fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Postępowanie podatkowe

Fiskus nie korzysta z klauzuli rozstrzygania na korzyść podatnika

www.sxc.hu
Skarbówka tylko w 105 interpretacjach odniosła się do klauzuli rozstrzygania na korzyść podatnika. Resort finansów chce wzmocnić jej rolę.

Mimo że od wprowadzenia klauzuli rozstrzygania wątpliwości na korzyść podatników minęło już prawie 20 miesięcy, to w praktyce niewiele zmieniła ona w sytuacji podatników. Potwierdzają to najnowsze statystyki przedstawione przez Ministerstwo Finansów.

„Od 1 stycznia 2016 r. do 31 lipca 2017 r. zostało wydanych 105 indywidualnych interpretacji przepisów prawa podatkowego, w których organ wydający interpretację odniósł się do art. 2a ordynacji podatkowej" – poinformował wiceminister finansów Paweł Gruza w odpowiedzi na interpelację poselską nr 14 422.

Wyjaśnił, że chodzi o przypadki, w których we wniosku o wydanie interpretacji wnioskodawcy powołali się na klauzulę in dubio pro tributario. Tymczasem tylko w trzech interpretacjach organ wydający interpretację zastosował tę zasadę, rozstrzygając wątpliwości na korzyść podatnika.

W pozostałych przypadkach fiskus ocenił, że w rozpatrywanych sprawach nie wystąpiły nieusuwalne wątpliwości.

Wiceminister wyjaśnił, że zasada nie odnosi się do wszystkich wątpliwości zgłaszanych przez podatników.

„Zasada nie może być rozumiana w ten sposób, iż w przypadku jakichkolwiek wątpliwości interpretacyjnych organy podatkowe są zobowiązane przyjąć punkt widzenia podatnika" – napisał.

Skarbówka ma obowiązek rozstrzygnąć wątpliwości na korzyść podatnika dopiero wtedy, gdy wykładnia przepisu przy zastosowaniu wszystkich jej aspektów (językowego, systemowego, funkcjonalnego) nie daje zadowalających rezultatów.

Analiza stosowania

Jednocześnie zaznaczył, że dostrzega potrzebę ciągłego monitorowania prawidłowości stosowania klauzuli. Zleci też podległym mu służbom administracyjnym „analizę potrzeby wzmocnienia tej klauzuli". „Uważam za zasadne rozważenie roli przepisu art. 2a ordynacji podatkowej i potrzebę wzmocnienia ochrony praw podatników. Nie oznacza to jednak, że zasada in dubio pro tributario miałaby być stosowana w każdej sytuacji, gdy wynik wykładni przedstawiony przez organ podatkowy oznacza dla podatnika konsekwencje mniej korzystne, niż zakładał" – napisał Gruza.

Doradca podatkowy Andrzej Sadowski uważa, że to pozytywny sygnał. Nie spodziewa się jednak dużych zmian w stosowaniu art. 2a ordynacji podatkowej.

Pytanie bez odpowiedzi

– Podatnicy występujący z wnioskiem o interpretację dość często powołują się na zasadę wyrażoną w tym przepisie. Jednak w większości przypadków organ podatkowy w ogóle się do niej nie odnosi. Jeśli natomiast się odnosi, to twierdzi, że nie ma potrzeby jej zastosowania. Podobnie jest z wyrokami sądów administracyjnych – mówi.

Dodaje, że zgłaszane wątpliwości dotyczą różnych dziedzin prawa podatkowego, w tym np. opodatkowania dochodów uzyskanych przez akcjonariusza w spółce komandytowo-akcyjnej, opodatkowania sprzedaży nieruchomości, przychodów uzyskanych za granicą czy terminu przechowywania ksiąg podatkowych.

Arkadiusz Łagowski - doradca podatkowy, menedżer w Grant Thornton

Zasada in dubio pro tributario miała być fundamentalną zasadą systemu podatkowego, o czym świadczy umiejscowienie jej w przepisach ogólnych ordynacji podatkowej. Miała zmienić niejasne i skomplikowane przepisy na przyjazne podatnikom. Tymczasem analiza wydanych interpretacji podatkowych pokazuje, że zasada ta nie ma żadnego praktycznego znaczenia. Przypomnijmy, że organy podatkowe wydają rocznie blisko 40 tys. interpretacji indywidualnych. Jeśli od początku 2016 r. skarbówka zastosowała in dubio pro tributario w trzech przypadkach, to wynika z tego, że zasada ta nie działa. Nawet jeśli wnioskodawcy powołują się w swoich pytaniach na zasadę rozstrzygania wątpliwości na korzyść podatników, to organ wydający interpretację zwykle w ogóle się do niej nie odnosi.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA