fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Prezydent Poznania wygrał przed sądem z TVP

Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania
materiały prasowe
Jacek Jaśkowiak nie musi przepraszać TVP za swoje słowa. Prezydent Poznania sugerował, że Telewizja Polska swoimi materiałami przyczyniła się do tragicznej śmierci Pawła Adamowicza.

Po śmierci Pawła Adamowicza prezydent Poznania przypomniał o materiałach TVP, w których atakowano prezydenta Gdańska. Wspominał m.in. o "nienawistnych materiałach", "opluwaniu", a dziennikarzy Telewizji Polskiej nazwał "perfidnymi propagandzistami". 

TVP skierowała sprawę do sądu. Od prezydenta Poznania domagano się przeprosin oraz wpłacenia 10 tys. zł na konto Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

Wczoraj sąd uznał, że Jaśkowiak nie musi przepraszać. Sędzia uzasadniała taki wyrok tym, że słowa były dopuszczalną krytyką, która nie przekroczyła granic swobody wypowiedzi. 

- Wypowiedzi zawierały dopuszczalne elementy krytyki, która wyrażała się w sposób spontaniczny i emocjonalny, a nie wulgarny - uznała sędzia Joanna Ciesielska-Borowiec.

"Zdaniem sądu miałem prawo do krytycznych wypowiedzi o TVP, jej metodach działania oraz zatrudnionych tam dziennikarzach. Wygłosiłem je, bo czułem, że jestem to winny Pawłowi Adamowiczowi. 4 czerwca w Gdańsku jego najbliżsi dziękowali mi za te słowa" - skomentował decyzję sądu Jaśkowiak.

Więcej: Onet.pl

Źródło: onet.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA