fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Postępowanie podatkowe

WSA: Skarbówka, nie odnosząc się do objaśnień podatkowych MF, narusza prawo

Urzędnik
Adobe Stock
Fiskus, nie odnosząc się do objaśnień podatkowych MF, narusza prawo.

IP Box, czyli superpreferencja dla dochodów z praw własności intelektualnej, miała być krokiem na drodze do gospodarki opartej na wiedzy. Być zachętą dla przedsiębiorców – zwłaszcza programistów – do innowacyjności. Tyle w teorii. W praktyce fiskus dwoi się i troi, aby prawa do ulgowej stawki ograniczyć, na co wskazuje lawina sporów, jakie trafiają do sądów. Bywa nawet, że urzędnicy interpretując przepisy nie przejmują się oficjalnymi wytycznymi resortu finansów. Suchej nitki nie zostawił na tej praktyce Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie.

Kłopot programisty

Sprawa dotyczyła programisty. We wniosku o interpretację z października 2020 r. podał, że ma zarejestrowaną firmę związaną z wytwarzaniem oprogramowania. Na stałe współpracuje z największym na świecie sklepem spożywczym online. Jako członek zespołu rozwija zaawansowany systemem logistyczny.

Mężczyzna wskazał, że skupia się na tworzeniu nowych modułów i rozwijaniu istniejących w celu optymalizacji kosztów, wydajności i skuteczności produktu. Wraz z oprogramowaniem przenosi wszystkie autorskie prawa majątkowe na klienta. A jego aktywność spełnia definicję działalności badawczo-rozwojowej. Z wniosku wynikało m.in., że w wyniku tworzenia i rozwinięcia oprogramowania powstają nowe kody, algorytmy w językach programowania i nowe prawo własności intelektualnej. Podatnik zaznaczył, że aktualnie nie prowadzi odrębnej ewidencji, ale zaprowadzi ją zgodnie z wymogami. Chciał się upewnić, czy w takiej sytuacji może skorzystać z IP Box?

Fiskus odpowiedział, że nie. Jego zdaniem w efekcie prac podatnika nie powstaje samodzielny program komputerowy. Ponadto podatnik jedynie współpracuje z kontrahentem, a nie sam działa. Problemem był też brak ewidencji.

Podatnik zaskarżył interpretację, a krakowski WSA ją uchylił. Co prawda, nie zgodził się ze skarżącym co do możliwości wprowadzenia ewidencji w każdym czasie. Ale nie zgodził się za to z fiskusem, że w efekcie prac skarżącego nie powstaje samodzielny program komputerowy. A także, że jego działalność nie jest prowadzoną bezpośrednio. Sąd wytknął też urzędnikom, że 15 lipca 2019 r. MF wydało oficjalne objaśnienia podatkowe dotyczące IP Box, które odniosły się m.in. do pojęcia „programu" komputerowego i co się na niego składa, tj. forma programów, kody, instrukcje, interfejsy. W pkt 86 wymieniono zaś komponenty programu, tj. moduły. Zdaniem sądu fiskus, nie odnosząc się do wydanych przez resort objaśnień, naruszył art. 120 oraz art. 121 § 1 ordynacji podatkowej.

Brak konsekwencji

Jak bowiem podkreśliła w pisemnym uzasadnieniu sędzia Inga Gołowska, skoro zastosowanie się do objaśnień IP Box powodować będzie objęcie podatnika ochroną prawno-podatkową, to tym bardziej niezbędne wydaje się przeanalizowanie ich przez organ interpretacyjny. Wyrok nie jest prawomocny.

Sygnatura akt: I SA/Kr 337/21

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA