fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Prawo w firmie

Podatek cukrowy z kolejną luką w przepisach

Adobe Stock
Jak sprawdzić, czy od sprzedawanych słodkich napojów zapłacono już daninę cukrową? Nie ma ani szczegółowych przepisów, ani oficjalnych wyjaśnień.

Przepisy o podatku cukrowym wejdą w życie już 1 stycznia, ale przedsiębiorcy, którzy będą go płacili, wciąż mają wiele wątpliwości, jak go rozliczać. Chodzi m.in. o to, od jakich produktów należy uiszczać tę opłatę (bo przepisy pozostawiają tu spore niedopowiedzenia), a także w jaki sposób uzyskiwać interpretacje. Jedną z takich kwestii jest też to, jak informować innych uczestników obrotu, że danina cukrowa została już zapłacona.

Napojowy łańcuch

Problem dotyczy słodzonych napojów sprzedawanych w łańcuchu dostaw. Według ustawy wprowadzającej „opłatę od środków spożywczych" (taka jest oficjalna nazwa cukrowego podatku) zobowiązany do jej zapłaty jest przedsiębiorca sprzedający napoje do punktów sprzedaży detalicznej. Może to też być producent albo importer czy podmiot nabywający napoje z innego kraju Unii Europejskiej. Obowiązek zapłaty ciąży także na przedsiębiorcy zamawiającym napoje, gdy – jak to przewiduje ustawa – „skład napoju objętego opłatą stanowi element umowy zawartej przez producenta, a dotyczącej produkcji tego napoju dla zamawiającego".

Takie napoje mogą być jednak dalej sprzedawane, nawet przez kilku przedsiębiorców. I nie chodzi tu nawet o tworzenie sztucznych schematów podobnych do „karuzel podatkowych". Może się przecież zdarzyć, że przedsiębiorca kupuje w sklepie detalicznym albo od importera napoje na potrzeby swojej firmy, a nie zużywszy ich – sprzedaje innemu przedsiębiorcy. Podobnie mogą postępować różne sklepy detaliczne przekazujące sobie niesprzedane ostatecznym klientom nadwyżki towaru.

Taka sytuacja może rodzić wiele pytań na poszczególnych ogniwach tego łańcucha. Chodzi przede wszystkim o przestrzeganie reguły, według której faktury VAT wystawia się na podstawie wszystkich elementów ceny, jakie nabywca jest zobowiązany zapłacić. Jeśli podmiot zobowiązany do uiszczenia podatku cukrowego włączy kwotę uiszczonej opłaty do wartości netto faktury, to czy powinien to wyszczególniać na fakturze i czynić stosowną wzmiankę? Jeśli zaś kwotę tych opłat pokryje sam (np. kosztem marży), to czy powinien o tym informować nabywcę na fakturze?

Przy sprzedaży w takim łańcuchu powstają także inne pytania. Czy odsprzedaż drugiemu przedsiębiorcy napojów przez przedsiębiorcę, który je nabył w punkcie sprzedaży detalicznej, też jest sprzedażą detaliczną? Niestety, w ustawie „prozdrowotnej" wprowadzającej opłatę cukrową nie sposób znaleźć odpowiedzi na te pytania.

Nie ukazały się dotychczas interpretacje ani wyjaśnienia na ten temat. Ani resort zdrowia, ani resort finansów nie odpowiadają na pytania dziennikarzy w tej sprawie.

Kłopot z fakturą

Sprawa może mieć istotne konsekwencje. Jeśli opłata nie zostanie uiszczona, to lokalny urząd skarbowy będzie mógł nałożyć dodatkową opłatę równą połowie należnego podatku cukrowego.

Fiskus może się też zainteresować kwestią prawidłowości naliczania VAT. Może zakwestionować podstawę obliczania tego podatku, gdy dojdzie do wniosku, że sprzedawca zobowiązany do ujęcia wszystkich kosztów związanych z towarem nie ujął w cenie zapłaconego podatku cukrowego. Nietrudno o takie podejrzenia, gdy z różnych względów w styczniu dojdzie do obniżki ceny napojów w stosunku do grudnia. Może to oczywiście wynikać z udzielania rabatów czy innego przejawu polityki cenowej. Niemniej przedsiębiorca nabywający napoje, które już wcześniej były przedmiotem sprzedaży detalicznej, nie może być pewien, czy podatek cukrowy od danej partii napojów już został pobrany.

Z nieco podobnymi sytuacjami stykają się dziś podatnicy akcyzy od paliw czy alkoholi. Jednak sytuację akcyzy w łańcuchu sprzedaży już stosownie uregulowano.

Ponieważ ten podatek jest pobierany tylko raz od konkretnego towaru (podobnie zresztą jak danina cukrowa i małpkowa), wprowadzono regułę pozwalającą domagać się od sprzedawcy zapisu na fakturze, potwierdzającego, że akcyza została już zapłacona. Niestety, takiego mechanizmu nie przewidziano w nowych podatkach od słodkich napojów.

Opinia dla „rzeczpospolitej"

Anna Wibig, doradca podatkowy w Deloitte

Nowa opłata od napojów słodzonych może być dużym wyzwaniem dla przedsiębiorców nie tylko w aspekcie obowiązku jej uiszczania, ale i potwierdzenia, że została zapłacona na którymś z wcześniejszych etapów obrotu. Przepisy w obecnym kształcie nie zobowiązują do przekazywania takiej informacji kontrahentom na kolejnych ogniwach łańcucha sprzedaży. Podobny problem rozwiązano już w sferze podatku akcyzowego. Na podstawie przepisów akcyzowych nabywca może zwrócić się do dostawcy o umieszczenie stosownej adnotacji na fakturze za towary bądź wydanie oświadczenia w tej materii. Tę gotową i działającą od lat regułę można odpowiednio zaadaptować legislacyjnie dla celów opłaty „cukrowej". Pozwoliłoby to zapobiec nieporozumieniom co do spełnienia obowiązku jej zapłaty – zarówno w relacjach pomiędzy przedsiębiorcami, jak też między podatnikami a administracja skarbową.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA