fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Roman Giertych złoży wniosek o przesłuchanie Morawieckiego

Fotorzepa, Jerzy Dudek
Roman Giertych zapowiedział, że złoży wniosek o przesłuchanie premiera Mateusza Morawieckiego. To reakcja na informację, że szef rządu przed wybuchem afery w KNF spotkał się z biznesmenem Zygmuntem Solorzem-Żakiem.

O spotkaniu premiera Mateusza Morawieckiego z Zygmuntem Solorzem-Żakiem informuje "Newsweek". Do spotkania miało dojść na terenie Świątyni Opatrzności na kilka dni przed wybuchem afery KNF.

Informacje o spotkaniu potwierdziła rzeczniczka rządu Joanna Kopcińska. W rozmowie z Money.pl powiedziała, że doszło do tego z inicjatywy Prezesa Centrum Opatrzności Bożej.

- Dotyczyło kwestii związanych z przygotowaniami do obchodów 100. rocznicy odzyskania Niepodległości, których istotna część odbywała się w Świątyni Opatrzności w Wilanowie i była relacjonowana przez media ogólnopolskie - powiedziała Kopcińska.

Do sprawy odniósł się Roman Giertych, pełnomocnik Leszka Czarneckiego. "Jeśli rzeczywiście (jak podaje Newsweek) PMM na parę dni przed złożeniem przez PiS poprawki, która umożliwiała małym prywatnym bankom przejęcie dużych banków spotkał się z właścicielem takiego małego banku (p. Solorzem), to będzie głównym świadkiem w katowickiej prokuraturze" - napisał na Twitterze.

Po chwili Giertych dodał, że złoży wniosek o przesłuchanie premiera Morawieckiego. "W tym tygodniu złożę wniosek o przesłuchanie PMM i o wyłączeniu sprawy śledztwa w Katowicach z osobistego nadzoru nad sprawą sprawowaną przez Prokuratora Generalnego, który podlega pod PMM" - napisał.

13 listopada "Gazeta Wyborcza" ujawniła, że w czasie marcowej rozmowy Marek Ch., wówczas szef KNF, zasugerował Leszkowi Czarneckiemu, właścicielowi Getin Banku i Idea Banku, zatrudnienie wskazanego przez siebie prawnika, co miało zapewnić Czarneckiemu przychylność KNF w czasie restrukturyzacji. Według Czarneckiego szef KNF miał zasugerować, by wynagrodzenie dla prawnika wyniosło 40 mln złotych. Czarnecki rozmowę nagrał, a 8 listopada poinformował prokuraturę o całej sprawie. Po ponad dwóch tygodniach Ch. usłyszał zarzuty korupcyjne i został aresztowany.

Źródło: Newsweek/rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA