fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Postępowanie podatkowe

Fiskus nie rozstrzyga wątpliwości na korzyść podatnika

Fotorzepa, Dominik Pisarek
Skarbówka nie rozstrzyga wątpliwości na korzyść firm. Chociaż ma taki obowiązek.

Trzy – w tylu interpretacjach fiskus zastosował przepis, który miał chronić przedsiębiorców. Chodzi o obowiązującą od prawie trzech lat zasadę rozstrzygania wątpliwości na korzyść podatników.

Czytaj także: Rzeczniku, zainteresuj się fiskusem

Prawo niejasne, a fiskus po swojemu

– Niestety, ta zasada się u nas nie przyjęła – mówi Łukasz Czucharski, ekspert Pracodawców RP. Przedsiębiorcy wiązali z klauzulą in dubio pro tributario duże nadzieje. Skomplikowane przepisy i rozbieżne interpretacje są bowiem zmorą wielu firm. Przykładów jest mnóstwo – rozliczanie w kosztach spotkań z klientami (fiskus często zmienia tu zdanie) czy opodatkowanie VAT kontraktów menedżerskich (o to najczęściej pytają przedsiębiorcy).

– Okazało się, że urzędnicy nie mają żadnych wątpliwości i nadal rozstrzygają sprawy po swojemu – mówi Michał Borowski, ekspert BCC, doradca podatkowy w Crido. Dodaje, że przedsiębiorcy we wnioskach o interpretację często apelują o stosowanie klauzuli. Skarbówka w ogóle się do tego nie odnosi lub twierdzi, że dla niej przepisy są oczywiste.

Na zasadę in dubio powołała się spółka, która nie wiedziała, jak na podstawie zmienionych w tym roku regulacji rozliczyć odsetki od należności dla kontrahentów. Fiskus stwierdził, że nie ma tu wątpliwości i nie zgodził się na korzystne rozliczenie.

W innej sprawie, dotyczącej utraty prawa do podatku liniowego, skarbówka w ogóle nie odniosła się do argumentów przedsiębiorcy o niejasnych przepisach.

– Same interpretacje pokazują jednak, że urzędnicy często nie wiedzą, jak ocenić daną sytuację – mówi Beata Hudziak, doradca podatkowy w kancelarii 8Tax. Opowiada, że 15 spółek z grupy kapitałowej wystąpiło z wnioskiem o ocenę identycznego stanu faktycznego (chodziło o rozliczenie poręczeń). Dziesięć dostało korzystne interpretacje, pięć negatywne.

Eksperci krytykują też to, że skarbówka często nie respektuje orzecznictwa sądowego, chociażby w sporach o rozliczenie pracowniczych ryczałtów na samochody. – Czyli jest wręcz odwrotnie, niż powinno być: fiskus rozstrzyga wątpliwości na swoją korzyść, a nie przedsiębiorców – mówi Łukasz Czucharski.

Informacje o stosowaniu zasady in dubio pro tributario w sprawach dotyczących przedsiębiorców podał wiceminister finansów Paweł Cybulski w odpowiedzi na interpelację poselską nr 25459. Oprócz trzech interpretacji (w sumie fiskus wydaje ich około 30 tys. rocznie) klauzulę uwzględniono też w 38 decyzjach. – To kropla w morzu – podsumowuje Michał Borowski.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA