fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Postępowanie podatkowe

STIR: przedsiębiorca nie zaskarży blokady konta bankowego przez urząd skarbowy

123RF
Przedsiębiorca nie będzie już mógł zaskarżyć postanowienia o zabezpieczeniu rachunku przez fiskusa.

Skarbówka od końca kwietnia może blokować konta podejrzanych firm. Zrobiła to do tej pory tylko sześć razy. Będzie jej jednak łatwiej. Od 22 sierpnia wchodzi nowelizacja ordynacji podatkowej, z której wynika, że przedsiębiorca nie może zakwestionować 72-godzinnej blokady konta.

– Do tej pory szef Krajowej Administracji Skarbowej wydawał postanowienie o takiej blokadzie. Przedsiębiorca mógł złożyć wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, a następnie skargę do sądu. Teraz tej możliwości nie będzie – tłumaczy Piotr Świniarski, adwokat, właściciel kancelarii podatkowej.

STIR, czyli sposób na przestępców

Chodzi o obowiązujące od 30 kwietnia przepisy o STIR, czyli systemie teleinformatycznym izby rozliczeniowej. Pozwala on namierzać, za pomocą określonego algorytmu, transakcje mające na celu wyłudzenie podatku. Informacje o takich transakcjach są przekazywane do szefa KAS, który może zablokować na 72 godziny konto podejrzanej firmy. A potem przedłużyć zabezpieczenie na trzy miesiące.

Zapytaliśmy Ministerstwo Finansów, ile razy taka blokada została zastosowana. Odpowiedziało, że sześć, w sumie na około miliona złotych. I podkreśliło, że blokada rachunku bankowego to ostateczny instrument, stosowany w wyjątkowych sytuacjach.

Z nowelizacji ordynacji podatkowej wynika, że od 22 sierpnia szef KAS nie musi już wydawać w sprawie 72-godzinnej blokady postanowienia, które przedsiębiorca mógł kwestionować. Wystarczy, że jej zażąda, a firma nie będzie mogła nic zrobić.

Wie tylko urzędnik

Dlaczego fiskus zmienia obowiązujące niecałe cztery miesiące przepisy? „Ze względu na konieczność zachowania poufności systemu działań operacyjnych namierzających przestępstwa" – czytamy w uzasadnieniu do nowelizacji. Mówiąc prościej, chodzi o to, żeby firmy mające coś na sumieniu nie dowiedziały się, jak fiskus namierza kombinatorów.

– I właśnie ta poufność systemu budzi największe obawy przedsiębiorców – mówi Patrycja Goździowska, ekspert Konfederacji Lewiatan, doradca podatkowy w kancelarii SSW. – Nikt nie kwestionuje potrzeby ścigania podatkowych oszustów, firmy chcą jednak wiedzieć, co może spowodować, że znajdą się na celowniku fiskusa. Tymczasem nie wiadomo, według jakich algorytmów działa STIR, przedsiębiorcy nie dowiedzą się też, dlaczego skarbówka zablokowała im konto.

– Wydając postanowienie w sprawie blokady, skarbówka musiała szczegółowo ją uzasadnić. Ten obowiązek to duże utrudnienie dla urzędników i wydaje się, że jedna z głównych przyczyn niewielkiej do tej pory ilości blokad. Zniesienie obowiązku wydawania postanowień i możliwości ich zaskarżania niewątpliwie ułatwi życie fiskusowi. Możemy się spodziewać, że skarbówka śmielej będzie sięgać po ten instrument – mówi Piotr Świniarski.

Informacje o adresie IP

Z nowych przepisów wynika, że fiskus nadal będzie musiał wydawać postanowienie w sprawie przedłużenia blokady na trzy miesiące. Zmienia się natomiast sposób jego kwestionowania. Do tej pory przedsiębiorcy mogli składać wnioski o ponowne rozpatrzenie sprawy, od 22 sierpnia przysługuje im zażalenie. Powinno być rozpatrzone niezwłocznie, nie później niż w ciągu siedmiu dni od otrzymania.

Nowelizacja daje też fiskusowi możliwość występowania do banków o adresy IP, z których następowały logowania do firmowego konta. Po co? Aby zidentyfikować, kto z niego korzysta i w jakim miejscu. To niezbędne do przeprowadzenia rzetelnej analizy, na podstawie której można podjąć działania zapobiegające wyłudzeniom skarbowym – czytamy w uzasadnieniu do nowych przepisów. Przy czym Ministerstwo Finansów podkreśla, że taką możliwość dają fiskusowi także przepisy o Krajowej Administracji Skarbowej, nowelizacja ordynacji podatkowej wskazuje jedynie dodatkowy tryb i formę uzyskiwania danych dotyczących adresu IP (ta zmiana wejdzie w życie 1 lipca 2019 r.).

Zdaniem Piotra Świniarskiego takie uprawnienie to broń atomowa w rękach fiskusa. Przypuszcza jednak, że skarbówka będzie ją stosować tylko w najpoważniejszych sprawach.

– Urzędnicy powinni pamiętać, że coraz częściej firmy prowadzą działalność w zupełnie innym miejscu niż ich siedziba, a firmowe przelewy mogą być akceptowane w każdym zakątku świata – dodaje Patrycja Goździowska. ©?

Podstawa prawna: ustawa o zmianie ustawy-Ordynacja podatkowa oraz niektórych innych ustaw (DzU z 7 sierpnia 2018 r., poz. 1499)

Kto jest podejrzany

Jakie kryteria przyjmie skarbówka, typując firmy do blokady rachunku bankowego? Przepisy wymieniają pięć. Ekonomiczne – urzędnicy przeanalizują otoczenie gospodarcze firmy, zastanowią się, jaki jest cel przeprowadzanych transakcji i czy są uzasadnione. Geograficzne – fiskus sprawdzi, czy przedsiębiorca nie współpracuje z podmiotami z państw, w których występuje wysokie zagrożenie wyłudzeń skarbowych. Przedmiotowe – skarbówka oceni, czy branża, w której firma działa, jest podatna na przestępstwa podatkowe. Behawioralne – urzędnicy przyjrzą się nietypowym zachowaniom przedsiębiorcy. I ostatnie kryterium powiązań – skarbówka sprawdzi, z kim się firma zadaje. Niewskazana jest współpraca z podmiotami mogącymi uczestniczyć w działaniach mających związek z wyłudzeniami skarbowymi lub je organizują.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA