fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Prawo autorskie

Państwa UE przyjęły dyrektywę o prawach autorskich

AdobeStock
Dyrektywa o prawach autorskich UE została przyjęta przez państwa członkowskie.

Większość państw członkowskich Unii poparła projekt w głosowaniu. Polska i pięć innych krajów były przeciwko.

Czytaj także: Parlament Europejski przyjął dyrektywę o prawach autorskich

"Finlandia, Włochy, Luksemburg, Holandia, Polska i Szwecja oświadczyły, że będą głosować przeciwko reformom" - poinformował serwis reuters.com.

Bardzo ważny dla wydawców prasowych jest art. 11 przyjętej dyrektywy. Przewiduje, że wydawcom będą przysługiwały prawa pokrewne za wielokrotne powielanie oraz publiczne odtwarzanie ich prac. Ma to dać efektywny instrument dopominania się o wynagrodzenie od portali internetowych czy wyszukiwarek typu Google News, dostarczających czytelnikowi za darmo treści z gazet.

Przepis nie dotyczy natomiast indywidualnych użytkowników internetu – oni będą mogli cytować i zamieszczać linki. Nie ma też mowy o żadnych ograniczeniach przepływu informacji: publikowanie byłoby dozwolone, pod warunkiem że pośrednik zapłaciłby wydawcy dostarczającemu oryginalną treść. Hiperłącza do artykułów informacyjnych, wraz z „pojedynczymi słowami lub bardzo krótkimi fragmentami", mogą być udostępniane bezpłatnie.

Z kolei art. 13 dyrektywy mówi o konieczności filtrowania dostarczanych przez użytkowników treści pod kątem łamania praw autorskich. – Skończy się to ostrożnością platform, one mają wziąć na siebie ciężar sprawdzenia legalności. Będzie prewencja w obawie przed karami – mówił Michał Boni z PO, przeciwnik art. 13. Zwolennicy tego zapisu argumentują jednak, że wcale nie będzie to trudne.

Czytaj także: Co się zmieni po przyjęciu dyrektywy ws. praw autorskich

Dyrektywa autorska nie zabije internetu

Obalamy mity o dyrektywie autorskiej: płatne treści

Obalamy mity: linki będą nadal legalne

Źródło: rp.pl, reuters.com
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA