fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Postępowanie podatkowe

Oszustom coraz trudniej wyłudzić podatek - jak fiskus uszczelnił przepisy

oszustwa w VAT
Adobe Stock
Jednolity Plik Kontrolny, biała lista, split payment. Fiskus uszczelnił przepisy i usprawnił kontrole. Walczy z przestępcami, niestety, dodał też pracy uczciwym.

Czy skarbówce udało się ograniczyć wyłudzenia VAT? To pytanie ciągle pojawia się w publicznym dyskursie. Eksperci zajmujący się podatkami nie mają jednak wątpliwości.

– Przestępcom coraz trudniej wyłudzić podatek. VAT-owskie karuzele są coraz częściej zatrzymywane już w czasie kręcenia, a nie odkrywane dopiero po latach – mówi Piotr Świniarski, adwokat, właściciel kancelarii podatkowej.

– Fiskus ma coraz więcej narzędzi pozwalających śledzić to, co się dzieje w firmach. I na bieżąco z nich korzysta – potwierdza Arkadiusz Łagowski, ekspert Lewiatana, doradca podatkowy w kancelarii Martini i Wspólnicy.

Informacje na bieżąco

Eksperci podkreślają, że w ostatnich latach skarbówka systematycznie uszczelnia przepisy i przyjmuje nowe rozwiązania mające utrudnić wyłudzenia. Milowym krokiem było wprowadzenie Jednolitego Pliku Kontrolnego, czyli elektronicznej ewidencji zakupów i sprzedaży. Od 1 stycznia 2018 r. muszą go składać wszyscy podatnicy VAT. Dzięki JPK skarbówka może porównywać dane z faktur. I wyłapywać nieprawidłowości. Choćby proceder kupowania fikcyjnych faktur. Zresztą ciągle powiększa się zakres dostępnych urzędnikom informacji. Od października 2020 r. JPK trzeba przesyłać razem z deklaracją. A sprzedaż towarów i usług zaliczanych do tzw. wrażliwych (przy których jest większe ryzyko nadużyć) oznaczać specjalnymi kodami. Podobnie jak transakcje z podmiotami powiązanymi.

Z kolei w pilnowaniu płatności fiskusowi pomaga split payment, czyli obowiązek dzielenia kwoty z faktury na dwie części. Netto idzie na zwykły rachunek sprzedawcy, VAT na specjalne konto kontrolowane przez skarbówkę. Firmy nie mogą swobodnie dysponować środkami z tego rachunku. Od 1 listopada 2019 r. split payment jest obowiązkowy (wcześniej był dobrowolny) przy rozliczaniu transakcji powyżej 15 tys. zł dotyczących wrażliwych towarów bądź usług, np. elektroniki.

Skuteczność skarbówki poprawiły także przepisy uszczelniające VAT-owski rejestr przedsiębiorców. Zwłaszcza tzw. biała lista, czyli wykaz podatników VAT. Od 1 stycznia 2020 r. obowiązują sankcje za wpłatę powyżej 15 tys. zł na rachunek spoza wykazu. Fiskus zaostrzył też zasady rejestrowania przedsiębiorców. Na cenzurowanym są np. ci, którzy działają w tzw. wirtualnych biurach.

Urzędnicy mają także dostęp do operacji bankowych. – Mogą weryfikować firmowe obroty za pomocą STIR. To system teleinformatyczny, który pozwala namierzać za pomocą określonego algorytmu transakcje mające na celu wyłudzenie podatku. Pobiera z banków dane finansowe przedsiębiorstw i przygotowuje analizy, na podstawie których określany jest poziom ryzyka wyłudzeń – tłumaczy Piotr Świniarski. Dodaje, że informacje o takich transakcjach są przekazywane do szefa KAS, który może zablokować konto podejrzanej firmy. To uprawnienie ma od końca kwietnia 2018 r.

– Nieprawidłowości ograniczone też zostały przez pakiet paliwowy czy przepisy o monitorowaniu przewozu towarów, tzw. system SENT – mówi Arkadiusz Łagowski.

Fachowcy podkreślają, że dzięki informacjom z różnych rejestrów i ewidencji skarbówka jest w stanie powiązać setki transakcji i podmiotów. Pozwala to łatwiej wytypować firmy do kontroli. Fiskus wie, gdzie iść i czego szukać. Zwracają też uwagę na lepszą organizację pracy urzędników i korzystanie z nowoczesnych narzędzi informatycznych. Co nie zmienia faktu, że skarbówka ciągle ma problemy z egzekucją wyłudzonych podatków. – Urzędnicy wymierzają duże zaległości w decyzjach, ale często wystawianych na figurantów, niemających żadnego majątku – podkreśla Arkadiusz Łagowski.

Nowe obowiązki

Dużym mankamentem rozwiązań uszczelniających jest to, że przysparzają problemów zwykłym firmom. Ostatni przykład to wspomniany już obowiązek nadawania w JPK specjalnych kodów na niektóre transakcje. Przedsiębiorcy (a zwłaszcza księgowi) mają z tym ogrom pracy. Duże kłopoty były też z białą listą (potrzebne były nowelizacje przepisów i objaśnienia ministra finansów). Przedsiębiorcy ciągle mają wątpliwości, które transakcje rozliczać w split payment. I generalnie obawiają się kolejnych uszczelnień.

Piotr Leonarski adwokat i doradca podatkowy w kancelarii B2R Law

Przestępcom coraz trudniej wyłudzić VAT, nie mam co do tego żadnych wątpliwości. To efekt uszczelnienia całego systemu. Głównie poprzez działania legislacyjne. Ale także poprawę zasad funkcjonowania aparatu skarbowego. Swoje znaczenie ma też stworzenie pewnej atmosfery społecznej. Ci, którzy oszukują na podatkach, muszą wiedzieć, że dużo ryzykują. Oczywiście jest prawdą, że są problemy z odzyskaniem wyłudzonych pieniędzy. Historie słupów to wyrzut sumienia polskiej administracji. Ale z problemem egzekucji zmagają się też inne państwa. Poza tym należy podkreślić, że uszczelnianie polega przede wszystkim na utrudnianiu oszustw. Lepiej zapobiegać, niż leczyć. Nie mam też jednak wątpliwości, że na poziomie krajowym nie da się całkowicie wyeliminować VAT-owskich wyłudzeń. Ten proceder będzie istniał, dopóki nie zmienią się unijne przepisy.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA