fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Chiny protestują: Okręty USA wpłynęły na nasze wody

U.S. Navy photo by Mass Communication Specialist 2nd Class Michael K. McNabb/Released [Public domain], via Wikimedia Commons
Dwa amerykańskie niszczyciele - USS Spruance i USS Preble - przepłynęły w poniedziałek w odległości 12 mil morskich od chińskich posterunków na leżących na Morzu Południowochińskim Wyspach Spratly'ego, do których prawa roszczą sobie oprócz Chin również Tajwan i Wietnam.

Niszczyciele realizowały misję w ramach programu "wolność nawigacji" (freedom-of-navigation), którego celem jest demonstrowanie prawa do swobodnego przemieszczania się okrętów i statków po wodach międzynarodowych.

Celem misji niszczycieli USA było - jak wynika z komunikatu rzecznika amerykańskiej 7. Floty - sprzeciwienie się nadmiernym roszczeniom Chin w tym rejonie i zademonstrowanie, że USA mogą "latać, pływać i działać wszędzie tam, gdzie pozwala na to prawo międzynarodowe".

Pekin skrytykował działania USA. Rzeczniczka chińskiego MSZ Hua Chunying oświadczyła, że okręty USA wpłynęły na chińskie wody bez pozwolenia i zaangażowały się w prowokacyjne działania, które zagrażają chińskiej suwerenności.

Chińskie roszczenia wobec dużych obszarów Morza Południowochińskiego zostały odrzucone trzy lata temu przez międzynarodowy trybunał arbitrażowy. Chiny jednak nie przyjęły tego orzeczenia.

Zamiast tego Chińczycy umieszczają na spornych wyspach m.in. rakiety ziemia-powietrze i ziemia-morze, a także urządzenie zakłócające fale radiowe - podkreśla Reuters.

Źródło: Business Insider
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA