fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Postępowanie podatkowe

Umorzenie odsetek: nie można raz przyznać, a raz odmówić temu samemu podatnikowi - wyrok NSA

Adobe Stock
Nie można w krótkim czasie, bez jakichkolwiek wyjaśnień, raz przyznać, a raz odmówić umorzenia odsetek temu samemu podatnikowi.

Po ponad roku od początku pandemii coraz więcej podatników ma problemy finansowe i z trudem na czas reguluje swoje zobowiązania względem państwa. Dla wielu ostatnią deską ratunku jest wniosek o odroczenie płatności, rozłożenie jej na raty czy nawet umorzenie należności. Resort finansów chwalił się ostatnio, że od początku pandemii naczelnicy urzędów skarbowych przyznali ulgi na łączną kwotę ok. 6,8 mld zł. Jedno z najnowszych orzeczeń Naczelnego Sądu Administracyjnego wskazuje jednak, że w czasach sprzed Covid-19 takie przyjazne podejście do ulg uznaniowych niekoniecznie było standardem.

Czytaj także:

Do różnych decyzji...

W sprawie chodziło o umorzenie odsetek za zwłokę od zaległości podatkowych. Podatniczka złożyła taki wniosek, ale fiskus jej odmówił. Rację za to przyznał jej Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie. Uznał, że odmowa została wydana z naruszeniem przepisów. A to dlatego, że fiskus nie ocenił prawidłowo zebranego w sprawie materiału dowodowego i przedwcześnie odmówił udzielenia wnioskowanej przez podatniczkę ulgi.

Inaczej sytuację widział fiskus. W skardze kasacyjnej przekonywał, że obiektywnie ocenił przesłanki udzielenia ulgi, tj. ważnego interesu podatnika oraz interesu publicznego. Ponadto przyczyna powstania zaległości i aktualna sytuacja skarżącej została dokładnie przeanalizowana.

Nic to jednak nie dało. NSA zwrócił uwagę, że w ocenie sądu pierwszej instancji sporna decyzja narusza zasadę zaufania do organów i przekonywania. Miało to związek z brakiem wyjaśnienia, dlaczego fiskus odmówił umorzenia odsetek od zaległości podatkowej, podczas gdy niecałe dwa miesiące wcześniej umorzył podatniczce odsetki od innej zaległości, gdy każda z tych decyzji została podjęta w analogicznym stanie faktycznym i prawnym.

...trzeba przekonać

Jak podkreśliła w pisemnym uzasadnieniu sędzia NSA Jolanta Sokołowska, niewątpliwie podjęcie zupełnie różnych rozstrzygnięć w krótkim czasie, bez wyjaśnienia przyczyny zajęcia przez organ odmiennego stanowiska w decyzji późniejszej może podważać zaufanie podatnika do organu i z pewnością nie przekonuje go o słuszności rozstrzygnięcia. Zdaniem NSA fiskus dopuścił się też wielu nieprawidłowości, oceniając sytuację finansową skarżącej. Dlatego jego wniosek o niezaistnieniu ważnego interesu podatnika może być wadliwy. Wyrok jest prawomocny.

Sygnatura akt: III FSK 2920/21

Opinia dla „Rzeczpospolitej"

Dariusz Malinowski, doradca podatkowy partner w KPMG

To, że fiskus niechętnie uwzględnia wnioski o tzw. ulgi w spłacie podatków, to powszechna praktyka. Przez lata urzędnicy uważali wręcz, że można je zastosować jedynie w nadzwyczajnych wypadkach losowych. Nagminnie odmawiali prawa do ulgi, zwłaszcza w postaci umorzenia zaległości, nawet podatnikom w bardzo trudnej sytuacji finansowej czy życiowej. Zasłaniali się dobrem budżetu i tym, że ulgi mają charakter uznaniowy. Na szczęście spotkało się to z krytyką sądów administracyjnych, a komentowany wyrok NSA jest potwierdzeniem korzystnego dla podatników trendu w orzecznictwie. Umarzanie, odraczanie i rozkładanie na raty należności podatkowych ma szczególne znaczenie zwłaszcza w czasach pandemii, bo wielu podatników, w tym przedsiębiorców, nie stać na ich spłatę czy terminowe uregulowanie. Gdy państwo zamyka całe branże na wiele miesięcy, przyznanie ulgi powinno odbywać się automatycznie.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA