fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Podatki

Cywilne pozwy nadużywane: państwo stosując skargę pauliańską w sprawach podatkowych

123RF
Państwo nadużywa władzy, stosując skargę pauliańską w sprawach podatkowych.

Najnowszy wniosek rzecznika praw obywatelskich do Trybunału Konstytucyjnego dotyczy zgodności przepisów o tzw. skardze pauliańskiej z konstytucją. Rzecznik nie kwestionuje samej instytucji wywodzącej się jeszcze z prawa rzymskiego, ale podważa stosowanie jej przez państwo do spraw podatkowych. Dlatego wystąpił z wnioskiem o uznanie za niekonstytucyjny art. 527 kodeksu cywilnego, ale tylko w takim zakresie, w jakim jest stosowany do dochodzenia podatków.

Wniosek rzecznika to echo sygnałów wielu przedsiębiorców, przeciwko którym tę właśnie metodę stosuje fiskus. Skarga pauliańska jest bowiem środkiem ochrony wierzyciela przed niewypłacalnością dłużnika. Bywa stosowana np. w sytuacjach, gdy dłużnik w obliczu bankructwa wyprzedaje swój majątek i w ten sposób utrudnia egzekucję długów.

W ostatnich latach taką praktykę zaczęły stosować urzędy skarbowe. Przypisując sobie rolę reprezentanta państwa jako wierzyciela należności podatkowych, składają skargi pauliańskie. Jeszcze w latach 90. sądy twierdziły, że taki środek można stosować tylko do zobowiązań cywilnoprawnych. W ostatnich kilkunastu latach takie praktyki zostały jednak zalegalizowane także w relacjach obywateli z fiskusem. Jedna z kluczowych uchwał SN w tej sprawie zapadła 12 marca 2003 r (sygn. akt III CZP 85/02).

Rzecznik wskazuje, że dziś stan prawny nieco się zmienił. Obowiązująca od początku 2016 r. zasada interpretowania prawa na korzyść podatnika (łac. in dubio pro tributario) może być sprzeczna z praktyką stosowania do prawa podatkowego instytucji z prawa cywilnego na zasadzie analogii.

Adam Bodnar zauważa też, że w wyniku stosowania skargi pauliańskiej mogą zostać pokrzywdzone osoby trzecie. Jeśli dłużnik podatkowy np. wyprzedaje nieruchomości, to organy skarbowe mogą dochodzić należności od ich nabywców, stosując skargę pauliańską. Nabywca zaś, jak pisze rzecznik praw obywatelskich, ma „ograniczone możliwości weryfikacji, czy korzyść, jaką uzyskał w związku z dokonaną czynnością prawną, miała na celu pokrzywdzenie Skarbu Państwa". W ten sposób osoby takie de facto odpowiadają za zobowiązania podatkowe osoby trzeciej.

Rzecznik zauważa też, że chociaż w ordynacji podatkowej uregulowano sprawy odpowiedzialności za cudze podatki, to jednak sytuacji ze skargą pauliańską tam nie przewidziano. Dlatego dzisiejsza praktyka stosowania art. 527 k.c. narusza – zdaniem RPO – konstytucyjne zasady demokratycznego państwa prawnego oraz zasadę powszechności opodatkowania.

masz pytanie, wyślij e-mail do autora: p.rochowicz@rp.pl

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA