fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Wenezuela: Pięciu dziennikarzy aresztowanych, dwóch deportowanych

AFP
Władze Wenezueli zatrzymały pięciu zagranicznych korespondentów, informujących o konflikcie prezydenta Nicolasa Maduro z domagającą się jego dymisji opozycją. Dwóch innych zostało od razu deportowanych.

Dwóch deportowanych dziennikarzy do Chilijczycy, którzy opisywali protesty w Wenezueli, podkreślając upadek kraju niegdyś bogatego w ropę, a obecnie ekonomicznego bankruta.

Dwóch zatrzymanych dziennikarzy pochodzi z Francji, dwóch z Kolumbii a jedna korespondentka z Hiszpanii. Ta ostatnia pracuje dla hiszpańskiej agencji prasowej Efe. Wszyscy przybyli do Wenezueli z Kolumbii.

Za trzymaniu dziennikarzy poinformowała szefowa biura Efe w Wenezueli, Nelida Fernandez.

Dwaj francuscy dziennikarze, pracujący dla programu telewizyjnego "Quotidien" zostali zatrzymani we wtorek podczas kręcenia filmu przed pałacem prezydenckim - podają źródła dyplomatyczne. Pracujący z nimi lokalny producent również został zatrzymany.

Dwóch chilijskich dziennikarzy telewizyjnych zostało zatrzymanych we wtorek wieczorem również w pobliżu pałacu prezydenckiego. Byli przetrzymywani przez 14 godzin, po czym deportowano ich z kraju - powiedział chilijski minister spraw zagranicznych Roberto Ampuero. Powodem ich zatrzymania było to, że pracowali w "strefie bezpieczeństwa" - dodał szef MSZ.

"Tak właśnie robią dyktatury. Depczą wolność prasy" - napisał na Twitterze minister.

Według danych ONZ, od czasu wybuchu protestów 21 stycznia w starciach ze służbami bezpieczeństwa zginęło ok. 40 osób, a ok. 850 zostało aresztowanych.

Źródło: rp.pl/ AFP
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA