata rezygnacji i wymogów formalnych.

 

Odpowiedzialność członka zarządu

 

Z pełnieniem funkcji członka zarządu wiążą się konkretne obowiązki związane z reprezentacją spółki. W przypadku sp. z o.o. zgodnie z art. 299 k.s.h. członkowie zarządu odpowiadają swoim majątkiem za zobowiązania spółki gdyby egzekucja przeciwko spółce okazała się bezskuteczna, a członek zarządu nie wywiązałby się z obowiązku zgłoszenia upadłości spółki lub wszczęcia postępowania restrukturyzacyjnego (taki obowiązek obciąża zarząd w terminie 30 dni od zaistnienia niewypłacalności spółki). Jest to o tyle istotne, że często do rezygnacji ostatniego lub jedynego członka zarządu dochodzi w sytuacji narastających problemów w spółce, braku możności porozumienia się ze wspólnikami, którzy wiedząc o przesłankach niewypłacalności spółki lub innych trudnościach (np. wizerunkowych, czy działania na szkodę przez członków organów), chcą zatrzymać członka zarządu na stanowisku, aby spółka mogła być prawidłowo reprezentowana.

 

Przy okazji nowych przepisów ostatni lub jedyny członek zarządu sp. z o.o. nie będzie mógł zrezygnować z funkcji z dniem złożenia oświadczenia o rezygnacji, a tym samym jego odpowiedzialność jest przedłużona. Przez okres do momentu zwołanego zgromadzenia wspólników członek zarządu pełni funkcję w spółce jak dotychczas. Te kilkanaście dni dłużej sprawowania mandatu nie wydaje się długim czasem, jednak wszystko zależy od powodu rezygnacji członka zarządu – wyjaśnia radca prawny Kamila Wasilewska z. Jeżeli z przyczyn zdrowotnych nie jest on w stanie zarządzać spółką przez ten czas, prawo, które nie daje mu możliwości złożenia rezygnacji z momentem dojścia oświadczenia o rezygnacji do adresata (jak dotychczas) zdaje się naruszać jego interesy.

 

Jednakże ostateczne wprowadzenie przepisów o sposobie i terminie rezygnacji ostatniego lub jedynego członka zarządu w spółce trzeba ocenić jako kompromis pomiędzy interesami spółki, osób trzecich i samego członka zarządu. Wprowadzenie jasnych przepisów co do adresata rezygnacji usuwa ewentualne wątpliwości członków zarządu, którzy mogli po złożeniu rezygnacji pozostawać w niepewności czy ich rezygnacja była skuteczna, co ma niebagatelne znaczenie przy ewentualnych sporach na gruncie. Radca prawny Kamila Wasilewska dodaje, że czas minimum kilkunastu dodatkowych dni na sprawowanie funkcji członka zarządu powoduje, że członek chcący zrezygnować z mandatu powinien taką rezygnację zaplanować z wyprzedzeniem, nie działać pod wpływem chwili, a także dając czas organowi spółki na wybór nowego członka zarządu.

 

W razie gdyby chęć rezygnacji wynikała z tego, że członek zarządu istotnie nie jest w stanie działać i podejmować decyzji za spółkę (np. stan zdrowia) powinien sięgnąć do instytucji prawnych ograniczających jego odpowiedzialność, np. powołać zaufanego prokurenta.

Dyspozytywny charakter przepisu

Zarówno w regulacji dotyczącej sp. z o.o. jak i spółki akcyjnej ustawodawca przewidział, że umowa spółki lub statut może inaczej uregulować kwestie rezygnacji jedynego lub ostatniego członka zarządu spółki. Wprowadzone do kodeksu spółek handlowych przepisy są bowiem dyspozytywne, a zatem inaczej można określić adresata rezygnacji członka zarządu, wyłączyć obowiązek zwoływania zgromadzenia lub przewidzieć inną datę skuteczności rezygnacji.

Jeżeli w danej spółce zostało już ugruntowane stanowisko co do sposobu składania rezygnacji przez członków zarządu i takowe jest zgodne z interesem spółki (np. złożenie rezygnacji prokurentowi, termin, w którym rezygnacja uzyskuje moc – dłuższy lub krótszy od ustawowego), warto pomyśleć o wprowadzeniu zmian w umowie spółki lub statucie. Jako że nowelizacja weszła w życie i obowiązuje bez okresu przejściowego już od 01.03.2019 r. dla zachowania kontynuacji przyjętej praktyki w spółce zmiany musiałyby być wprowadzone do umowy lub statutu niezwłocznie.

Radca prawny Kamila Wasilewska

Kancelaria Prawna RPMS Staniszewski & Wspólnicy Sp.k.


Materiał Promocyjny

REKLAMA