fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Postępowanie podatkowe

Wniosek o interpretację podatkową: fiskus ufa, ale potem sprawdza

AdobeStock
We wniosku o interpretację podatnik może tylko oświadczyć, ile czasu poświęcił na zwykłą pracę, a ile jako twórca. W postępowaniu wymiarowym potrzebne są na to dowody.

W czwartek Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargi kasacyjne podatników w sporze o preferencyjne 50-proc. koszty autorskie. Zgodził się z fiskusem, że do uwzględnienia ich w zeznaniu rocznym nie wystarczy samo oświadczenie podatnika, ile czasu poświęcił pracy twórczej.

Sprawa dotyczyła wspólnych zeznań rocznych małżonków za lata 2009–2012. A zaczęła się, gdy do fiskusa wpłynęły ich korekty z wnioskami o nadpłatę PIT. Powodem było zastosowanie do wynagrodzenia męża pierwotnie nieuwzględnionych w PIT 50-proc. kosztów autorskich. Podatnicy przedłożyli kopie informacji o dochodach, PIT-11, a także zestawienie godzinowe i procentowe związane z wykonywaną pracą twórczą, opis stanowiska pracy oraz kopię umowy o pracę.

Fiskus przyjrzał się sprawie i uznał, że przedłożona dokumentacja nie potwierdza prawa do preferencji.

Innego zdania byli podatnicy. Podnosili m.in., że fiskus bezpodstawnie odmówił im ochrony z wcześniej udzielonej interpretacji, która potwierdzała możliwość zastosowania 50-proc. kosztów uzyskania przychodów do części zarobków męża.

Ta argumentacja nie przekonała jednak fiskusa, który powtórzył, że nie ma dowodów na potwierdzenie, która część czasu pracy i wynagrodzenia dotyczyła tworzenia utworu, a która innych obowiązków pracowniczych. Co do interpretacji stwierdził, że stan faktyczny opisany we wniosku nie odpowiadał rzeczywistości. A wtedy interpretacja nie daje ochrony podatnikowi.

Tak samo uznał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie. Zauważył m.in., że fiskus nie wykluczył możliwości określenia wielkości honorarium w innych niż umowa o pracę uregulowaniach, np. regulaminie wynagradzania, aneksach, porozumieniach. Ale w spornych sprawach tych dokumentów nie było.

Ostatecznie racji skarżącym nie przyznał NSA. Także w jego ocenie samo zestawienie czasu pracy tylko na podstawie oświadczenia podatnika nie wystarczy do przyznania 50-proc. kosztów. Dodał, że pracodawca podatnika pytany przez fiskusa o szczegóły tworzenia dzieła nie może się zasłaniać tajemnicą handlową czy ochroną z prawa autorskiego. Może udostępnić dane, ile było dzieł, jakie i jaki był ich charakter.

Jak tłumaczył sędzia sprawozdawca Bogusław Woźniak, samo oświadczenie podatnika nie ma waloru dokumentu urzędowego. To taki sam dowód jak każdy inny i fiskus ma prawo go ocenić w świetle całego materiału dowodowego, dać mu wiarę lub nie.

Co do ochrony, którą daje interpretacja, NSA zwrócił uwagę na różnice między postępowaniem interpretacyjnym a wymiarowym. We wniosku o interpretację stan faktyczny przedstawia podatnik i do jej wydania wystarczy np. oświadczenie, jaka jest proporcja czasu pracy jako twórcy. W postępowaniu wymiarowym musi być to weryfikowalne, tj. muszą być inne dowody, które pozwalają ocenić zakres preferencji. Gdy stan faktyczny podany we wniosku będzie się różnił od rzeczywistości, interpretacja nie da ochrony. Wyroki są prawomocne.

Sygnatura akt: II FSK 830/17 i II FSK 769/17

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA