fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Postępowanie podatkowe

Elektroniczne listy od fiskusa: stan niepewności

123RF
Od stycznia pełnomocnicy podatników będą odbierali pisma z urzędów tylko przez internet. Nadal nie wiadomo, jak to będzie wyglądało w szczegółach.

paweł Rochowicz

O samej elektronizacji takich kontaktów wiadomo już od kilku miesięcy. Uchwalony we wrześniu nowy przepis art. 144 ordynacji podatkowej przewiduje, że „doręczanie pism pełnomocnikowi będącemu adwokatem, radcą prawnym lub doradcą podatkowym oraz organom administracji publicznej następuje za pomocą środków komunikacji elektronicznej albo w siedzibie organu podatkowego". Innymi słowy – pełnomocnik prowadzący sprawy podatnika będzie musiał pofatygować się do siedziby właściwego urzędu skarbowego albo uruchomić swój komputer.

Tylko ePUAP

Jak dokładnie ma wyglądać ta korespondencja elektroniczna – o tym ordynacja już nie wspomina. Dotychczas nie wydano rozporządzeń, które by określały te kwestie. Ministerstwo Finansów zapowiadało, że taka komunikacja mogłaby się też odbywać przez tzw. portal podatkowy. Na razie jednak i ta sprawa nie została uszczegółowiona.

Z wyjaśnień, jakie przysłało nam biuro prasowe resortu, wynika, że do takiej korespondencji nie wystarczy zwykły adres poczty elektronicznej. „W przypadku, gdy organ podatkowy wykorzystuje do doręczeń pism system ePUAP jako adres elektroniczny należy rozumieć adres skrytki użytkownika ePUAP" – pisze ministerstwo, przywołując Elektroniczną Platformę Usług Administracji Publicznej. Może to oznaczać dla radców prawnych, adwokatów i doradców podatkowych konieczność założenia tzw. profilu zaufanego na ePUAP.

Na razie są gotowe jedynie projekty rozporządzeń dotyczących elektronicznej komunikacji z urzędami, w tym przez portal podatkowy. Jednak zastosowanie tego ostatniego będzie dość ograniczone, bo tylko do trzech podatków: od czynności cywilnoprawnych, spadków i darowizn oraz karty podatkowej.

Bez przepisów przejściowych

Alicja Sarna, doradca podatkowy z MDDP, zwraca uwagę, że w przepisach o doręczeniach elektronicznych jest jeszcze jeden brak.

– W ogóle nie przewidziano przepisów przejściowych, które określiłyby, w jaki sposób będą doręczane pisma dotyczące spraw już będących w toku, gdy organy nie dysponują adresami do komunikacji elektronicznej z pełnomocnikiem – zauważa ekspertka. I dodaje, że może to być kłopot dla wszystkich prowadzących spory z organami podatkowymi w imieniu podatników.

A takich są przecież tysiące. Nawet doradca podatkowy działający indywidualnie prowadzi kilkadziesiąt postępowań swoich klientów w różnych urzędach w całym kraju.

masz pytanie, wyślij e-mail do autora, p.rochowicz@rp.pl

Opinia

Dariusz M. Malinowski, wiceprzewodniczący Krajowej Rady Doradców Podatkowych

Elektroniczna korespondencja z urzędem skarbowym może być dużym ułatwieniem dla podatników i ich pełnomocników. Wydaje się jednak rozsądne, by przejście na tę formę doręczeń nastąpiło po pewnym okresie przejściowym, w którym pełnomocnicy mogliby otrzymywać pisma zarówno drogą tradycyjną, jak też elektronicznie. Korzystanie z profilu ePUAP będzie nowością dla wielu doradców podatkowych. Miejmy nadzieję, że Ministerstwo Finansów zdąży przed nowym rokiem z przygotowaniem właściwych aktów prawnych i infrastruktury informatycznej. Idealnym rozwiązaniem byłby też specjalny poradnik dla pełnomocników. Sprawa dotyczy przecież codziennych czynności proceduralnych. Sprawność korespondencji jest w interesie zarówno administracji, jak i podatników oraz ich pełnomocników.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA