fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Prawo w firmie

Tarcza antykryzysowa - poradnik prawny dla firm na czas epidemii koronawirusa

Prezydent RP podpisał specustawę 31 marca 2020 r.
Adobe Stock
Nowa ustawa zapewnia pomoc wielu przedsiębiorstwom. Jej zakres, forma oraz warunki zależą jednak od wielkości firmy.

Skutki ekonomiczne rozprzestrzeniania się Covid-19 są bardzo rozległe. Nie obejmują tylko jednej czy kilku branż. Gospodarka, funkcjonująca w systemie naczyń połączonych, dotkliwie i negatywnie odczuwa obecną sytuację. Nie sprzyja temu również niepewność co do tego, jak długo taka sytuacja potrwa i jaki ostatecznie będzie miała wpływ na przedsiębiorców, pracowników, konsumentów i klientów.

W odpowiedzi na te problemy parlament przyjął pakiet osłonowy, którego głównym celem jest ograniczenie przypadków utraty płynności przedsiębiorstw w ramach prowadzonych działalności. Ustawa z 31 marca 2020 r. o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem Covid-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych oraz niektórych innych ustaw (dalej: ustawa), opublikowana w Dzienniku Ustaw 31 marca br. pod poz. 568, jest odpowiedzią rządu na obecny kryzys i formą pomocy dla tych przedsiębiorców, którzy tym kryzysem są dotknięci. Większość jej rozwiązań już weszła w życie.

Skutki Covid-19 dotykają prawie wszystkich uczestników życia gospodarczego – od osób prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą, przez mikroprzedsiębiorców czy wreszcie małe, średnie i duże firmy oraz ich pracowników. Pomoc oferowana przez rząd jest zróżnicowana przede wszystkim wedle klucza wielkości przedsiębiorstwa. Różni przedsiębiorcy mogą korzystać z różnych form wsparcia.

Wsparcie dla dużych

Dla dużych firm zarezerwowane jest przede wszystkim dofinansowanie wynagrodzeń pracowników objętych przestojem ekonomicznym albo obniżonym wymiarem czasu pracy. Na tym bezpośrednia pomoc finansowa dla tych podmiotów w zasadzie się kończy. Trudno ocenić, czy dofinansowanie w wysokości 1300 zł brutto (jak przy przestoju) albo maksymalna kwota ok. 2000 zł brutto (przy ograniczeniu wymiaru czasu pracy) plus składki od tych kwot należne od pracodawcy, będą realną pomocą dla tych przedsiębiorców, pozwalającą przetrwać trudny okres przestoju czy zmniejszonego zapotrzebowania na pracę. W dużej mierze będzie to zależało od czynników niezależnych od tych pracodawców – rozwoju epidemii w Polsce i na świecie oraz głębokości kryzysu gospodarczego.

Uchwalone kwoty, zwłaszcza w przypadku tych przedsiębiorców, którzy zostali zmuszeni do zaprzestania jakiejkolwiek działalności i nie osiągają obecnie żadnych albo prawie żadnych przychodów, a ponoszą jedynie koszty, mogą okazać się niewystarczające. Szczególnie że pomoc jest wstępnie oferowana jedynie na trzy miesiące, począwszy od kwietnia. Przedsiębiorcy nie mogą przy tym liczyć na wsparcie za okres wcześniejszy, w którym część z nich również ponosiła olbrzymie koszty szerzącego się wirusa.

Ponadto decyzja o skorzystaniu z tych form pomocy nie będzie prosta. Przyjęcie pomocy oznacza bowiem istotne ograniczenia w zwalnianiu pracowników, których wynagrodzenie jest dofinansowywane (zakaz wypowiadania umów przez nawet pół roku). Oznacza to, że firmy, które nie są w stanie przewidzieć swojej sytuacji za trzy miesiące, już dzisiaj muszą ocenić, czy zostawić sobie otwarte możliwości zwalniania pracowników i np. ograniczać czasowo wynagrodzenia pracowników, opierając się na mechanizmach kodeksu pracy bez dofinansowania, czy też skorzystać z pomocy państwa bez możliwości zwalniania pracowników w bliskiej przyszłości.

Dużym wyzwaniem dla przedsiębiorców może się też okazać kluczowa rola strony społecznej we wprowadzaniu rozwiązań „tarczy". Wymaga to odpowiedniego podejścia strony społecznej do rozwiązań proponowanych przez pracodawców. Nie chodzi przecież o przysłowiowy skok na uprawnienia pracowników, ale o ratowanie firm i miejsc pracy. Pozostaje zatem nadzieja, że strona społeczna, szczególnie związkowa, będzie w pełnym zakresie współpracowała z przedsiębiorcami w celu osiągnięcia satysfakcjonującego porozumienia.

Od mikro do średnich

Znacząca część pomocy jest skierowana do mikro-, małych i średnich przedsiębiorców. Poza przestojem ekonomicznym i obniżeniem wymiaru czasu pracy firmy te będą mogły skorzystać z dofinansowania wynagrodzeń pracowników w wysokości nawet do 90 proc. tych wynagrodzeń (z limitami), zwolnień ze składek na ubezpieczenia społeczne dla firm ubezpieczających mniej niż dziesięć osób, czy wreszcie uzyskanie pożyczki, którą łatwo będzie można umorzyć. Te działania należy oceniać pozytywnie. Jednak pytanie, czy ta pomoc okaże się wystarczająca dla przetrwania tych firm, nadal jest aktualne. Pozostaje też mieć nadzieję, że te środki zostaną uruchomione nadzwyczajnie szybko. Sytuacja tych przedsiębiorców, szczególnie mniejszych firm usługowych, jest bowiem bardzo trudna. Każdy tydzień czy miesiąc zwłoki tę sytuację pogarsza.

Część pomocy trafi również do osób prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą. Mogą one skorzystać ze świadczenia postojowego, dofinansowania kosztów działalności gospodarczej (np. czynszu czy mediów) czy zwolnienia ze składek.

Co istotne, pomoc finansowa nie ma na celu przejęcia przez państwo (czytaj – nas, podatników) kosztów działalności prowadzonych przez firmy. Jest to tylko dofinansowanie. Gros tych kosztów nadal będzie ponosił przedsiębiorca, a w wielu przypadkach pośrednio również pracownik.

Pozytywnie należy oceniać rozwiązania mające na celu uelastycznienie czasu pracy. Skrócenie okresów odpoczynków dobowych i tygodniowych oraz łatwiejsze wprowadzenie równoważnego systemu czasu pracy (bez kodeksowych ograniczeń) powinno pozwolić firmom szybciej odrabiać skutki kryzysu.

Podobnie należy oceniać rozwiązania dotyczące badań okresowych czy zwiększenia liczby lekarzy uprawnionych do prowadzenia badań wstępnych i kontrolnych, bez których pracownika nie można dopuścić do pracy.

Czas pokaże, czy oferowana pomoc okaże się wystarczająca. Na szczęście ustawodawca wprowadził mechanizm pozwalający w łatwy sposób przedłużyć okres dofinansowania, który co do zasady wynosi tylko trzy miesiące. Rada Ministrów otrzymała takie uprawnienie w zależności od sytuacji. Miejmy nadzieję, że rząd skorzysta z tej możliwości, jeśli stan epidemii będzie się przedłużał.

"Poradnik prawny - tarcza antykryzysowa". Spis treści:

Tarczy wersja pierwsza

Przestój ekonomiczny na szczególnych zasadach

Obniżenie etatów zamiast przerwy w działaniu

Elastyczne grafiki i gorsze warunki pracy

W firmach o krytycznym znaczeniu można więcej

Najwięcej dla małych i średnich przedsiębiorców

Praca w handlu także w niedzielę

Młodociani nie mogą pracować

Trzeba informować ZUS o dziełach

Pomoc dla osób na działalności gospodarczej

Składki później lub wcale

Wyższe dopłaty na niepełnosprawnych

Tylko badania okresowe poczekają na koniec epidemii

Pandemia legalizuje pracę cudzoziemców

PPK: nowe terminy dla firm z drugiej tury

Darowizny na walkę z wirusem dadzą ulgę

Spłata należności fiskusowi bez dodatkowej opłaty

Zaliczki na PIT z odroczoną wpłatą

Jest więcej czasu na „uratowanie” kosztów

Podczas epidemii z uproszczonych zaliczek można zrezygnować

Zmiana terminów podatkowych

Podczas epidemii wolno odliczyć stratę wstecz

Przeciwdziałanie Covid-19 z ulgą B+R już w zaliczkach

Świadczenie postojowe, zakwaterowanie i wyżywienie bez PIT

Produkcja masek i respiratorów z szybszą amortyzacją

Wyższe limity zwolnień świadczeń socjalnych

Ulga na złe długi po stronie dłużnika

Na razie odsetki trzeba płacić

Odroczone obowiązki związane z VAT

Zdalne posiedzenia zarządu, uchwały w trybie pisemnym

Jak odstąpić od umowy? Czy dostanę zwrot wpłat?

Lokal w galerii handlowej bez czynszu

Zamówienia publiczne na szczególnych zasadach

Łatwiejsza budowa obiektów do walki z Covid-19

Wojewoda zadecyduje o unieszkodliwianiu odpadów

Autor jest radcą prawnym, partnerem w kancelarii Raczkowski sp.k.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA