fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Ponad 21 mld zł więcej na drogi. Premier: Szybko wrócimy do normalności

Fotorzepa, Jakub Czermiński
W latach 2022-2025 na Program Budowy Dróg Krajowych mają trafić dodatkowe środki w wysokości ponad 21 mld zł. - To setki tysięcy dodatkowych miejsc pracy - powiedział premier Mateusz Morawiecki.

Rada Ministrów przyjęła przedłożoną przez ministra infrastruktury uchwałę, zgodnie z którą wydatki na Program Budowy Dróg Krajowych mają być wyższe o ponad 21 mld zł. Dodatkowe środki mają zostać przeznaczone m.in. na budowę dróg ekspresowych S6 od Koszalina do obwodnicy Trójmiasta (ok. 9 mld zł) i S10 Toruń-Bydgoszcz (ok. 2,8 mld zł). Niespełna 10 mld zł ma kosztować budowa kilkunastu innych odcinków dróg, w tym S8 (Wrocław-Kłodzko), S5 (Sobótka-Bolków), S19 (Lublin-Lubartów, Rzeszów-Barwinek), S3 (Troszyn-Świnoujście), S7 (Płońsk–Czosnów) oraz S52 (Północna Obwodnica Krakowa).

Jak wynika z zapowiedzi rządu, zwiększenie wydatków na Program Budowy Dróg Krajowych ma dotyczyć lat 2022-2025, a dodatkowe środki w przyszłym roku mają wynosić 6,5 mld zł.

Zwiększone finansowanie ma pochodzić z obligacji Skarbu Państwa, kredytów w Europejskim Banku Inwestycyjnym oraz z refundacji z budżetu środków europejskich, a także z przesunięcia z budżetu państwa części wpływów podatku akcyzowego oraz z wpływów z opłaty elektronicznej pobieranej z nowo budowanej sieci dróg szybkiego ruchu.

Odnosząc się do planowanych inwestycji na konferencji prasowej po posiedzeniu rządu premier Mateusz Morawiecki ocenił, że na budowę odcinka S7 na północ od Warszawy "także brakowało środków". - Bo trzeba wiedzieć, że dziurawy budżet, jaki odziedziczyliśmy po Platformie Obywatelskiej wymagał wielkiego uszczelnienia i dzięki temu uszczelnieniu podatkowemu mamy środki na różne drogi w różnych miejscach, do których realizacji będziemy teraz, w najbliższych latach, przystępować - oświadczył.

- Szkoda, że są w Polsce politycy, politycy Platformy Obywatelskiej w szczególności, w tym również wiceprzewodniczący PO pan Rafał Trzaskowski, którzy nie dostrzegają wagi inwestycji - powiedział premier stwierdzając, że plan inwestycyjny prezydenta Andrzeja Dudy "to obrona miejsc pracy, tworzenie nowych miejsc pracy podczas tych wielkich inwestycji".

- Inwestycje w drogi powiatowe i gminne - tu wystarczy porównać, jak partia pana Budki i pana Trzaskowskiego budowała drogi gminne i powiatowe. Wy, drodzy samorządowcy, wiecie to najlepiej. W czasach 2008-2015 było to blisko siedmio-, ośmiokrotnie mniej, a w zeszłym roku wydaliśmy dziesięć razy więcej w jednym tylko roku niż średnio rocznie w czasach Platformy Obywatelskiej - mówił Morawiecki.

Premier oświadczył także, że plany inwestycyjne rządu to "plany na szybkie wyjście z kryzysu koronawirusowego". - To jest dobry plan, który spowoduje, że szybko wrócimy do normalności - ocenił.

- To nie może być plan, który będzie podlegał przepychankom, przeciąganiu liny. Ten plan dla wszystkich 2477 gmin, dla 380 powiatów jest wspaniałym planem inwestycyjnym na tworzenie dodatkowych miejsc pracy - mówił premier oceniając, że "to, że w Polsce najmniej wzrosło bezrobocie" w porównaniu do Francji, Niemiec, Wielkiej Brytanii, Włoch czy Hiszpanii "zawdzięczamy również naszym planom inwestycyjnym".

Premier podziękował prezydentowi za współpracę przy konstruowaniu planu. - Dziękuję, że mogliśmy dzisiaj w tak szybki sposób zaprezentować nowe, bardzo dobre inwestycje. To tylko część tych inwestycji z programu drogowego. Za tym kryją się również tysiące inwestycji dla gmin, powiatów w ramach różnych przedsięwzięć infrastrukturalnych - oświadczył Mateusz Morawiecki. Przekazał, iż z szacunków przedstawionych przez ministra infrastruktury Andrzeja Adamczyka wynika, że zwiększenie środków na Program Budowy Dróg Krajowych to "setki tysięcy dodatkowych miejsc pracy".

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA